Begonie pokojowe. Kwiaty doniczkowe

Magda Narkiewicz

Begonie to świetny wybór, jeśli poszukujemy niezbyt dużych roślin do dekoracji pokoju. Są bardzo urodziwe, a przy tym tak różnorodne, że chciałoby się mieć wszystkie ich odmiany.

Mieszanka begonii o ozdobnych liściach m.in.: Begonia Bowera (Begonia Boweri) i Begonia Rex. Begonie lubią cieniste lub półcieniste stanowisko, dużą wilgotność powietrza i temperaturę 20 st.C.
Fot. Flora Dania
Zdobyć piękną doniczkową begonię nie jest trudno. Zazwyczaj w dużych sklepach ogrodniczych i kwiaciarniach można znaleźć kilka ciekawych gatunków i odmian tych roślin.

Królewska - w szacie z liści

Liście begonii królewskiej (Begonia rex) nie mają sobie równych. Osiągają do 30 cm długości i zadziwiają wyszukanymi kształtami. Kilka lat temu na rynku pojawiły się odmiany o liściach skręconych jak muszla ślimaka, niespotykanych u innych gatunków. Jednak w oczy rzucają się przede wszystkim ich ciekawe desenie, podobne do wzorów na indyjskim sari (begonia ta pochodzi z indyjskiej prowincji Assam). Mienią się srebrzyście, odbijając światło. Na dodatek - dzięki zagłębionym nerwom - liście sprawiają wrażenie, jak gdyby były misternie wytłaczane, a długie włoski przydają im delikatności. Pędy starszych okazów przewieszają się nieco przez doniczkę, rzadko przekraczając pół metra. Drobnym kwiatkom daleko do urody liści, lecz i bez nich roślina prezentuje się iście po królewsku.

Zimowa - cała w kwiatach

Begonii zimowej (Begonia elatior) próżno by szukać w naturze. Tę urodziwą roślinę stworzyli w szklarniach hodowcy. Jej atut to pełne kwiaty, którymi jest obsypana przez kilka tygodni. Mają one świeże, jasne barwy: bywają żółte, różowe, łososiowe, białe, a czasem dwukolorowe. Najefektowniej wyglądają odmiany o pofałdowanych brzegach płatków. Aby kruche pędy mogły utrzymać ciężar kwiatów, roślinę podpiera się patyczkami.

Begonia zimowa kwitnie tylko w okresie, kiedy dni są krótkie (stąd jej nazwa), ale w szklarniach, w odpowiednich warunkach, zawiązuje pąki o dowolnej porze roku.

Niestety, w naszych domach roślina ta czuje się trochę gorzej, co odbija się na wielkości i barwie kolejnych kwiatów. Co więcej, jej soczyste tkanki łatwo padają ofiarą grzybów chorobotwórczych. Dlatego begonię zimową zwykle traktuje się jako roślinę sezonową i po przekwitnięciu po prostu wyrzuca.

Atrakcyjne kuzynki

Innym doniczkowym gatunkom begonii - np. barszczolistnej (Begonia heracleifolia), Massona (Begonia massoniana), rącznikolistnej (Begonia ricinifolia) czy Bowera (Begonia boweri) - też nie brak urody. Najciekawsze i znacznie lepiej przystosowane do warunków pokojowych są jednak, jak to zwykle bywa, pochodzące od nich odmiany mieszańcowe.

Do najpopularniejszych należy srebrzyście nakrapiana odmiana 'Mikado' oraz 'Nigra Magra', niemal czarna z jasnym oczkiem. Choć ich liście pod względem atrakcyjności ustępują liściom begonii królewskiej, a kwiaty są mniej efektowne niż u begonii zimowej, to jednak sumą walorów mogą je znacznie przewyższać. Tym bardziej że mieszańcom należy doliczyć sporo punktów za żywotność. Rzadko chorują i szybko rosną. Np. odmiany 'Orpha Fox' i 'Mikado' po kilku latach mogą sięgnąć sufitu.

Jakie upodobania mają pokojowe begonie

Spełnienie wymagań begonii zazwyczaj nie przysparza wielkich problemów.

  • Światło. Od wiosny do jesieni rośliny powinny stać np. na parapecie wschodniego lub zachodniego okna, zimą najlepiej umieścić je od południa. W głębokim cieniu blakną ich kolory, begonie stają się wątłe i nie chcą kwitnąć.

