Perły cienistej rabaty - byliny

Tekst i zdjęcia Wojciech Podstolski

W cienistych zakątkach ogrodu nie musi być ponuro. Byliny o liściach w białe i złociste paski rozjaśnią każdy mrok.

Przyroda jest pełna niespodzianek i nie lubi zastoju. Gatunki, które dobrze znamy, potrafią wydać zaskakująco oryginalne odmiany o wzorzystym i kolorowym ulistnieniu. Przypadek? Czasem tak, zwykle jednak to efekt wieloletniej pracy hodowców. Moda na nowości sprawia, że ciekawe i rzadkie odmiany bylin szybciej niż kiedyś trafiają do lokalnych centrów ogrodniczych, a stamtąd - wprost na nasze rabaty. Przyjrzyjmy się rzadkim odmianom bylin na stanowiska zacienione. Intrygują, przyciągają uwagę, wnoszą życie w zacienione części ogrodu. Chciałoby się posadzić ich jak najwięcej. Jednak tak niezwykłe okazy trzeba stosować z umiarem, aby uniknąć wrażenia przeładowania.

O fioletowych kwiatach

Do mrocznych zakamarków ogrodu znakomicie pasują kwiaty o różnych odcieniach fioletu. Tak kwitnie wiele tolerujących cień bylinowych nowości. Na przykład 'Fire and Ice' - bardzo efektowna odmiana funkii o podłużnych sercowatych liściach, białych pośrodku i obwiedzionych zielonym marginesem. Mimo chłodnej kolorystyki w cienistych zakątkach skrzy się niczym ogień. W lipcu pojawiają się jej fioletowe kwiaty. 'Fire and Ice' dobrze wygląda w niewielkich grupach na brzegu rabaty, w towarzystwie innych funkii o zielonych lub niebieskawych liściach, ciemnozielonych bergenii, tawułek oraz jasnoty plamistej 'Silver Beacon'. Taki zestaw sprawdzi się na glebach lekko gliniastych, wilgotnych i zasobnych w składniki pokarmowe.

Prawdziwą perłą wśród cienioznośnych bylin jest wielosił błękitny (Polemonium caeruleum) 'Snow and Sapphires'. Ma ładne pierzaste liście misternie wykończone białym brzegiem i fioletowe kwiaty pojawiające się w czerwcu. W sprzyjających warunkach może mieć 80 cm wysokości. Najlepiej wygląda w niewielkich grupach z przodu rabaty lub jako kolorystyczny akcent w balkonowych ogródkach. Po kwitnieniu warto odświeżyć jego wygląd - ściąć pędy kwiatowe i liście,

po pewnym czasie wypuści nowe, pięknie wybarwione, i może ponownie zakwitnąć. Potrzebuje zacisznego stanowiska w lekkim półcieniu, gdzie podłoże jest żyzne i zawsze lekko wilgotne.

O ciekawym pokroju

Wśród paproci na uwagę zasługuje narecznica japońska (Athyrium nipponicum) 'Pictum' rodem z wilgotnych lasów Japonii, która łatwo się u nas zaaklimatyzowała. Ma efektowne purpurowe liście ozdobione srebrzystym wzorem, nie rośnie zbyt szybko i tworzy kępki o wysokości 30-50 cm. Lubi stanowiska osłonięte od wiatru, wilgotne i cieniste, dobrze się czuje na zacienionym skalniaku. Na zimę wymaga okrycia niezbyt grubą warstwą przekompostowanej kory. Delikatna faktura i ciekawa kolorystyka jej liści inspirują do tworzenia oryginalnych połączeń. Warto zestawiać stawiać ją z wielobarwnymi żurawkami i tiarellami oraz miodunkami. Można posadzić ją obok turzycy (Carex siderosticha) 'Variegata'. To ciekawostka przypominająca nieco uprawiane w domu zielistki. Tworzy zwarte kępy dorastające do 20 cm wysokości. Zimą, niestety, traci liście, lecz wiosną wypuszcza nowe, zdrowsze i żywo wybarwione. Doskonale rośnie w cieniu, lubi gleby umiarkowanie wilgotne i próchniczne. Idealnie nadaje się do obsadzania większych powierzchni.

