Rasowa Latynoska

Alicja Gawryś

Werbeny wciąż jeszcze nie cieszą się taką popularnością, na jaką zasługują. A przecież świetnie wypadają solo i w kompozycjach.

nowości kwiatowe, kwiaty na balkon,
Werbena 'Peach Blossom' Odmiana 'Peach Blossom'
Fot. Plantpol Zaborze
Odkrywców roślin, którzy przed wiekami odnaleźli werbeny na terenach Peru, Brazylii i Chile, zachwyciły szkarłatne bukieciki ich kwiatów. Gdyby mogli zobaczyć współczesne odmiany werbeny ogrodowej, zdziwiliby się, jak bardzo różnią się one od dzikich obfitością kwitnienia i pięknym, zwartym pokrojem.

Coraz doskonalsze

Kiedy werbena przybyła do Europy, ogrodnicy zaczęli krzyżować ze sobą różne gatunki. Prace hodowlane trwają do dziś, a firmy nasienne niemal co roku oferują nowe odmiany. Hodowcy dążą do uzyskania mieszańców o jak największych kwiatostanach, gęsto rozgałęzionych i odpornych na choroby. Kolorystyka kwiatów obejmuje czyste biele, różne odcienie różu, lila, czerwieni, aż po ciemny fiolet. U niektórych odmian są dwubarwne, mają białe oczko bądź są pełne. Wiele mieszańców przyjemnie pachnie.

Serie odmian możemy podzielić na dwie grupy - o pędach wzniesionych (np. serie Obsession i Patio) o wysokości 20-30 cm oraz o płożących się lub zwisających (np. seria Ipanema, Magelana, Temari i Tapien) osiągających 40-60 cm długości.

Wszędobylskie

Odmiany o długich łodygach dobrze prezentują się w wiszących pojemnikach, gdzie tworzą kule pokryte gęsto kwiatami. Te same rośliny można także wykorzystywać w kompozycjach z innymi gatunkami balkonowymi. Sadzimy je także w gruncie, gdzie okrywają ziemię gęstym dywanem.

Odmiany o wzniesionych łodygach przeważnie sadzi się w doniczkach ustawionych na podłodze balkonu. W skrzynkach warto je dołączyć do innych kwiatów. W ogrodzie sadzi się je na obwódkach rabat.

Z rozsady i z siewu

Aby cieszyć się werbenami jak najdłużej, najlepiej kupić w maju kwitnące okazy i po stopniowym zahartowaniu posadzić je na dworze. Warto poszukać roślin z etykietką, na której jest nazwa serii i odmiany. Informacje na niej zawarte powiedzą nam wiele o charakterze wzrostu rośliny. Cierpliwi ogrodnicy mogą sami uzyskać rozsadę z nasion. Wysiewamy je już w lutym do skrzynek w domu lub w szklarni. Siewki pikujemy i ustawiamy na słonecznym parapecie. Gdy podrosną, sadzimy je pojedynczo do małych doniczek, by dobrze się ukorzeniły, w maju zaś - do skrzynek lub gruntu. Werbeny, nazywane też witułkami, uprawia się w naszym klimacie jako rośliny jednoroczne, chociaż w istocie są to byliny. Jesienią można je krótko przyciąć i przechować zimą w chłodnym miejscu. Wiosną przesadzamy je do świeżej ziemi, po czym ustawiamy w jasnym miejscu w temperaturze około 15°C. Z takiej rośliny "z odzysku" można dodatkowo pobrać sadzonki.

Tajniki uprawy

Przy niewielkich staraniach werbeny okazują się łatwe w uprawie i kwitną aż do przymrozków.

Światło. Rośliny te potrzebują dużo słońca. Posadzone w półcieniu tworzą wyciągnięte pędy z niewielką ilością kwiatów, łatwiej też chorują.

Temperatura. Zaraz po posadzeniu chronimy kwiaty przed ostatnimi przymrozkami (nakrywając je np. agrowłókniną). Starsze egzemplarze dobrze znoszą chłody.

Woda. Nie możemy dopuścić do przeschnięcia podłoża, bo werbeny szybko więdną i przestają kwitnąć. Dlatego podlewamy je codziennie, zaś w czasie upałów nawet kilkakrotnie w ciągu dnia.

Podłoże. Rozsadę sadzimy w żyznym podłożu do kwiatów balkonowych. Na dnie skrzynek powinien się znaleźć drenaż. Rośliny sadzimy - zależnie od siły wzrostu odmiany - co 15 lub 30 cm.

Zasilanie. Bujny rozwój werben w znacznym stopniu zależy od regularnego nawożenia. Stosujemy jedną z odżywek do roślin balkonowych bądź doniczkowych roślin kwitnących. Dla ułatwienia pielęgnacji można przed posadzeniem rozsady wymieszać ziemię z granulowanym nawozem o przedłużonym działaniu.

Inne zabiegi. Dobrze jest wycinać przekwitłe kwiatostany, bo stymuluje to tworzenie się nowych pąków kwiatowych. Również wyciągnięte łodygi należy skracać.

Groźny mączniak. Chociaż najnowsze odmiany są w dużym stopniu odporne na choroby, wciąż zagrożenie dla werben stanowi mączniak. Choroba ta pojawia się, kiedy rośliny są nadmiernie zagęszczone, a ich liście oraz kwiaty długo pozostają mokre. Mączniak objawia się białym nalotem na liściach, a także osłabieniem wzrostu i kwitnienia. Po zauważeniu objawów rośliny opryskujemy ekologicznym Bioseptem bądź jednym z preparatów grzybobójczych: Amistar lub Nimrod. Zabieg powtarzamy po 10 dniach.

Skomentuj:

Rasowa Latynoska