Kiedy ciąć pnącza

Szczepan MARCZYŃSKI
21.03.2011 00:00
A A A
Każdy, kto ma w ogrodzie pnącza, co roku zastanawia się, czy, jak i kiedy je przycinać. Pokazujemy, jak należy formować glicynię, żeby pięknie kwitła, i aktinidię, żeby obficie owocowała.
Najważniejszy w przycinaniu pnączy jest termin. Jeśli nawet przytniemy je prawidłowo, ale za późno lub za wcześnie - roślina nie zakwitnie albo nie wyda owoców. Należy również zwrócić uwagę na wiek rośliny. Inaczej formujemy młode egzemplarze tuż po posadzeniu, a zupełnie inaczej rośliny kilku- lub kilkunastoletnie.

Cięcie po posadzeniu.

Skrócenie pędów o 1/3 do 2/3 powoduje rozkrzewienie rośliny, jest szczególnie ważne w ciągu pierwszych 1-3 lat po posadzeniu.

Cięcie sanitarne.

Polega na usuwaniu zbędnych pędów przynajmniej raz w roku. Zapobiega rozprzestrzenianiu się chorób i poprawia wygląd rośliny.

Cięcie odmładzające.

Co 3-6 lat trzeba usuwać część najstarszych pędów, aby zastąpiły je nowe, młode, zdrowsze. Jest to szczególnie ważne przy uprawie powojników (Clematis), wiciokrzewów (Lonicera) i milinów (Campsis).

Narzędzia.

Cięcie powinno się wykonywać ostrym sekatorem, lekko ukośnie, 0,5-1 cm powyżej pąka lub rozgałęzienia, absolutnie nie w środku międzywęźla, gdyż pozostawiony odcinek pędu zamiera aż do najbliższego pąka, utrudnia gojenie rany i jest siedliskiem chorób. Miejsce cięcia na grubych pędach powinno się zasmarować preparatem grzybobójczym (Funaben, Topsin).

Po co ciąć glicynię.

Jeśli nie przytniemy tego pnącza, będzie z roku na rok ogałacać się od spodu, a liście i kwiaty będą się pojawiać coraz wyżej na młodych przyrostach. Warto pamiętać, że jest ona pnączem bardzo silnie rosnącym, a rozrośnięte okazy są bardzo ciężkie. Powinno się ją sadzić przy solidnych pergolach, altanach lub przy stabilnie umocowanej grubej linie. Nie może natomiast rosnąć przy rynnach, piorunochronach lub małych drzewkach.

Jeżeli pnącze to ma pełnić funkcję ozdobną, nie trzeba go przycinać, wystarczy usuwać tylko pędy nadmiernie się zagęszczające. Jednak wyda wówczas mało (i raczej marnych) owoców. Jeśli zależy nam na lepszych owocach - aktinidię należy regularnie formować, zwłaszcza przez pierwsze 3-4 lata po posadzeniu. Cięcie ogranicza wzrost aktinidii, zapewnia jej pędom dobry dostęp światła oraz sprzyja równomiernemu dojrzewaniu owoców. Warto więc jej pędy rozpinać na kształt litery "T" i w każdym roku regularnie ją przycinać. W ogrodzie przydomowym pędy aktinidii najlepiej przymocować przy drutach rozciągniętych między słupkami ogrodzenia, przy ścianach lub płotach.

Cięcie letnie.

W czerwcu i w lipcu trzeba usunąć pędy nadmiernie zagęszczające krzew. Należy wybrać najsilniejsze pędy boczne wyrastające z pędu głównego i rozprowadzić je na boki, podwiązując do drutów. W sierpniu trzeba obciąć im końce, co pobudza boczne rozgałęzienia i zawiązywanie pąków kwiatowych.

Cięcie zimowe.

Pędy aktinidii można dodatkowo przerzedzić w styczniu lub w lutym, przed rozpoczęciem wegetacji. Wycinamy wtedy również większą część pędów, które latem wydały owoce, zostawiając u ich podstawy nowe rozgałęzienia.

CIĘCIE GLICYNII - BY PIĘKNIE KWITŁA

Przez pierwsze 2-3 lata po posadzeniu nie musimy jej przycinać. Może rosnąć swobodnie, a w tym czasie porządnie się ukorzenić i wzmocnić. W następnych latach trzeba ją systematycznie, silnie ciąć, by zakwitła.

Cięcie letnie.

Glicynia zawiązuje pąki kwiatowe wczesną jesienią, dlatego większość jej pędów należy przycinać latem (koniec lipca - początek sierpnia), nad 6. pąkiem od nasady, zostawiając około 15 cm. Nie przycina się tylko tych, które są potrzebne do ukierunkowania wzrostu rośliny.

Cięcie zimowo-wiosenne.

Wczesną wiosną (luty, do połowy marca) wycina się wszystkie pędy słabe, bardzo cienkie, niepotrzebne, zamarłe oraz te wyrastające bezpośrednio z podkładki blisko szyjki korzeniowej. Można też poprawić cięcie letnie zostawiając tylko 2-3 pąki.

A jeśli nie kwitnie?

Czasem mimo prawidłowego cięcia glicynia ma niewiele kwiatów lub wcale nie kwitnie, mimo że rośnie bardzo bujnie. Trzeba wówczas ograniczyć jej wzrost podcinając korzenie w lutym lub w marcu - nacinamy szpadlem pionowo ziemię wokół rośliny na głębokość 30-40 cm w odległości 1,5-2 m od jej głównego pędu.

CIĘCIE AKTINIDII - ABY OBFICIE OWOCOWAŁA

ROK 1

W pierwszym roku po posadzeniu pozostawiamy roślinę swobodnemu wzrostowi do lipca. Następnie usuwamy wierzchołek, aby spowodować wyrośnięcie pędów bocznych.

ROK 2

W drugim roku wybieramy kilka najsilniejszych bocznych pędów. Rozprowadzamy je poziomo i przywiązujemy do drutów. W sierpniu obcinamy ich końce i zostawiamy po 10-15 cm.

ROK 3

W trzecim roku pędy zaczynają silnie rosnąć. Od lipca do sierpnia wycina się pędy nadmiernie zagęszczające, a pozostałym przycina wierzchołki. Dzięki temu zawiążą dużą ilość pąków kwiatowych. Jeśli jesień jest ciepła, roślina może wypuścić nowe przyrosty, wtedy zimą (styczeń, luty) usuwamy pędy zagęszczające.

ROK 4

Wiosną pędy rozgałęziają się, a na zeszłorocznych przyrostach rozkwitną kwiaty, z których powstanie mnóstwo owoców. W styczniu i w lutym oraz w lipcu i w sierpniu usuwa się pędy nadmiernie zagęszczające.

ROK 5

Zimą (styczeń, luty) wycina się około 50% pędów, które w poprzednim roku owocowały (patrz rysunek), zostawiając u ich podstawy 2-3 pąki, z których wyrosną nowe pędy owocujące. W lecie usuwa się pędy nadmiernie zagęszczające krzew oraz przycina wierzchołki pozostałych pędów.

Zobacz także

e-ogrody na wideo

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • avatar

    Gość: alien

    Oceniono 1 raz 1

    cięcia są fajne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX