Lipa, bez czarny, malina - zioła na gorączkę i ból gardła

dr inż. Jarosław PRZYBYŁ, Katedra Roślin Warzywnych i Leczniczych SGGW, Warszawa

Kiedy łamie nas w kościach lub doskwiera katar, zamiast tabletek sięgnijmy po ziółka - niektóre mikstury lecznicze łatwo przygotować samemu.

DO JEDNORAZOWEJ PUBLIKACJI
Fot. Marcin Kiełbiewski
Leczenie substancjami występującymi w roślinach (fitoterapia) dzięki mocnym podstawom naukowym zyskuje coraz szersze uznanie. Profilaktyczne stosowanie ziół skutecznie zapobiega wielu chorobom. Ponadto ekstrakty i inne leki z roślin (dostępne w sprzedaży, np. w aptekach lub sklepach ze zdrową żywnością) w przeciwieństwie do wszystkich preparatów syntetycznych, np. antybiotyków, można przyjmować przez długi czas. Łatwo kupić też suszone zioła. W chłodne i wilgotne dni parzmy więc herbatki rozgrzewająco-napotne z kwiatów lipy, bzu czarnego, owoców malin lub kłącza imbiru. Właściwości lecznicze mają nie tylko zioła z dzikich ostępów, ale też wiele gatunków ozdobnych, uprawianych blisko domu. Warto korzystać z tych dobrodziejstw. Niektóre proste formy leków, jak np. herbatki ziołowe, można samemu przygotować. Będą o wiele tańsze, zwłaszcza jeśli składniki pochodzą z własnej grządki.

Herbatki ziołowe, tzw. ziółka, są bardzo proste w przygotowaniu, lecz by miały uzdrawiającą moc, przestrzegajmy kilku zasad.

  • Stosujemy zioła tylko najwyższej jakości pochodzące ze sprawdzonego źródła, uprawiane lub zbierane w czystych rejonach.

  • Po roku zebrane zioła tracą właś-ciwości lecznicze i dlatego przed upływem tego czasu trzeba je zużyć, a pozostałe wyrzucić.

  • Napar (herbatkę) przygotowujemy, zalewając wrzątkiem porcję ziół. Parzymy je pod pokrywką przez 10-15 min.

  • Naczynia do parzenia ziół mogą być ceramiczne, porcelanowe lub szklane, ale nie metalowe. Idealne są herbaciane czajniczki lub kubki z pokrywką i specjalnym sitkiem.

  • Napój należy pić zaraz po przygotowaniu, jeszcze gorący małymi łykami. Zioła zaparzone w termosie trzeba wypić w ciągu jednego dnia.

  • Herbatek nie słodzimy cukrem. Można dodać nieco miodu lub soku malinowego, co dodatkowo podniesie walory lecznicze.

  • Ziółka napotne należy pić wieczorem, przed snem - zwykle po godzinie występują poty i dobrze w tym czasie znaleźć się w łóżku.

    Własne zbiory Pamiętajmy, że zioła przeznaczone do przechowania trzeba odpowiednio suszyć, tak by nie straciły swoich właściwości.

  • Liście - zebrane przy suchej pogodzie, jeśli są drobne, to wraz z łodygami - związujemy w luźne bukiety i wieszamy ogonkami do góry w ciepłym i suchym miejscu.

  • Kwiaty - zebrane rano po wyschnięciu rosy - jeśli są na łodygach związujemy w pęczki, a luźne główki rozkładamy na papierze (niezadrukowanym). Płatki są delikatne, dlatego nie wystawiamy ich na słońce ani też na działanie sztucznych źródeł ciepła, np. piekarnika. Po wysuszeniu przechowujemy je w papierowych torebkach lub pudełkach.

  • Korzenie - zebrane jesienią - po wykopaniu otrząsamy z ziemi, delikatnie obmywamy wodą i osuszamy (np. bawełnianą szmatką). Nie usuwamy skórki. Rozkładamy je w miejscu ciepłym i przewiewnym, codziennie obracając na drugą stronę. Kiedy korzenie wyschną, miękką szczoteczką usuwamy pozostałości ziemi. Przechowujemy je w całości, kroimy albo rozdrabniamy bezpośrednio przed użyciem.

  • Skomentuj:

    Lipa, bez czarny, malina - zioła na gorączkę i ból gardła