Wierzby płożące [Porady eksperta]

Alicja Gawryś

W alpinarium w Edynburgu (w Szkocji) widziałem niskie płożące się wierzby. Czy u nas też można sadzić gatunki o podobnym charakterze? Jakie? Pyta: Artur Getke

Wierzba alpejska rozwija liście, gdy stopnieje śnieg.
Wierzba alpejska rozwija liście, gdy stopnieje śnieg.
Wikimedia

Piszcie do nas, jeśli macie problem. Nasi eksperci są do Waszej dyspozycji. Odpowiedzi przyślemy e-mailem, a wybrane zagadnienia opublikujemy na łamach pisma.

Radzi: Alicja Gawryś, mgr inż. ogrodnictwa

Alicja Gawryś, mgr inż. ogrodnictwaFot. Jerzy Gumowski / AG

Oczywiście, ale muszą to być gatunki odporne na mróz. Mamy takie w naszej rodzimej florze, np. wierzba żyłkowana (Salix reticulata), zielna (S. herbacea) oraz alpejska (S. alpina) występujące na terenach górskich. Rosną w miejscach, gdzie długo zalega śnieg, więc ich okres wegetacji jest krótki, pędy ścielą się po ziemi i rocznie przyrastają zaledwie o kilka centymetrów. W naszych ogrodach można też sadzić niskie wierzby pochodzące z rejonów wysuniętych daleko na północ, takie jak rzadka w uprawie wierzba kurylska (S. kurilensis).
Karłowe gatunki wierzb tworzą wiosną efektowne kotki, a liście mają ciekawe unerwienie. Rośliny te najlepiej sadzić na skalniaku, by ich pędy wrastały pomiędzy kamienie.
Płożące się wierzby potrzebują dużo słońca i przepuszczalnego podłoża (najlepiej z dodatkiem żwiru). Podczas przerwy w opadach trzeba je podlewać. W sąsiedztwie sadzimy tylko rośliny, które nie będą ich zacieniać.

Skomentuj:

Wierzby płożące [Porady eksperta]