Iglaki o pięknych szyszkach - jak bombki na choince

Iglaki lubimy i podziwiamy za ich wiecznie zieloną szatę. Niektóre gatunki tworzą też efektowne szyszki.
Drzewa i krzewy iglaste obwieszone szyszkami zawsze wzbudzają zachwyt. Te prymitywne owoce złożone z łusek sprawiają, że rośliny stają się jeszcze bardziej atrakcyjne. Niektóre szyszki mają efektowne kształty, inne zaś jaskrawe kolory podczas dojrzewania. U jednych najładniejsze są niedojrzałe i ciasno zamknięte, u innych zaś w pełni otwarte i bez nasion. Mnóstwo jest też szyszek, które pojedynczo nie wyróżniają się niczym szczególnym, lecz w dużej ilości ładnie prezentują się na tle zieleni igieł.

Przechytrzyć naturę

Drzewa iglaste dojrzewają bardzo powoli, dlatego pierwsze szyszki pojawiają się na nich dopiero po wielu latach. Np. okres dojrzewania sosen wynosi 10-30 lat, modrzewi 15-40 lat i tyle samo świerków. Warto pamiętać, że drzewa posadzone pojedynczo lub w małych luźnych grupach na terenie otwartym szybciej dojrzewają niż te rosnące w dużym zagęszczeniu. Na szczęście w ogrodach najczęściej spotykamy się z pierwszą sytuacją. Mimo to i tak należy uzbroić się w cierpliwość, jeśli sadzimy młode okazy otrzymane z nasion.

Z problemem długiego oczekiwania na dojrzewanie ogrodnicy, a także leśnicy radzą sobie znakomicie. Aby zmusić drzewka i krzewy iglaste do jak najszybszego owocowania, rozmnaża się je przez szczepienie lub sadzonki. Często w sprzedaży oferowane są rozmaite odmiany iglaków uzyskiwane właśnie tymi metodami. Rozmnażanie wegetatywne ma tę zaletę, że powielane odmiany zachowują cechy swoich rodziców, a jeśli sadzonki lub zrazy były pobierane z okazów dojrzałych, to w niedługim czasie wyrosną na nich szyszki.

Okazałe i kolorowe

Są iglaki, które kupujemy głównie ze względu na szyszki. Taka jest jodła koreańska. Gatunek ten dorasta zaledwie do 7 m wysokości i ma ładny stożkowy pokrój. Największą jego ozdobą są jednak szyszki, które mają 4-7 cm długości i sterczą na gałązkach w grupach niczym świeczki. Na niskim (często już od 1 m wysokości) drzewku i pośród drobnych igieł wyglądają nader efektownie. Najładniejsze są niedojrzałe, bo mają kolor fioletowopurpurowy. U niektórych okazów może on być niebieskostalowy z zielonkawymi przebarwieniami. Dojrzała szyszka "koreanki", a także innych jodeł rozpada się i na pędach pozostaje po niej cienki trzpień - na szczęście na pędach rozwijają się w tym czasie następne szyszki.

Dojrzewające szyszki są atrakcyjne również u świerków. U serbskiego (Picea omorica) mają one kolor fioletowopurpurowy, u kaukaskiego (Picea orientalis) - fioletowy. Nie są duże (ok. 5 cm), ale liczne i dlatego efektowne.

Ładnymi szyszkami szczycą się niektóre sosny. Duże szyszki o walcowatym kształcie, aż do 20 cm długości rodzą popularne w Polsce sosny wejmutki (Pinus strobus). Dłuższe (do 25 cm) ma sosna himalajska (P. wallichiana). Inaczej prezentuje swoje potomstwo sosna smołowa. Jej szyszki są jajowate, jasnobrązowe, błyszczące, a każda z łusek zaopatrzona w ostry kolec. Kiedy łuski szeroko się otwierają, aby uwolnić nasiona, szyszki wyglądają jak kolczaste kule o średnicy 8-10 cm. Podobne, lecz bardziej wydłużone szyszki (do 15 cm) mają sosny żółte (Pinus ponderosa).

Modrzewie gubią liście na zimę, dlatego o tej porze roku ich pędy zdobią właśnie szyszki. U modrzewia japońskiego po otwarciu przypominają one drobne różyczki. Zawdzięczają to łuskom, których końce są faliście wywinięte na zewnątrz. Pod koniec kwietnia klasę pokazują modrzewie europejskie (Larix decidua). Wtedy oprócz dojrzałych szyszek i kępek młodych igieł zdobią je różowopurpurowe kwiaty żeńskie - zawiązki nowych szyszek. Czerwone kwiaty - tym razem męskie - są ozdobą cyprysika Lawsona (Chamaecyparis lawsoniana).

Szyszkowe pożytki...

Szyszki stanowią ucztę nie tylko dla naszych oczu. Warto je mieć w ogrodzie również z innych powodów. Nasiona drzew iglastych są bowiem przysmakiem ptaków, szczególnie zimą. Do szyszek świerkowych oraz jodłowych chętnie przylatują krzyżodzioby. W takim menu gustują również orzechówki i dzięcioły duże.

Szyszkowy przysmak znajdzie się również dla nas. Ozdobna i zarazem pożyteczna jest sosna limba (Pinus cembra). Jej szyszki w czasie dojrzewania mają fioletowy kolor, a pod grubymi łuskami kryją duże, prawie centymetrowej długości nasiona - jadalne, a w dodatku smaczne. Dawniej odgrywały ważną rolę w kuchni ludowej. Dzisiaj z pewnością stałyby się oryginalną atrakcją w ogrodzie.

Z szyszek można również robić rozmaite dekoracje, na przykład na świąteczną choinkę, lub wykorzystywać je do tworzenia kompozycji florystycznych.

... i ciekawostki

Na obrzeżach lasów praktycznie w całej Polsce możemy spotkać sosnę Banksa (Pinus banksiana). Gatunek ten przybył do nas z Ameryki Północnej. Jest małym drzewkiem o nieregularnym i powyginanym pokroju, chętnie wykorzystywanym do tworzenia ogrodowych form bonsai. Na uwagę zasługują też szyszki, oryginalne pod kilkoma względami. Są małe, pokręcone i kształtem przypominają papryczki. Siedzą mocno na pędach i przez wiele lat pozostają zamknięte. Do rozchylenia łusek i wysiewu nasion zmusza je tylko ogień. To znaczy, że sosny Banksa rozsiewają się, kiedy las trawią płomienie pożaru. Oto znakomity przykład, jak natura sama reguluje liczebność danego gatunku.

Obserwując iglaki, można też przewidywać pogodę. Jeżeli drzewa obficie owocowały, można spodziewać się srogiej zimy, bo rośliny w krytycznych dla nich sytuacjach starają się wydać na świat liczniejsze potomstwo.

Więcej o: