Październik w ogrodzie [Kalendarz prac]

Hanna Masternak, Małgorzata Szymczykiewicz

Nastała jesień, która jest idealną porą na ogrodowe porządki. Z nami dowiesz się jak w pełni wykorzystać czas i pogodę w październiku.

Październik jest miesiącem sadzenia cebul.
Fot. shutterstock/haraldmuc
DRZEWA I KRZEWY OZDOBNE

Październik to świetny czas na sadzenie krzewów, zarówno tych kupowanych w pojemnikach, jaki i tych wykopywanych w szkółkach z tzw. gołym korzeniem. Posadzone teraz rośliny (zwłaszcza róże) do mrozów zdołają się trochę ukorzenić, a wiosną rozpoczną wegetację w najodpowiedniejszym dla siebie momencie. Są więc znacznie mniej narażone na wysychanie z powodu nasilającej się zwykle w kwietniu operacji słonecznej niż rośliny sadzone wiosną. Rośliny z gołym korzeniem wykorzystuje się o tej porze głównie do zakładania żywopłotów, bo są o wiele tańsze niż te z pojemników. Warto pamiętać, że po posadzeniu trzeba skrócić je przy najmniej o 1/3, by ograniczyć liczbę gałązek, gdyż częściowo uszkodzone korzenie nie dadzą rady dostarczyć wody do całego krzewu.

Gdy jesień jest niezbyt deszczowa, musimy obficie podlewać wszystkie krzewy iglaste (służy to też liściastym gatunkom zimo zielonym, zwłaszcza różanecznikom), aby rośliny zdołały dobrze nawodnić wszystkie tkanki. W przeciwnym razie będą podatniejsze na tzw. suszę fizjologiczną, która grozi roślinom, gdy ziemia jest zamarznięta, a słońce silnie świeci i wieją silne wiatry wysuszające liście i igły.

KWIATY

Do końca miesiąca możemy jeszcze sadzić tulipany, narcyzy i hiacynty. W miejscach, gdzie zamierzamy je umieścić, spulchniamy ziemię i dodajemy do niej nawóz potasowy i fosforowy lub mieszankę tzw. jesienną, która zwykle nie zawiera azotu.

Zbieramy resztki kwiatów sezonowych. Możemy wyrzucić je na kompost lub zakopać na wolnych zagonach, aby rozkładając się, zasiliły ziemię w próchnicę.

Wokół rozet kwiatów dwuletnich rozkładamy ściółkę z kory lub suchych liści. Całe rośliny zakrywamy gałązkami iglaków lub agrowłókniną dopiero po wystąpieniu pierwszych przymrozków, bo wcześniej mogłyby się zaparzyć.

Sadzimy kłącza konwalii. Trzeba je zakopać na głębokość 2 cm. Rośliny te wymagają stanowiska cienistego lub półcienistego oraz wilgotnej i próchnicznej gleby. Pod koronami drzew rosną nie co gorzej, bo jest tam często dla nich za sucho.

OWOCE I WARZYWA

Możemy sadzić krzewy agrestu i p rzeczek. Powinny rosnąć mniej więcej 10 cm głębiej niż w szkółce. Do małych ogrodów najlepsze są okazy szczepione w formie niedużych drzewek. Trzeba tylko obok nich wkopać solidny palik i dobrze przywiązać do niego koronę, bo może wyłamać się pod ciężarem śniegu, owoców lub pod naporem wiatru.

Na działkach położonych w pobliżu lasu pnie młodych drzewek trzeba zabezpieczyć (plastikowymi osłonkami lub grubym papierem) przed obgryzaniem przez sarny i zające.

Usuwamy z zagonów większość warzyw. Zostawiamy jedynie kapustę brukselską, pory, jarmuż i endywię. Będziemy je zbierać stopniowo do grudnia. Dopóki nie ma śniegu, rośnie też roszponka oraz sałata dębolistna.

Na wolnych grządkach rozkładamy kompost lub obornik (4-6 kg/m2), nawozy fosforowe i potasowe(3-5 dag/m2) i przekopujemy na głębokość 30 cm. Ziemi nie grabimy.

TRAWNIK

Trawę kosimy do momentu, kiedy przestaje rosnąć. Przy co raz cieplejszych zimach czasem jest to konieczne nawet w listopadzie.

Starannie wygrabiamy wszystkie opadające na trawnik liście. Pozostawione na zimę, gnijąc, zniszczyłyby murawę. Warto je za to przeznaczyć na kompost. Uzyskana z nich ziemia jest świetnym dodatkiem do podłoża dla kwiatów doniczkowych i balkonowych. Nie nadają się tylko do tego celu liście orzechów. Jeżeli w naszej okolicy rosną kasztanowce, którym latem żółkły liście (oznaka żerowania szrotówka kasztanowcowiaczka), to pozgrabieniu powinniśmy je spalić lub zapakować w szczelne worki i wyrzucić do śmieci. To jak dotąd najskuteczniejsza metoda walki z tym groźnym szkodnikiem.

OCZKO WODNE

Przestajemy karmić ryby, bo gdy temperatura wody spadnie do kilku stopni powyżej zera, ich metabolizm znacznie spowalnia.

Wyjmujemy z wody i czyścimy pompy fontannowe. Przenosimy je do pomieszczenia, gdzie temperatura w zimie nie spada poniżej zera.

Skomentuj:

Październik w ogrodzie [Kalendarz prac]