Hortensja ogrodowa [Atrakcyjna jesienią]

dr Magdalena Narkiewicz

Gdy większość krzewów już nie kwitnie, hortensje ogrodowe nadal zachwycają ogromnymi kwiatostanami w odcieniach różu, błękitu lub bieli.

Hortensja ogrodowa (Hydrangea macrophylla) jest krzewem o sztywnych pędach dorastających do 1,5 m wysokości. Kwitnie od czerwca do jesieni, a jej kwiaty dzięki specyficznej budowie biją rekordy trwałości. Ozdobą rośliny są kwiaty płonne; te właściwe, płodne, są niepozorne, a niekiedy w ogóle nie występują. Płatki z czasem tracą wodę i stopniowo przybierają odcienie zieleni, purpury i brązu. Pozostawione na krzewie dekorują ogrody do wiosny.

Oprócz dobrze znanych odmian wielkokwiatowych o dużych kulistych kwiatostanach złożonych z kwiatów płonnych, np. 'Bouquet Rose', 'Lavblaa', są też i takie (m.in. 'Blue Bird', 'Blue Sky'), u których wianuszek kwiatów płonnych otacza płasko wyrastające drobne kwiaty płodne. Kwiatostany, które mają różowy kolor, mogą zmienić go na niebieski, jeśli podłoże zawiera glin. Stąd wiele odmian ma dwie barwne formy.

Pąki kwiatowe hortensji ogrodowej mają cienkie łuski i łatwiej przemarzają niż pąki liściowe. Zdarza się więc, że wiosną roślina pięknie się zazielenia, ale nie kwitnie.

Wszystkie odmiany hortensji ogrodowej pod koniec lata tworzą na wierzchołkach pędów pąki kwiatowe na następny rok. Nie należy ich więc ani jesienią, ani wiosną przycinać, bo nie zakwitną. Po zimie usuwamy tylko zaschnięte pędy i skracamy te, którym zamarły wierzchołki.

JAK PIELĘGNOWAĆ HORTENSJE OGRODOWE

W cieniu lub na słońcu. Krzewy te najlepiej czują się w półcieniu, ewentualnie w miejscu nasłonecznionym tylko przez kilka godzin dziennie. Na silnie nasłonecznionych stanowiskach wymagają częstego podlewania i trudniej im przetrwać zimę.

Na żyznej glebie. Hortensje lubią próchniczną, pulchną ziemię, w której nie brakuje wilgoci (ale nie może być podmokła). Powinna mieć kwaśny odczyn (pH 4,5-5,5). Jeśli liście żółkną, to oznacza, że pH jest za wysokie. Antidotum może być sowite obsypanie rośliny kwaśnym torfem albo zasilanie roztworem nawozu do hortensji lub różaneczników.

Bez przycinania. Tylko mocno rozrośniętym okazom można wyciąć kilka najstarszych pędów, aby odmłodzić i prześwietlić krzewy. Zaschnięte kwiatostany ścinamy ostrożnie, z jak najkrótszymi kawałkami łodyg.

Okrycie na zimę. Jesienią obwiązujemy pędy sznurkiem, tak by krzew utworzył stożek, który okrywamy agrowłókniną lub słomianą matą. Zbyt szczelne okrycie, np. grubą warstwą papieru, sprzyja zamieraniu pędów w wyniku porażenia grzybami.

Rozmnażanie. Przyginamy do ziemi pędy i przysypujemy je ziemią, tak by wierzchołki wystawały nad powierzchnię. Jeśli ziemia będzie wilgotna, po kilku tygodniach pędy się ukorzenią. Wiosną następnego roku młode rośliny można odciąć i przesadzić.

Zmiana barwy. Aby różowe krzewy kwitły na niebiesko, dawniej rozsypywano wokół nich ałun potasowy. Teraz mamy na rynku specjalne nawozy - barwniki.



Skomentuj:

Hortensja ogrodowa [Atrakcyjna jesienią]