Ogród za małe pieniądze

Tekst: dr Beata J. Gawryszewska, SGGW, konsultacja: Joanna Patrycja Korczak, Studio Zielony Zakątek

Jak efektownie urządzić wymarzony ogród i nie zbankrutować? Podajemy kilka porad, które mogą pomóc zrealizować to przedsięwzięcie mniejszym kosztem

Water feature surrounded by pebbles, Stipa tenuissima and Hosta - 'The Urban Retreat', Bronze medal winner, RHS Hampton Court Flower Show 2010
Projekty ogrodów. Ogród to kosztowna przyjemność, ale kto ma czas, upór i zamiłowanie do pracy, może wydatki znacznie zredukować
Fot. Medium / GAP
Znane chińskie przysłowie mówi, że chcąc być szczęśliwym przez chwilę, trzeba się napić dobrego wina, chcąc być szczęśliwym przez rok - ożenić się, ale żeby być szczęśliwym przez całe życie, trzeba założyć ogród. Wiadomo, że szczęście kosztuje, a z wymienionych trzech rzeczy dobre wino jest najtańsze. Posiadanie ogrodu wiąże się z wydatkami - nie da się ukryć, że jest to produkt z grupy luksusowych i kosztować musi.

Jak obniżyć ten znaczny koszt? Jak zwykle - racjonalizując przedsięwzięcie na każdym jego etapie. Zakładanie ogrodu będzie wymagało przejścia przez trzy zasadnicze fazy: projektowania, realizacji i wreszcie eksploatacji. Dobry projekt jest na wagę złota. I zazwyczaj nie jest tani. Nie dajmy się zwieść wykonawcom, którzy oferują założenie ogrodu bez dokumentacji. Projekt musi być! I trzeba go wcześniej naprawdę dobrze przemyśleć. W przeciwnym wypadku nieudane fragmenty ogrodu lub te, które najzwyczajniej nam się nie podobają, będą nas kłuły w oczy, trudno je będzie pielęgnować, a ostatecznie i tak przyjdzie je zapewne przeprojektować.

Jak zmniejszyć wydatki związane z planowaniem? Kompletny projekt składa się z koncepcji i dokumentacji wykonawczej. Koncepcja ogrodu o powierzchni 500-1200 m kw.. pochłonie 2-6 tys. zł, szczegółowa dokumentacja wykonawcza to kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy złotych, w zależności od tego, jak skomplikowane rozwiązania techniczne będziemy stosować. Można zamówić tylko koncepcję, a o szczegóły wykonawcze zadbać samemu. Można oszczędzić na ekipie (profesjonalna kosztuje sporo, ale pozwoli spać spokojnie) i zatrudnić niewykwalifikowanych robotników. Tyle tylko, że osobiście trzeba będzie ich nadzorować, rozwiązywać pojawiające się problemy inżynieryjne i dbać o zaopatrzenie w materiały budowlane i rośliny. Wyjdzie taniej, i to znacznie, a zdobywanie wiedzy z zakresu ogrodnictwa, stolarki, kamieniarstwa, nawodnień i systemów oświetleniowych może się przerodzić w życiowe hobby i dać szczęście, tak jak głosi przytoczone chińskie przysłowie.





Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o ogrodach: encyklopedia roślin, porady ekspertów, zdjęcia pięknych ogrodów w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



    Więcej o:

Skomentuj:

Ogród za małe pieniądze