Uprawa i pielęgnacja pierwiosnków

Pierwiosnki zdobią nasze mieszkania przez stosunkowo krótki czas - nie musimy się ich jednak później pozbywać. Przechowajmy je do wiosny w chłodnym, widnym pomieszczeniu.
  • Podłoże. Powinno mieć lekko kwaśny odczyn (pH 5,5-6,5). Najlepiej, gdy jest to mieszanka kompostu, torfu i piasku. Można też wykorzystać dostępną w sklepach ziemię kwiatową.

  • Światło i temperatura. Pierwiosnki lubią stanowiska dobrze oświetlone, ale nie bezpośrednio nasłonecznione. Bardzo dobrze się czują na parapecie wschodniego okna, z dala od grzejników. Jeśli chcemy długo cieszyć się ich kwiatami, pomieszczenie powinno być chłodne (10-15°C), często wietrzone.

  • Woda. Do prawidłowego rozwoju rośliny te potrzebują dość wysokiej wilgotności powietrza i podłoża. Wodę trzeba im dostarczać regularnie, nie dopuszczając, by gromadziła się na podstawce doniczki. W trakcie podlewania i zraszania uważajmy, by nie zmoczyć kwiatów, gdyż mogą tworzyć się na nich plamy.

    Kupując pierwiosnki, wybierajmy tylko rośliny zdrowe, o żywozielonych liściach, z jak największą liczbą pąków kwiatowych.

  • Nawożenie. Pierwiosnków praktycznie się nie nawozi. Jeśli z kwiaciarni trafiły do nas w lekkim torfowym podłożu (nie zawierającym składników pokarmowych), warto raz na 2 tygodnie zasilić je płynnym nawozem o niskiej zawartości azotu, przeznaczonym dla kwitnących roślin doniczkowych. Stosujemy stężenie o połowę mniejsze od zalecanego na etykiecie, gdyż rośliny te są bardzo wrażliwe na zasolenie.

    Pielęgnacja po kwitnieniu.

    Pierwiosnki zdobią nasze mieszkania przez stosunkowo krótki czas - nie musimy się ich jednak później pozbywać. Przechowajmy je do wiosny w chłodnym, widnym pomieszczeniu. Wieloletnie pierwiosnki bezłodygowe posadźmy w ogrodzie, w zacisznym półcienistym miejscu. Zakwitną tam w przyszłym roku. Pamiętajmy, że gatunki azjatyckie nie są w stanie przetrwać zimy w gruncie. Jeśli wynieśliśmy je na lato do ogrodu, jesienią przed nastaniem przymrozków przenieśmy je do mieszkania i ustawmy w jasnym, chłodnym miejscu. Pierwiosnek kubkowaty warto po przekwitnięciu przesadzić do żyźniejszego podłoża - w tym samym sezonie ponownie zakwitnie. Rozmnażanie. Pierwiosnki, które opisujemy, rozmnaża się przez wysiew nasion. Nie jest to jednak zadanie dla amatorów.

    Choroby i szkodniki

  • Szara pleśń. Na liściach, pąkach i kwiatach pojawia się szary, mączysty nalot grzybni. Chore części należy usunąć, a roślinę opryskać środkiem grzybobójczym (Kaptan, Topsin). Aby zapobiec pojawianiu się tej choroby, należy systematycznie usuwać zwiędłe kwiaty i liście oraz nie dopuszczać do zalania rośliny i gromadzenia się wody na podstawce.

  • Mszyce. Na roślinach (zwłaszcza ich najmłodszych częściach) widać szkodniki oraz ich lepką wydzielinę. Objawem żerowania mszyc są deformacje liści i kwiatów. Do zwalczania szkodników można wykorzystać pałeczki nawozowe o działaniu owadobójczym, np. Prowado Combi, Tarcznik, Bio Chron (naturalny preparat z wyciągiem z czosnku i biohumusu) lub środki chemiczne, np. Pirimor.

  • Przędziorki. Liście stają się wyblakłe, żółkną i zasychają. Na ich spodniej stronie pojawia się delikatna pajęczyna. Występowaniu przędziorków sprzyja wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza. Warto więc zraszać rośliny i zapewnić im wilgotne powietrze. Do zwalczania szkodników można zastosować Bio Chron lub środki chemiczne, np. Nissorun.

    <li> Mączliki. Wokół roślin fruwają drobne białe muszki. Liście pokrywają się plamami, żółkną i zasychają. Szkodniki zwalcza się chemicznie lub stosując środki naturalne, np. Bio Chron.

  • Więcej o: