Wszystko o glebie

Już wiele tysięcy lat przed naszą erą ludzie zauważyli, że rośliny lepiej rosną w czarnej ziemi, która zostaje po wylewach rzek. Zaobserwowali też, iż jedne rośliny lepiej ?czują się? w piaszczystej glebie, a inne na rzecznych madach. Te spostrzeżenia wykorzystujemy do dzisiaj.
Na ogół sądzimy, że rośliny wysysają z ziemi wszystko, co tylko mogą. Niestety, to nieprawda. Odżywianie roślin to proces chemiczny, w którym wykorzystują one (oczywiście między innymi) różnicę potencjałów poszczególnych związków.

Odczyn - klucz

Podstawowe znaczenie w tym procesie ma tzw. czynnik pH, czyli przedstawiony w 14-stopniowej skali odczyn gleby. Liczby stojące przy pH mówią nam, jaki on jest i tak: do pH 6 mamy do czynienia z ziemią o odczynie kwaśnym, do pH 7,5 - obojętnym, a powyżej 7,5 - zasadowym. Ten odczyn jest kluczem, który otwiera określonym związkom drogę do wnętrza rośliny. Jeśli jest nieprawidłowy, to nasze drzewa, krzewy czy kwiaty będą po prostu źle odżywione.

Dlatego rośliny doniczkowe trzeba przesadzać co pewien czas do nowej, odpowiedniej dla danego gatunku ziemi. Natomiast przy uprawie roślin ogrodowych wymagających kwaśnej ziemi należy ją zakwasić torfem lub innymi dodatkami, a jeśli rośliny potrzebują gleby obojętnej lub zasadowej, odczyn kwaśny zmieniamy, dodając do podłoża wapno ogrodnicze.

Tego nie może zabraknąć

Obok magnezu, wapnia i żelaza, które są używane m.in. w procesie oddychania, za najważniejsze dla prawidłowego rozwoju roślin są następujące pierwiastki:

Azot (N) - z niego rośliny budują tkanki; niedobór powoduje zaburzenia wzrostu, nadmiar - nienaturalne wyciąganie się pędów i choroby fizjologiczne. Najwięcej potrzebują go rośliny intensywnie rosnące, najmniej - kaktusy i inne sukulenty.

Fosfor (P) - wpływa na rozwój pąków kwiatowych i kwitnienie roślin; niedobór powoduje osłabienie kwitnienia lub nawet jego brak.

Potas (K) - reguluje gospodarkę wodną roślin; niedobór prowadzi do zaburzeń w pobieraniu wody i składników odżywczych z podłoża oraz do zmniejszenia odporności roślin na niektóre choroby.

Zawartość tych pierwiastków jest zawsze podana na opakowaniu podłoża, które kupujemy.

UWAGA! Dla prawidłowego rozwoju roślin ważne też są mikroelementy, które występują w podłożu w śladowych ilościach. Niedobór kilku zaledwie składników powoduje, że inne nie mogą być pobrane z ziemi czy też użyte w procesach budowy tkanek. Dlatego zaleca się - o czym wspomniałem - okresową wymianę podłoża w doniczce, a w ogrodzie po to, by roślinom dostarczyć koniecznych składników pokarmowych, stosujemy też nawożenie.

Nie z ogrodu

Nasze babcie same przygotowywały ziemię do uprawy kwiatów doniczkowych, dzisiaj też niektóre pisma zalecają samodzielne sporządzanie podłoża.

To jednak tylko pozorna oszczędność. W ziemi z ogrodu są zarodniki grzybów i jaja szkodników, wobec których egzotyczne rośliny są prawie bezbronne. Dziś w kwiaciarniach i sklepach ogrodniczych jest tak duży wybór gotowych i niedrogich mieszanek do uprawy roślin doniczkowych, że nie ma potrzeby przygotowywać ich samemu. Można bez problemu dobrać odpowiednią mieszankę do niemal wszystkich kwiatów doniczkowych i balkonowych. Również dla roślin ogrodowych produkowane są odpowiednie dla ich potrzeb różne rodzaje podłoża z dodatkami zwiększającymi lub zmniejszającymi pH oraz zawierające wolno rozkładające się nawozy.

Ziemia bez ziemi

W sprzedaży są podłoża bez dodatku ziemi (czyli próchnicy i składników mineralnych) produkowane na bazie specjalnie preparowanego torfu , wiórków kokosowych i innych materiałów. Są one wymieszane z wolno rozkładającymi się nawozami, dzięki czemu długo nie tracą swoich właściwości. Takie podłoże jest też jałowe - nie ma w nim zarodników grzybów, jaj szkodników oraz nasion chwastów. Jest doskonałe dla roślin wymagających częstego przesadzania (młode fikusy, palmy itp.) oraz dla roślin balkonowych, które na jesieni wyrzucamy wraz z ziemią.

UWAGA! Na takich podłożach nie wolno uprawiać roślin dłużej niż jeden sezon.

