Altana nad wodą

Liliana Jampolska, Autorka projektu: Irena Olec

Dobrze jest mieć w ogrodzie i altanę, i oczko wodne. A jeszcze lepiej, gdy są blisko siebie.

Wolno stojąca drewniana altana usytuowana jest w narożniku działki. Można się do niej dostać tylko jedną, ale jakże urokliwą drogą - po dużych kamieniach ułożonych na dnie oczka wodnego okalającego altanę od strony ogrodu. Pod dachem przykrytym gontem bitumicznym stoją ławki i krzesła oraz duży stół. W altanie jest przytulnie dzięki ścianom z drewnianych paneli, po których wspinają się pnącza. Sam narożnik jest zasłonięty wąskim panelem z małym okienkiem w środku. Wpadająca przez ten otwór smuga światła delikatnie rozjaśnia wnętrze.

Altanę zbudowano z drewna sosnowego zaimpregnowanego preparatem chroniącym przed wilgocią, owadami i grzybami. Zabezpieczone elementy zabarwiono kolorową bejcą - podłogę pomalowano na kolor jasnopopielaty z odcieniem srebra, a słupy konstrukcyjne i panele - na atramentowo. Drewniana podłoga jest chroniona przed zawilgoceniem dzięki zostawieniu pod nią przewietrzanej przestrzeni - deski podłogi są przybite do legarów zamocowanych w metalowych kotwach aż 15 cm nad ziemią. Dodatkowym zabezpieczeniem podłogi przed wilgocią jest przykrycie gruntu pod altaną pięciocentymetrową warstwą żwiru. Całkowita powierzchnia podłogi to 18 m2 - prawie dwa razy więcej, niż osłania dach (10 m2).

Niewątpliwie urody altanie dodaje bardzo starannie zaaranżowane oczko wodne położone wzdłuż półkolistej krawędzi podłogi altany. Zbiornik długości około 6 m i szerokości do 3 m wyłożony folią ma dwie części. W głębszej (1,2 m), po prawej stronie, doskonale czują się karasie i bezpiecznie zimują grzybienie, w płytszej (do 60 cm), po drugiej stronie ścieżki z kamieni - rośliny strefy brzegowej: włóczniki, kosaćce, sity.

Przy użyciu kołków i sznurka wytyczono w narożniku działki ćwiartkę koła o promieniu 3,6 m i zdjęto z tej powierzchni wierzchnią warstwę ziemi. Potem wyznaczono miejsca na słupki fundamentowe pod legary i słupy altany. Wykopano dołki o średnicy 30 cm i głębokości 50 cm, wypełniono je betonem i osadzono w nim metalowe kotwy. Odczekano kilka dni, aż beton należycie zwiąże. W tym czasie pod całą powierzchnią przyszłej podłogi rozsypano 5-centymetrową warstwę żwiru.

W odległości 1,5 m od stóp fundamentowych położonych na zewnątrz półokręgu wykonano wykop pod oczko wodne. Wykop musiał być o 50 cm głębszy niż poziom dna zbiornika, aby przed rozłożeniem folii można było na dnie ułożyć grubą (50 cm) warstwę piasku w celu odizolowania od bardzo kamienistego podłoża. Gruba warstwa piasku zabezpiecza folię przed uszkodzeniem.

W najgłębszym miejscu oczka zamontowano pompę wodną i filtr. Folię wywinięto poza brzeg zbiornika na szerokość 0,5 m. Jej krawędź wkopano w podłoże, a następnie przysypano żwirem. W płytszej części zbiornika ułożono rząd płaskich kamieni, po których będzie się przechodzić przez wodę do altany.

Kiedy beton w słupkach fundamentowych stwardniał, w metalowych kotwach osadzono legary i słupy. Do legarów przybito deski podłogowe i od strony oczka przycięto je tak, by pasowały do kształtu zbiornika. Następnie na słupach ułożono belki wieńczące i usztywniono konstrukcję mieczami, po czym oparto na niej krokwie. Dwie krótsze krokwie oparto w wierzchołku dachu za pośrednictwem belki zwanej wymianem. Poszycie dachu z desek ułożono tak, aby dach oglądany od wewnątrz był estetyczny. Na poszyciu ułożono gont bitumiczny i wzdłuż oczepu przybito listwy wykończeniowe. Narożne ściany wypełniono panelami drewnianymi, które zamocowano wkrętami do słupów. Narożnik zasłonięto od wewnątrz wąskim panelem z okienkiem. Całość pomalowano bejcą i polakierowano.

Wzdłuż ścian z paneli posadzono pnącza. Do wnętrza altany wstawiono meble ogrodowe. Brzegi zbiornika obłożono kamieniami i wypełniono go wodą. Wstawiono pojemniki z roślinami wodnymi, wpuszczono ryby.

Skomentuj:

Altana nad wodą