Ogród w sweterku

Aldona Zakrzewska

W zimowe dni bezlistne drzewa wyglądają nieco smętnie. Kolorowe wdzianka z włóczki ocieplą je optycznie i rozweselą ogród.

KOLOROWE WŁÓCZKOWE PAPUGI mogą przysiąść na gałęziach drzew również w naszym ogrodzie.
KOLOROWE WŁÓCZKOWE PAPUGI mogą przysiąść na gałęziach drzew również w naszym ogrodzie.
Fot. flickr

Włóczkowe graffiti (znane też jako yarn bombing - dosłownie "bombardowanie włóczką") to rodzaj sztuki, w której chodzi o ocieplenie miejskiej przestrzeni. Moda zrodziła się w 2005 r. w USA w stanie Teksas i błyskawicznie rozprzestrzeniła na cały świat. Uliczni artyści opletli kolorową włóczką m.in. monumentalny posąg byka z Wall Street w Nowym Jorku, budynek muzeum sztuki ludowej w Los Angeles, a w Nicei udekorowali dzierganymi kwiatami drzewa. Robione na szydełku lub drutach ozdoby pojawiają się na parkowych ławkach, rzeźbach, ogrodzeniach, pniach drzew, ale zdarza się też odziany znak drogowy, budka telefoniczną czy porzucony rower.

Dziergane graffiti można czasem zobaczyć również w przydomowych ogrodach - na elementach małej architektury i drzewach. W takich wdziankach wyglądają one efektownie (zwłaszcza gdy wybierzemy ciekawy wzór), a nierzadko wręcz ekstrawagancko.

Yarn bombing to świetny pomysł na zabicie czasu w długie zimowe wieczory oraz na wykorzystanie resztek włóczki, a dziergane ozdoby - w przeciwieństwie do prawdziwego graffiti - łatwo usunąć.

Yarn bombing - sztuka z przymrużeniem oka. Dzianinowe wdzianka zapewne wywołają uśmiech na ustach gości i przechodniów. Ale mogą być także poważniejszym środkiem wyrazu - z kolorowej włóczki można przecież wydziergać całe frazy i hasła.

Skomentuj:

Ogród w sweterku