  • Temperatura. Ciepło w naszych pokojach (do 23°C) jak najbardziej roślinom odpowiada, także zimą. Za wysoka temperatura, np. na słonecznych parapetach, sprawia, że kwiaty begonii zimowej słabo się wybarwiają. W chłodzie (poniżej 15°C) begonie marnieją, dlatego zimą nie powinny stać przy nieszczelnych oknach.

  • Wilgotność podłoża. Begonie lubią mieć stale lekko wilgotną ziemię. Najlepiej sprawdzać palcem stan podłoża i podlewać roślinę, gdy tylko powierzchnia ziemi zaczyna lekko podsychać. Woda powinna być odstała - bez chloru, o temperaturze pokojowej.

  • Wilgotność powietrza. W gorących pomieszczeniach begoniom jest za sucho. Powietrze trzeba więc często zamgławiać, unikając jednak zraszania liści. Natomiast gdy jest chłodno (poniżej 18°C) i wilgotno, wzrasta niebezpieczeństwo wystąpienia chorób. Najlepiej więc wtedy wietrzyć mieszkanie, ale tak, by rośliny nadmiernie się nie wychłodziły.

  • Ziemia i przesadzanie. Młode begonie przesadzamy co roku, starsze co 2-3 lata, do nieco większej doniczki. Roślinom dobrze służy ziemia uniwersalna lub rozluźniony piaskiem substrat torfowy o pH 5,5-6,5. Na dno doniczki sypiemy warstwę drenażu, np. żwiru albo keramzytu.

  • Właściwa dieta. Jednorazowo wiosną umieszczamy w ziemi nawóz o przedłużonym działaniu lub co 2-3 tygodnie podlewamy roślinę wieloskładnikowym nawozem płynnym o stężeniu zalecanym na opakowaniu.

    Aby były piękniejsze

    Gdy liście zasychają, tworzy się goły "pieniek". Zapobiegniemy temu, co pewien czas przycinając stare pędy. Powstanie wówczas sporo nowych rozgałęzień. Skracając pędy, utrzymamy w ryzach także odmiany, które zbytnio strzelają w górę lub rozrastają się na boki. Zanim stara begonia całkiem straci na urodzie, warto zrobić z niej sadzonki.

    Begonie czasem chorują. Największym zagrożeniem (szczególnie dla begonii zimowej) są grzyby. Brunatne plamy na liściach i pędach, pokrywające się szarym kożuszkiem, to objaw szarej pleśni, zaś biały nalot to choroba zwana mączniakiem prawdziwym. Porażone części należy jak najszybciej usunąć, a jeśli roślina jest bardzo gęsta - także część zdrowych liści, co ułatwi cyrkulację powietrza. Można też roślinę opryskać środkiem grzybobójczym, np. wyciągiem z grejpfruta (Biosept) lub preparatem chemicznym (Euparen, Ronilan lub Saprol).

    Aby było ich więcej

    Większość begonii rozmnaża się z sadzonek. Łatwo się przyjmują, szczególnie wczesną wiosną.

  • Sposób 1: Najlepiej ukorzeniać wierzchołek pędu o dwóch, trzech sporych liściach. Ścięty pęd z dwoma, trzema liśćmi zanurzamy w substancji do ukorzeniania i sadzimy w wilgotnym podłożu pod osłoną z folii.

  • Sposób 2: Niektóre okazy można rozmnożyć przez podział.

  • Sposób 3: Jeśli chcemy uzyskać wiele begonii królewskich lub Massona, zróbmy sadzonkę z liścia. Nacinamy nerwy w kilku miejscach i układamy liść w płytkim naczyniu z wilgotnym piaskiem, przyciskając go kamyczkami, tak aby przylegał do powierzchni. Pojemnik niezbyt szczelnie osłaniamy bezbarwną folią i stawiamy w widnym, ciepłym miejscu. Żeby zmniejszyć ryzyko wystąpienia pleśni, trzeba tę "szklarenkę" często wietrzyć. Po miesiącu w naciętych miejscach zwykle wyrastają nowe rośliny. Gdy osiągną 2 cm wysokości, pikujemy je do luźnego podłoża, a po kilku tygodniach przesadzamy do oddzielnych doniczek.





  • Skomentuj:

    Begonie pokojowe. Kwiaty doniczkowe