Ciemiernik - Helleborus

Renata Murat-Chudzik Szkółka Bracia Dębscy

Ciemierniki zimą mogą zaskoczyć nas kwiatami. Warto dopełnić nimi ogrodowe kolekcje.

Zachęcam do uprawy ciemierników ze względu na bardzo oryginalny termin kwitnienia oraz urodę kwiatów. Są to okazałe zimozielone byliny, które dość dobrze znoszą nasz klimat (jeden z gatunków - ciemiernik czerwonawy - występuje m.in. w Bieszczadach). Kępy, zwykle półmetrowej wysokości, utrzymują się przez całą zimę, choć czasem brązowieją wysuszone przez mroźny wiatr (liście zamierają późną wiosną, gdy nowe zaczynają odrastać).

Białe lub czerwonawe kwiaty, u większości gatunków okazałe, średnicy około 5 cm, pojawiają się jesienią lub wczesną wiosną. Potrafią wydobywać się ponad pokrywę śnieżną, co stanowi nie lada zimową atrakcję. Bywa, że mróz warzy ich pędy (wytrzymują temperaturę do -15 st. C), lecz natychmiast po ociepleniu odzyskują sztywność.

Owoce ciemierników dojrzewają od czerwca do sierpnia, stopniowo się otwierając i wysypując drobne nasiona. Pąki kwiatowe rośliny te zawiązują latem. Gdy jest ciepło i deszczowo, tworzą je masowo, natomiast sucha i chłodna pogoda hamuje ich powstawanie.

Różne gatunki

Najbardziej popularny jest obecnie ciemiernik ogrodowy (Helleborus hybridus) - gatunek mieszańcowy utworzony przez hodowców. Nie ma dużych wymagań i warto od niego zacząć uprawę. Drugi sztandarowy gatunek to ciemiernik biały (H. niger). Do miejskich ogrodów polecany jest ciemiernik wschodni (H. orientalis zwany też H. kochii), bo dobrze znosi zanieczyszczone powietrze i toleruje krótkotrwałe przesu- szenie podłoża. Dość dobrze sobie radzi na suchych siedliskach także ciemiernik cuchnący (H. foetidus). Często zdobi ogrody również ciemiernik czerwonawy (H. purpurascens inaczej H. artrorubens). Ich kępy warto sadzić na tle jasnej zieleni, przed niskimi krzewami, także iglastymi. Najlepiej się czują w sąsiedztwie gatunków wapniolubnych, np. kaliny hordowiny, wawrzynka wilczełyko czy dyptamu jesionolistnego. Stanowią doskonałe uzupełnienie dla przylaszczek i mrozoodpornych cyklamenów. Polecane są na skalniaki. W krajach zachodnich sprzedawane w doniczkach kwitnące ciemierniki jako tzw. róże Bożego Narodzenia zimą wykorzystuje się do ozdoby domów. Może ten miły zwyczaj zapanuje także i u nas, bo bywają już w polskich sklepach. Gdy nacieszymy się dekoracją z doniczkowego ciemiernika, po zahartowaniu, wysadźmy go do ogrodu. Rośliny te znajdują uznanie również jako kwiaty cięte. Utrzymują świeżość 14 dni, a nawet dłużej, zwłaszcza gdy przed wstawieniem do wazonu schłodzi się je przez dwie godziny w lodówce.

Jakie miejsca lubią

Ciemierniki dobrze rosną w zacisznych, lekko zacienionych miejscach w próchniczno-gliniastym, przepuszczalnym podłożu o zasadowym odczynie. Przeznaczoną dla nich rabatę należy więc zasilić żyznym kompostem lub przefermentowanym obornikiem z dodatkiem gliny i gruzu wapiennego. Uwaga. Jeśli w ogrodzie są gryzonie, ciemierniki warto sadzić w ażurowych koszyczkach. Rosnąc na dobrym stanowisku, nie potrzebują opieki przez długie lata. Natomiast w otwartym terenie w bezśnieżnych mroźnych okresach warto je osłaniać stroiszem.

Kłopot z rozmnażaniem

To, że ciemierniki nie występują często w naszych ogrodach wynika w dużej mierze z tego, że trudno się rozmnażają. Nasiona mają niską żywotność (kiełkuje ok. 30 proc.) i szybko ją tracą. Należy wysiewać je od razu po zbiorze, najlepiej do doniczek zadołowanych na rozsadniku. Wykiełkują dopiero wiosną albo aż w następnym roku. Bardzo ważne, aby cały czas miały umiarkowanie wilgotne podłoże, gdyż nawet krótkotrwałe przesuszenie jest dla nasion i siewek zabójcze. Młode rośliny zaczynają kwitnąć dopiero po dwóch-czterech latach. Siewki odmian różnią się od siebie, jest to więc sposób na uzyskanie ciekawych roślin. Jeśli kępa jest duża, możemy wczesną wiosną lub jesienią pokusić się o jej podział, ale z zachowaniem rozsądku. Bardzo delikatnie nożem rozdzielamy ją na dwie-trzy części. Rośliny te trudno regenerują system korzeniowy i w pierwszym roku po rozsadzeniu mogą nie kwitnąć.

Skomentuj:

Ciemiernik - Helleborus