Płożące

Barwinek pospolity (Vinca minor), dobrze zadomowiony w naszych ogrodach gatunek, też może nas zaskoczyć. Jako odmiana 'Ralph Sughert' jest mało znaną nowością o ciemnozielonych, efektownie błyszczących liściach obwiedzionych śnieżnobiałą obwódką oraz dużych fioletowych kwiatach pojawiających się w kwietniu. Rośnie szybko, 30-80 cm rocznie, nawet w głębokim cieniu, jest odporny na mróz. Świetnie zadarnia ziemię pod drzewami i krzewami, gdzie szybko stworzy gęsty dywan. Jego ładne liście i kwiaty najlepiej podziwiać z bliska, dlatego warto posadzić choćby kilka na brzegu rabaty lub wzdłuż ścieżki po zacienionej stronie domu. Może stanowić interesujące tło dla zimozielonych krzewów, a także dla funkii i parzydła leśnego. Ponieważ jest zimozielony, zdobi ogród przez cały rok.

Drugą fascynującą odmianą barwinka jest 'Illumination' o liściach całkowicie żółtych, obwiedzionych ciemnozielonym paskiem i złocistych łodygach. Dosłownie rozświetla rabaty, dlatego warto posadzić parę jej kęp w towarzystwie ciemnych iglaków lub kopytnika. Jego złociste pędy dodadzą także szyku kwiatowym kompozycjom na balkonie.

Warto też sięgnąć po biało obrzeżoną odmianę runianki japońskiej (Pachysandra terminalis), zimozieloną bylinę niezastąpioną do zadarniania większych przestrzeni w cienistym ogrodzie. Dywan z runianki tak szczelnie porasta glebę, że nie przedrze się przez nią żaden chwast.

Ekspansywne

Pospolite chwasty też mogą być ładne, jeśli się je choć trochę "podrasuje". Ot, choćby bylica pospolita (Artemisia vulgaris) 'Variegata' o delikatnych, powcinanych liściach. Najlepiej rośnie na wilgotnych glebach w półcieniu, gdzie miewa całkiem pokaźne rozmiary - do 170 cm. Jako pospolity chwast bylica sama mnoży się świetnie, wydając liczne rozłogi. Miejmy się więc na baczności, bo nim się obejrzymy, możemy jej mieć nieco za dużo!

Innym rodzimym dzikusem, którego odmianę warto posadzić w ogrodzie, jest bodziszek żałobny (Geranium phaeum) 'Somobor' o liściach w purpurowe cętki. W maju i czerw-cu ma małe, ciemnopurpurowe kwiaty, które wprawdzie wyglądają skromnie, ale w cienistych zakątkach każdy kwiatek jest na wagę złota. Bylina ta tworzy duże kępy o wysokości do 70 cm (wraz z pędami kwiatowymi). Doskonale rośnie w półcieniu lub w cieniu na glebach żyznych i choć lubi miejsca wilgotne, jest też wytrzymała na suszę. Możemy ją mnożyć przez podział, ale najlepiej poszukajmy siewek, które bardzo licznie pojawiają się w pobliżu roślin matecznych i - co najważniejsze - w stu procentach powtarzają cechy odmiany.

Najnowsza odmiana tojeści kropkowanej (Lysimachia punctata) 'Alexander' o biało obrzeżonych liściach może zdobić cienisty zakątek od wiosny do późnej jesieni. Lubi żyzne i wilgotne gleby, znosi też krótkie okresy suszy. Dzięki licznym podziemnym rozłogom szybko się rozrasta i tworzy okazałe kępy o wysokości 90 cm. Jest niezastąpiona w ogrodach, w których cieniste place zajmują sporą część. Doskonale prezentuje się w towarzystwie funkii, srebrnolistnych miodunek, wysokich paproci (np. pióropuszników) oraz bergenii.

Skomentuj:

Perły cienistej rabaty - byliny