Orchidee oswojone

Magda Narkiewicz

Uważa się je za cud natury. Aż trudno uwierzyć, że te egzotyczne rośliny świetnie nadają się do ozdoby mieszkań. Są długowieczne i chętnie kwitną.

13.12.2006 KWIETNIK WNETRZA STYLIZACJA ANETA KOSIBA FOT. WOJCIECH SURDZIEL / AGENCJA GAZETA
Cymbidium jest storczykiem naziemnym. Jego białoróżowe lub żółtozielone, rzadziej białe kwiaty ukazują się wiosną lub jesienią. Należy go nawozić jedynie w okresie kwitnienia. Woli chłodne pomieszczenia (choć poniżej 10° C jest mu za zimno).
Fot. Wojciech Surdziel / AG


Od wielkiej różnorodności kształtów i barw orchidei można dostać zawrotu głowy. W sklepach najczęściej pojawiają się falenopsisy (Phalaenopsis) o kwiatach przypominających motyle, cymbidia (Cymbidium) o półmetrowych lub nawet metrowych kwiatostanach a także ludizje (Ludisia) wyróżniające się drobnymi liśćmi fioletowej barwy. Można też upolować dendrobium (Dendrobium) lub sabotki (Paphiopedilum) czy inne rzadkie rodzaje. Ostatnio oferta stała się jeszcze bogatsza. Na rynek przypuszczają szturm mieszańce noszące nazwę Cambria, uzyskiwane wskutek wielokrotnego krzyżowania m.in. rodzajów Miltonia, Odontoglossum, Oncidium i Cochlioda. Mają kwiaty rozmaitego kształtu, które zawiązują się w ogromnej ilości.

Popularne storczyki w większości wywodzą się od zamieszkujących konary drzew epifitów, wymagają więc specyficznej uprawy.

Podłoże.Powinno się składać głównie z kilkucentymetrowych kawałków kory. Jedynie cymbidium i ludizję możemy sadzić w nieco bardziej zwartym podłożu torfowym.

Światło. Rośliny te nie muszą mieć bardzo dużo światła. Dobrze rosną na parapecie wschodniego lub zachodniego okna, a także w głębi jasnych pomieszczeń. Okazy stojące przy północno-wschodnim oknie zimą dobrze jest doświetlać (wystarczy, by żarówki energooszczędne były włączone przez 4-5 godzin dziennie). Natomiast rośliny na oknie południowym latem należy cieniować, bo od silnego słońca mogą pojawiać się na nich czarne plamki (często występują na starszych liściach oncidiów).

Temperatura. Latem odpowiednia jest temperatura pokojowa; nocą powinno być kilka stopni chłodniej niż w dzień. Zimą chłód (15-18°C) jest potrzebny szczególnie cymbidiom. Ale uwaga, wietrzenie podczas mrozów może prowadzić do opadania kwiatów i pąków, szklistości lub więdnięcia liści, a nawet zamierania rośliny.

Wilgotność powietrza. Odpowiednią wilgotność - minimum 60% - zapewnimy roślinom, umieszczając je na tacach z warstwą keramzytu zalanego do połowy (doniczki nie mogą stać w wodzie!). Korzystne jest też poranne spryskiwanie destylowaną wodą (wodociągowa się nie nadaje).

Podlewanie. Storczyki epifityczne magazynują wodę w rozszerzonych częściach podstawy pędu, tzw. pseudobulwach. Podlewamy je dopiero wtedy, gdy korzenie i kora obeschną - zwykle co 7 do 10 dni. Najlepiej zanurzyć pojemnik niemal po brzegi na 15-60 minut w wodzie, a potem jej nadmiar odsączyć. Najlepsza jest deszczówka (w regionach przemysłowych "złapana" po półgodzinnych opadach) lub woda destylowana. Jeśli jest z kranu, dobrze, by była przegotowana i odstała.

Nawożenie. Specjalne nawozy do storczyków można stosować albo zgodnie z informacją producenta co miesiąc, albo trzykrotnie bardziej rozcieńczone przy każdym podlewaniu.

Spoczynek. Mniej chętne do ponownego kwitnienia storczyki możemy do tego pobudzić, trzymając je przez 4-6 tygodni w chłodnym pomieszczeniu bez podlewania i nawożenia.

Przesadzanie. Żeby zapobiec zasoleniu i zbijaniu się podłoża, storczykom podlewanym wodą wodociągową warto zmieniać je nawet co roku, a podlewanym np. deszczówką - co 2-3 lata. Większości gatunków służy zmielona kora sprzedawana w sklepach ogrodniczych. Dla cymbidium i ludizji najlepsza jest specjalna mieszanka do storczyków. Duże kępy można delikatnie rozdzielić na części z 3-5 zrośniętymi, dobrze wykształconymi pędami. Doniczki powinny mieć duże otwory odpływowe. Po przesadzeniu przez 7-10 dni roślin nie podlewamy.

Przycinanie po kwitnieniu. Zazwyczaj przekwitły pęd zamiera. Gdy zżółknie, trzeba go wyciąć u podstawy, uważając jednak, żeby nie uszkodzić pseudobulwy lub liści (odżywiają roślinę przez 2-4 lata). Pośpiech jest niewskazany, zwłaszcza w przypadku falenopsisów. U tych storczyków na pędzie znajdują się bowiem uśpione pąki. Mogą one wytworzyć rozgałęzienie z kolejnymi kwiatami (sprzyja temu przycięcie pędu tuż nad najbardziej nabrzmiałym pąkiem) albo - co zdarza się rzadziej - młodą roślinkę. Gdy podrośnie, warto ją odciąć i posadzić do doniczki.

Skomentuj:

Orchidee oswojone