Pokarm dla młodej sójki [Ekspert radzi]

Kacper Kowalczyk

W ogrodzie znaleźliśmy młodą sójkę. Zaopiekowaliśmy się nią, by koty sąsiadów nie zrobiły jej krzywdy. Karmimy ptaka mielonym mięsem. Co jeszcze można mu podawać? Pyta: Martyna Sopoćko

Podlotki sójek uczą sie od rodziców latania i zdobywania pokarmu.
Podlotki sójek uczą sie od rodziców latania i zdobywania pokarmu.
Fot. Vishnevskiy Vasily shutterstock

Kacper Kowalczyk Kacper Kowalczyk: dziennikarz, ekolog/Fot.: mat. red.

Kacper Kowalczyk: Latem spotykamy na trawnikach podloty, czyli wyrośnięte pisklaki, które nie potrafią jeszcze latać. Takiego ptaka najlepiej zostawić, bowiem jego rodzice zapewne są gdzieś w pobliżu i cały czas się nim opiekują. Jeśli natomiast zauważymy, że pisklak jest ranny lub niesymetrycznie trzyma skrzydła, lepiej go zanieść do ośrodka zajmującego się skrzydlatymi znajdami.

Zanim jednak tam trafi, można podać podlotkowi nieco pokarmu: posiekane jajko na twardo, świerszcze lub specjalną mieszankę dla ptaków owadożernych (kupioną w sklepie zoologicznym), a także tłusty twaróg, gotowany ryż albo makaron.

Warto też wzmocnić ptaka, podając mu sól fizjologiczną (0,9% roztwór NaCl) oraz 9% roztwór glukozy. Więcej na: ptasiazyl.zoo.waw.

Skomentuj:

Pokarm dla młodej sójki [Ekspert radzi]