W krainie paproci

Lubimy paprocie i często dekorujemy nimi mieszkania. Mają opinię roślin zdrowych. Wybaczamy im nawet to, że nie kwitną...
Paprocie doniczkowe mogą być olbrzymie i całkiem malutkie, o prostych liściach lub misternie powcinanych. Wszystkie pochodzą z ciepłego klimatu, jednak większość nie różni się zbytnio od gatunków rosnących w naszych lasach. Może dlatego uważamy je za swojskie i darzymy sympatią. Pewnie też z tego powodu dobrze czujemy się w ich otoczeniu. Są również tego racjonalne przyczyny. Delikatne liście tych roślin wydzielają sporo wilgoci i korzystnie jonizują powietrze, a także pochłaniają szkodliwe substancje gazowe. Paprocie polecane są więc do dziecięcych pokoi, warto je również mieć w pobliżu komputera. Jeśli co roku rozwijają swoje pastorały - bo taki kształt zazwyczaj przybierają ich młode liście - możemy być pewni, że w naszym domu panuje dobry klimat, i dla paproci, i dla nas.

Sprawdzone pewniaki

Do najbardziej zadomowionych należy nefrolepis. To doskonała roślina do jasnych pokoi. Wbrew stereotypom głoszącym, że paprocie lubią cieniste zakątki, potrzebuje sporo światła, choć nie może być ono zbyt silne. Nefrolepis ma wiele różnych odmian. Jedne, np. 'Bostoniensis', 'Harrisi' i 'Piersoni', dorastają do pokaźnych rozmiarów. Bywa, że stojąc wysoko pod sufitem, spuszczają swe liście do podłogi. Natomiast niskie odmiany, np. 'Boston Zwerg', 'Duffi' i 'Teddy Junior', tworzą zwarte kępy nie przekraczające 40 cm wysokości. Niektóre mają pofałdowane liście, a nawet śrubowato skręcone lub wielokrotnie powcinane. Do odpornych gatunków zalicza się też ciemnotka okrągłolistna (Pellaea rotundifolia). Jej liście, które rzadko przekraczają długość 20 cm, łukowato zwieszają się z doniczek. Najlepiej rośnie, gdy ma sporo rozproszonego światła, ale daje sobie radę także w cieniu. Nie potrzebuje dużo wody i lepiej znosi krótkotrwałe przesuszenie niż zalanie podłoża. Toleruje też suche powietrze. Jej kuzynka - ciemnotka sierpowata (P. falcata), o większych (do 50 cm) i sztywniejszych liściach wybitnie nadaje się do cienia i jest wrażliwsza na brak wilgoci.

Paprocie z wyższych sfer

W doniczkach uprawianych jest także kilka epifitycznych paproci, czyli takich, które w naturze porastają gałęzie drzew. Pochodząca z lasów równikowych zanokcica gniazdowa (Asplenium nidus) tworzy z liści lejkowatą rozetę, w której wnętrzu gromadzi się woda. Domowe okazy nie mają zazwyczaj więcej niż 40 cm wysokości. Zanokcica powinna stać cały rok w cieple (w temperaturze powyżej 18°C), w cienistym lub półcienistym miejscu. Znosi suche powietrze, jeśli ma wilgotną ziemię i nieco wody w rozecie. Gdy jednak w mieszkaniu temperatura spada, lepiej, by podstawa liści była sucha (zimna woda powoduje deformację młodych zawiązków). Nie stawiajmy jej na parapecie, na którym narażona jest na przeciągi i zimno od spodu (lubi mieć "ciepłe nogi"). Nieco mniejszym gatunkiem jest Asplenium antiquum, które wymaga mniej ciepła. Ma efektowną odmianę 'Osaka' o pofałdowanych liściach. Paprocią o najbardziej oryginalnym wyglądzie jest platycerium widlaste (Platycerium bifurcatum), czyli tzw. łosie rogi (inaczej płaskla łosioroga). Tworzy małe, tarczowate liście, które szybko zasychają, oraz duże (do 30 cm długości), wyglądające jak srebrzystozielone rogi łosia. Lubi jasne ciepłe stanowiska (20°C latem, 2-3 stopnie mniej zimą) i nie potrzebuje dużej wilgotności. Można ją uprawiać w doniczce lub uczepioną do kawałka kory. Lepiej nie dotykać liści, by nie zniszczyć srebrzystego meszku. Nie usuwajmy też zamierających tarczowatych liści służących roślinie za rezerwuar wilgoci.

Piękne efemerydy

Liczną grupę paproci doniczkowych stanowią orliczki (Pteris). Ich liście kształtem przypominają ptasie skrzydła, stąd polska i łacińska nazwa tych roślin (od greckiego pteron, czyli skrzydło). Najwięcej odmian ma orliczka kreteńska (P. cretica). Oprócz niej w doniczkach uprawia się m.in. orliczkę uszkowatą (P. quadriaurita) i ząbkowaną (P. dentata). Wyjątkowo atrakcyjnie prezentują się orliczki o wzorzystych liściach: kreteńska 'Albolineata' oraz uszkowata 'Tricolor'. Paprocie te lubią umiarkowane oświetlenie oraz ciepło - latem odpowiada im temperatura 20- 25°C, a zimą 15-18°C. Tylko orliczka kreteńska może stać w chłodniejszych pomieszczeniach. Muszą też mieć wilgotne podłoże, ale bez przesady, bo w zbyt mokrej ziemi korzenie zamierają. Niestety, w domach nie czują się dobrze. Delikatnie wyglądającą paprocią jest też adiantum klinowate (Adiantum radianum). Jeśli nie zapominamy o regularnym podlewaniu i powietrze nie jest bardzo suche, to całkiem dobrze rośnie.

Więcej o: