Hortensje w bukietach kwiatów

Chociaż hortensje uchodzą za cokolwiek staroświeckie, to jednak cieszą się ogromnym powodzeniem. Są bowiem nad wyraz efektowne i kwitną także w cieniu.
Gdy większość krzewów dawno przekwitła, hortensje przyciągają oczy ogromnymi kwiatostanami w kształcie kul, talerzy lub stożków w odcieniach różu, błękitu lub bieli, a nawet bladej zieleni. Biją rekordy trwałości dzięki swej specyficznej budowie (ich ozdobą są kwiaty płonne). Z czasem płatki stopniowo tracą wodę i przybierają różne barwy zieleni, purpury i brązu. Pozostawione na krzewie dekorują ogrody do wiosny. Właściwe kwiaty są niepozorne, a u niektórych odmian w ogóle nie występują.

W cieplejszych rejonach kraju od dawna chętnie sadzono hortensję ogrodową. Splendoru dodawały jej wielkanocne zwyczaje, gdyż uprawianych w szklarniach doniczkowych okazów używano do ozdoby Grobów Pańskich. Na wschodzie, gdzie często zdarzają się siarczyste mrozy, popularność zdobyła hortensja drzewiasta. Obecnie zestaw gatunków i odmian jest znacznie większy.

Piękna, lecz wrażliwa

Hortensja ogrodowa (Hydrangea macrophylla) jest krzewem o sztywnych pędach dorastających do półtora metra wysokości. Kwitnie od czerwca do jesieni. Oprócz dobrze znanych odmian wielkokwiatowych o dużych kulistych kwiatostanach zbudowanych z kwiatów płonnych, np. 'Bouquet Rose', 'Lavblaa', są też i takie (m.in. 'Blue Bird', 'Blue Sky'), u których wianuszek kwiatów płonnych otacza płasko wyrastające drobne kwiaty płodne.

Kwiatostany hortensji ogrodowej zwykle mają różowy kolor. Mogą jednak zmienić go na niebieski, jeśli podłoże zawiera glin. Stąd wiele odmian ma dwie barwne formy. Aby krzewy kwitły na niebiesko, dawniej rozsypywano wokół nich ałun potasowy. Niektórzy robili to tylko z jednej strony i wówczas na roślinie pojawiały się kule różowe i niebieskie jednocześnie. Obecnie mamy na rynku specjalne nawozy (Hortensja niebieska, Barwnik do hortensji). Stosując je, zabarwimy na niebiesko odmiany różowe, a czerwone staną się fioletowe (jedynie białe nie zmienią barwy).

tylko prześwietlanie. Roślina zawiązuje pąki kwiatowe pod koniec lata na wierzchołkach pędów. Nie należy jej więc ani jesienią, ani wiosną przycinać, bo nie zakwitnie. Po zimie usuwamy tylko pędy zaschnięte, a te, którym zamarły wierzchołki, przycinamy do pierwszego nabrzmiewającego pąka. Zaschnięte kwiatostany ścinamy z jak najkrótszymi kawałkami łodyg (do suchych bukietów można ich użyć po przywiązaniu do dłuższych gałązek pochodzących z innych roślin). Tylko mocno rozrośniętym okazom można wyciąć kilka najstarszych pędów, aby krzewy odmłodzić i prześwietlić.

Okrycie na zimę

Pąki kwiatowe hortensji ogrodowej mają cienkie łuski i łatwiej przemarzają niż pąki liściowe. Zdarza się więc, że wiosną roślina pięknie się zazielenia, ale nie chce kwitnąć. By temu zapobiec, ogrodnicy radzą jesienią tak obwiązać pędy sznurkiem, by krzew utworzył stożek, który należy okryć agrowłókniną lub słomianą matą. Zbyt szczelne okrycie, np. grubą warstwą papieru, sprzyja zamieraniu pędów w wyniku porażenia grzybami.

Te nie boją się mrozu

Hortensja drzewiasta (Hydrangea arborescens) i bukietowa (Hydrangea paniculata) mają białe, lekko różowe lub zielonkawe kwiaty pojawiające się u jednych odmian w czerwcu, u innych dopiero w sierpniu. Krzewy te są niezawodne i osiągają większe rozmiary (1,5-2 m) niż hortensja ogrodowa. Pierwsza ma kuliste kwiatostany z przewagą kwiatów płonnych (np. 'Anabelle', 'Grandiflora'), druga tworzy stożki długości do 30 cm składające się z kwiatów dwojakiego rodzaju.

Zimowanie bez okrycia

Oba gatunki tworzą pąki kwiatowe na pędach, które wyrosły wiosną. Dlatego kwitną niezawodnie. Jedynie na wypadek bezśnieżnej, bardzo mroźnej zimy podstawy ich pędów warto okryć korą lub gałązkami iglaków.

Silne cięcie

Krzewy te co roku na wiosnę należy przyciąć nad trzecim-czwartym dolnym pąkiem. Jeśli się tego zabiegu zaniecha, to rozkładają się szeroko na boki i tworzą drobniejsze kwiatostany.

Bujne pnącze

W całym kraju dobrze rośnie lubiąca wspinać się po podporach hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris). Wspaniale wygląda, gdy oplata duże drzewa lub mury. Podpory muszą mieć jednak chropowatą powierzchnię, do której przyczepia się drobnymi korzonkami wyrastającymi z pędów. Osiąga nawet 20 m wysokości. Jej białe talerzykowate kwiatostany składają się głównie z kwiatów płodnych i delikatnie pachną. Nie trzeba jej okrywać ani przycinać. Roślinie usuwa się jedynie zaschnięte pędy.

Podstawy sukcesu

Przepięknie kwitnące okazy, jakie widujemy w ogrodach i parkach, dowodzą, że uprawa hortensji może przynieść wspaniałe rezultaty.

W cieniu lub słońcu

Najczęściej krzewy te sadzi się w półcienistych zakątkach, gdzie inne rośliny nie chcą kwitnąć. Dobrze też czują się na słońcu, lepiej jednak, żeby bezpośrednio padało na nie tylko przez kilka godzin. W bardziej nasłonecznionych miejscach wymagają częstego podlewania i trudniej im przetrwać zimę.

Na żyznej glebie

Wszystkie hortensje lubią próchniczną, pulchną ziemię, w której nie brakuje wilgoci (ale uwaga, nie może być podmokła). Powinna mieć kwaśny odczyn (pH 4,5-5,5). Jeśli liście żółkną, to oznacza, że pH jest za wysokie. Antidotum może być sowite obsypanie rośliny kwaśnym torfem albo zasilanie roztworem nawozu do hortensji lub różaneczników.

Rozmnażanie bez problemów

Nowe okazy najłatwiej uzyskać, przyginając do ziemi pędy krzewu i przysypując je ziemią, tak by wierzchołki wystawały nad powierzchnię. Jeśli ziemia będzie cały czas wilgotna, to po kilku tygodniach się ukorzenią. Wiosną następnego roku młode rośliny można odciąć i przesadzić.

Hortensje z kwiaciarni

Prawie przez cały rok ogrodnicy przygotowują doniczkowe okazy kwitnących hortensji przeznaczone głównie do ozdoby pomieszczeń lub (sezonowo) balkonów. Rośliny te wolno rosną i są mało odporne na mróz. W naszym klimacie wysadzone do gruntu przemarzają i choć wiosną tworzą nowe pędy, to nie kwitną.



Więcej o: