Kwitną z ochotą

Alicja Gawryś

Lubisz kaktusy? Chcesz podziwiać ich kwiaty? Wystarczy, że wybierzesz gatunki, które można łatwo skłonić do kwitnienia.

Niektóre kaktusy kwitną co roku z dużą łatwością, inne pod tym względem bywają kapryśne. Zawsze jest to trochę loteria i wypatrywanie, czy zawiązały się pąki, czy - niestety - w tym sezonie kilka okazów nie zakwitnie. Aby skłonić je do tego, musimy rygorystycznie spełniać ich wymagania. Odwdzięczą się nam uroczymi kwiatami. U kaktusów mają one ciepłą tonację, obejmującą pastelowe kremy i róże, ale także intensywne żółcie, oranże i czerwienie.

Postaw na pewniaki

Kto chce się nastawić na coroczne popisy kaktusów, powinien wybrać te najchętniej zakwitające. Większość z nich jest łatwa w uprawie. Każdy z przedstawionych poniżej rodzajów botanicznych występuje w wielu gatunkach i odmianach, różniących się wyglądem pędów oraz cierni.

Mamilarie. Te niewielkie kaktusy mają maczugowate pędy, a ich ciernie wyrastają na charakterystycznych brodawkach. Rośliny te dają wiele odrostów tworzących kolonie. Mamilarie dobrze się czują w szerokich naczyniach. Ich kwiaty rozwijają się wiosną. Są drobne - mają około 1 cm średnicy. Tworzą wianuszek wokół wierzchołka pędu.

Rebucje. Ich łodygi przypominają piłeczki. Kaktusy te również rozrastają się koloniami. Kiedy zakwitną (na początku wiosny), niemal nie widać pędów spod licznych kwiatów o średnicy 1,5-3 cm.

Parodie. Kwitną nawet zupełnie młode okazy, zazwyczaj późną wiosną. Kwiaty mają kilka centymetrów średnicy - swoimi rozmiarami aż przytłaczają małą kulkę kaktusa. Parodie są najczęściej pojedynczymi roślinami. Z wiekiem pęd staje się maczugowaty, a kwiaty rozwijają się na jego szczycie.

Gymnokalicja. Mają kuliste kształty i oryginalne ciernie. Kwiaty, najczęściej różowe lub zielonkawe, rozwijają się latem. Gymnokalicja są nieco bardziej wymagające niż kaktusy z innych przedstawionych tu rodzajów.

Epifilla. Tworzą długie, nawet ponadmetrowe, zwieszające się pędy, często mylnie uważane za liście. Kwitną bardzo chętnie, latem. Kwiaty wielu gatunków są ogromne, ich długość często przekracza 10 cm. Niektóre otwierają się w nocy. Można je uprawiać w wiszących pojemnikach.

Echinopsisy. Nazywane są także kaktusami babuni. Na ich kulistych lub maczugowatych pędach widać wyraźne żebrowania. Rośliny te są długowieczne i nawet w domu mogą osiągać pokaźne rozmiary. Kwitną - zależnie od gatunku - wiosną albo latem. Ich kwiaty, zwykle bardzo liczne, tworzą szeroko rozwarte lejki z charakterystycznymi długimi szypułkami.

Kleistokaktusy. Do mieszkań polecany jest kleistokaktus Strausa o kolumnowym pokroju i silnym wzroście. Kwitną nawet młode okazy.

Aby zakwitły

Nie wystarczy wybrać chętnie kwitnący gatunek, trzeba jeszcze o niego zadbać. Na szczęście większość kaktusów traktujemy podobnie, zapewniając im wyraźny okres wegetacji oraz okres spoczynku. Wiadomo też, że lubią pławić się w słońcu, jedynie gymnokalicja i mamilarie potrzebują trochę mniej światła. Doniczki umieszczamy tuż przy oknie zachodnim lub południowym. Na lato warto je wynieść na dwór i ustawić w bardzo jasnym miejscu. Jednak uwaga: rośliny trzeba stopniowo przyzwyczajać do słońca, a także chronić przed obfitym deszczem. Dobre miejsce znajdą np. pod okapem dachu.

Latem kaktusom trzeba zapewnić odpowiednie dawki wody, którą najlepiej wlewać na podstawkę. Unikniemy wówczas tak groźnego zmoczenia szyjki korzeniowej. Rośliny te warto także nawozić specjalną odżywką do kaktusów. Stosujemy ją tylko od marca do sierpnia.

Do zawiązania pąków kwiatowych niezbędny jest okres spoczynku, który kaktusy przechodzą co roku od października do końca lutego. W tym czasie nie podlewamy ich wcale (wyjątek stanowią kleistokaktusy, którym dostarczamy raz w miesiącu małe dawki wody). Jednocześnie musimy zapewnić im odpowiednią temperaturę (patrz ramka). Większość kaktusów na zimę ustawiamy w chłodnym miejscu (7-12°C). Może to być nawet ciemna piwnica, chociaż np. kleistokatus i epifillum potrzebują w tym okresie światła.

Skomentuj:

Kwitną z ochotą