Oczko wodne na balkonie

Tekst: Anna Skórkowska Zdjęcia: Anna Biała, Mikołaj Grzegorczyk, Teresa Lewińska, Monika Łuczko, Ewa Narkiewicz, Zefiryn Pągowski, Paweł Słomczyński, Lech Wilczek, Flora Press, Gardena, Oase

Na balkonie też można się cieszyć delikatnym pluskiem wody. Na źródełko czy oczko wodne wcale nie potrzeba dużo miejsca, bo da się je zrobić nawet w... misie.

Oczko wodne za oknem ma mnóstwo zalet. Odgłos pluskającej wody pomoże się zrelaksować i uprzyjemni wypoczynek. Natomiast rozpryskujące się krople nawilżą powietrze, tworząc korzystny mikroklimat zarówno dla ludzi, jak i dla roślin.

W naczyniu na balkonie

Przepis na balkonowe oczko wodne jest prosty: wystarczy wypełnić wodą szczelny pojemnik - ceramiczną osłonkę na doniczkę, aluminiowy kociołek, a nawet duży słój - i ozdobić go przynajmniej jedną rośliną wodną. Naczynie nie może być zbyt duże, bo wypełnione wodą jest bardzo ciężkie: pojemnik o średnicy 50 cm i głębokości 30 cm waży ponad 250 kg! Najlepiej wybierać szczelne i lekkie pojemniki z plastiku. Oczko umieszczamy w półcienistym miejscu, wtedy wolniej będą się w nim rozwijać glony.

Jakie rośliny wodne można uprawiać na balkonie? Nawet w małym dzbanku lub misie zdrowo będą rosły gatunki pływające po powierzchni wody, np. rzęsa, pistia, hiacynt wodny, osoka aloesowata. Lepiej natomiast zrezygnować z roślin, które ukorzeniają się w podłożu, bo trzeba je sadzić w większych pojemnikach.

W oczku warto zainstalować pompkę fontannową przeznaczoną do najmniejszych zbiorników wodnych. W zależności od rodzaju dyszy tryskająca woda będzie mieć kształt pióropusza albo gejzerka najczęściej osiągającego wysokość do 50 cm. Oczko nie tylko zyska na atrakcyjności - w dobrze natlenionej, stale poruszającej się wodzie wolniej rozmnażają się glony, a komary niechętnie składają larwy.

Wodny ogródek na tarasie

Na tarasie można urządzić większy ogródek wodny z bogatszą roślinnością. W pojemnikach o średnicy co najmniej 60 cm i głębokości od 30 cm dobrze będą się czuły gatunki ukorzeniające się w podłożu, np. kosaćce żółte, sity, orzechy wodne. Oczko o głębokości co najmniej 40 cm mogą zdobić miniaturowe lilie wodne, a głębsze - nawet grzybienie.

Rośliny sadzimy w specjalnych koszykach z tworzywa sztucznego wypełnionych podłożem zawierającym glinę (zwykła ziemia wypły-wałaby przez otwory i zamulała oczko). Wcześniej koszyk wyściełamy jutą albo specjalną matą; kupujemy je w sklepach ogrodniczych.

Wybredniejsze od roślin są ryby. Żeby w oczku mógł się pluskać mały karaś, pojemnik musi mieć średnicę co najmniej 100 cm i głębokość minimum 30 cm.

Na większych tarasach woda może tryskać ze ściany albo przelewać się z naczynia do naczynia, tworząc minikaskadę. Zainstalowanie takich urządzeń jest jednak dość skomplikowane, pracę najlepiej więc zlecić specjalistom.

Jak dbać o oczko

W upalne dni woda szybko paruje, trzeba ją więc stale uzupełniać.

Dwa, trzy razy w sezonie wybieramy z oczka wodę, wyjmujemy rośliny i czyścimy zbiornik. Regularnie stosujemy preparaty ułatwiające utrzymanie czystości wody, np. Aqua Clear, Algide.

W oczku zainstalujmy pompkę fontannową - wolniej będą się w nim rozwijały glony.

Rośliny zasilamy nawozami w pałeczkach. Kupimy je w sklepach akwarystycznych.

Skomentuj:

Oczko wodne na balkonie