Dziś coraz częściej spotyka się też podłoża w postaci granulatów, np. seramisu, lub stosuje się uprawę hydroponiczną. Korzenie roślin są zanurzone w pożywkach i wymagają tylko uzupełniania wody, której poziom wskazuje wskaźnik zamontowany w doniczce. Ponieważ takie podłoża i pojemniki do nich są drogie, warto je stosować wtedy, gdy nie mamy możliwości regularnego podlewania roślin.

Czy dodatki sa potrzebne

Kwiaciarnie oferują wiele dodatków wzbogacających ziemię doniczkową:

Torf - składnik wielu podłoży, sprzedawany też oddzielnie. W sklepach można kupić tzw. torf wysoki (nazwa pochodzi od rodzaju torfowisk, w których powstaje). Ma on bardzo kwaśny odczyn pH - około 4. Dlatego bez uzdatniania stosuje się go tylko do zakwaszania gleby, np. dla rododendronów, wrzosów, wrzośców, roślin owadożernych czy epifitycznych.

Jako dodatek do mieszanek stosuje się wyłącznie torf odkwaszony. Doskonale chłonie on wodę i utrzymuje ją przez długi czas. Dzięki niemu podłoże staje się lekkie i luźne, co ułatwia rozwój systemu korzeniowego.

Perlit - produkt uboczny w procesie wytwarzania pumeksu; dziś, ponieważ zapotrzebowanie na ten minerał znacznie wzrosło, produkuje się go również sztucznie poprzez prażenie skał. Zastosowanie mają także podobne do perlitu granulaty otrzymywane z tworzyw sztucznych. Perlit i podobny do niego wermikulit to idealne dodatki do podłoży dla wielu roślin doniczkowych wymagających przewiewnych i lekkich gleb. Zastępują gruboziarnisty piasek. Minerały te są obojętne chemicznie i częściowo chłoną wodę, co sprawia, że podłoże tak szybko nie przesycha.

Keramzyt - popularny materiał budowlany otrzymywany z wypalanej w specjalnych warunkach gliny. Jest bardzo lekki i obojętny chemicznie. Na potrzeby ogrodnictwa produkowane są także keramzyty o drobnych ziarnach, które dodaje się do ziemi tak jak perlit. Gruby keramzyt natomiast jest doskonałym materiałem na drenaż, który powinien być w każdej doniczce. Keramzyt nie zastępuje perlitu, ale używa się go tam, gdzie dawniej stosowany był żwirek.

Kruszywa - zostały już prawie całkowicie wyparte przez wyżej wymienione dodatki. Kruszywa są ciężkie i - zależnie od minerałów wchodzących w ich skład - mogą zmieniać odczyn podłoża. Kruszywo wapienne (białe kamyki, zwane "grysem") szybko powoduje zmianę odczynu gleby na zasadowy i nie należy go stosować przy uprawie roślin potrzebujących kwaśnego podłoża.

Mielona kora - używana jako materiał do ściółkowania ziemi pod drzewami i krzewami. Przy uprawie roślin doniczkowych stosowana jako dodatek do niektórych podłoży. UWAGA! W ogrodach kory nie trzeba stosować bez wyraźnej potrzeby, lecz tylko tam, gdzie zależy nam na zatrzymaniu wilgoci w podłożu i ograniczeniu wzrostu chwastów. W ogrodach o glebach podmokłych nie powinno się ściółkować gleby korą, gdyż w takich warunkach szybko się rozkłada i zmienia i tak wysoką kwasowość gleby.

Nawożenie

Nawet żyzna ziemia z czasem jałowieje. Dlatego trzeba nawozić zarówno rośliny doniczkowe, jak i ogrodowe.

Ponieważ nie sposób nawet pobieżnie wyliczyć wszystkich znajdujących się na rynku nawozów, informujemy tylko, co trzeba wiedzieć, wybierając nawóz:

* Zawsze dobieramy nawóz do określonego typu roślin.

* Staramy się nie stosować nawozów uniwersalnych, bo mogą zaszkodzić roślinom, np. nawozy azotowe przeznaczone dla roślin doniczkowych szybko rosnących o ozdobnych liściach powodują brak kwitnienia i deformacje pędów u sukulentów.

Nigdy nie stosujmy więcej nawozu niż dawka podana na opakowaniu! Przekarmienie roślin jest równie szkodliwe, niż wyjałowienie ziemi.

Pamiętajmy, że są rośliny bardzo żarłoczne, które trzeba nawozić co tydzień, (datura, surfinie) i są niejadki, których nie nawozimy wcale!

Najlepiej używać nawozów wolno rozkładających się, które przenikają do podłoża podczas całego sezonu wegetacyjnego. Są one dość drogie, ale używamy ich tylko raz w sezonie.

Nawożenie nie zastępuje prawidłowej pielęgnacji. Częste nawożenie, gdy rośliny chorują, nie uzdrowi ich! Nawozy pomagają jedynie w chorobach fizjologicznych spowodowanych brakiem składników odżywczych.

Więcej o: