Ogrody zimowe szklana pogoda

Tekst: Aldona Zakrzewska, konsultacja: Ellegance (www.ellegance.pl)

Ogród ciepły, choć zimowy? Nawet w mrozy pełen kwiatów? To przydomowa oranżeria - raj pod szkłem dla rzadkich roślin, amatorów zieleni i lata.

Ogród zimowy
Ogród zimowy
Fot. gracja.cieszyn.pl
Poranna kawa, popołudniowa herbata... Najprzyjemniej celebrować je w oranżerii, miejscu wymarzonym na spotkania w gronie rodziny, znajomych, przyjaciół. "Szklany salon" z widokiem na gwiazdy i malowniczą zieleń ogrodu to marzenie wielu właścicieli ogrodów i tarasów.

Zanim jednak podejmiemy decyzję o budowie własnej oranżerii, zastanówmy się, do czego ma nam służyć: być lokum dla ciekawych roślin czy całorocznym przedłużeniem salonu, chroniącym dom przed nadmiernym nagrzewaniem w lecie, zimą zaś - przed wychładzaniem? A może tylko sezonową przechowalnią dla ogrodowych roślin nieznoszących mrozów? Od odpowiedzi na podobne pytania zależy wybór rodzaju konstrukcji, jej umiejscowienie i koszt.

Przede wszystkim jednak "szklany ogród" to wymarzone miejsce odpoczynku i obcowania z przyrodą, nawet w środku zimy. Zapalonym ogrodnikom daje on możliwość uprawy roślin zwykle słabo rosnących w mało przyjaznym mikroklimacie naszych mieszkań. Aby dobrze spełniał swą funkcję, powinien być nie tylko efektowny, ale też komfortowy zarówno dla domowników, jak i dla zielonych lokatorów.

Miejsce na ogród zimowy - cztery strony świata

Decydując się na oranżerię, przede wszystkim starannie wybierzmy dla niej miejsce w ogrodzie. Bardzo istotne jest jej położenie względem stron świata. Najlepiej, żeby konstrukcja przylegała do wschodniej, południowo-wschodniej lub zachodniej ściany domu (będzie wówczas odpowiednio oświetlona). Ściany oranżerii wystawionej na południe są intensywnie nasłonecznione, latem trzeba więc koniecznie zacieniać i wentylować jej wnętrze. Inaczej w gorące dni zapanują w niej tropikalne wręcz upały, a liście roślin mogą zostać poparzone przez słońce. Lokalizacja ogrodu od północy jest najmniej korzystna, bo oznacza prawie całkowity brak dostępu promieni słonecznych. O ile latem może to być nawet przyjemne, o tyle już jesienią i zimą w takim ogrodzie będzie zbyt ciemno - zarówno dla nas, jak i dla roślin. Można w nim co najwyżej urządzić sztucznie doświetlany gabinet do pracy. Nieco lepsze warunki świetlne panują w "szklanych domach" o północno-wschodniej lub północno-zachodniej wystawie. Ale również tam dobrze się będą czuć jedynie amatorzy wiecznego półcienia i gatunki cienioznośne.

Oprócz oświetlenia na mikroklimat oranżerii ogromny wpływ ma również utrzymywana w niej temperatura i odpowiednia wentylacja. Na szczęście dzięki nowoczesnym urządzeniom możemy dzisiaj stworzyć w naszym "szklanym domu" taki klimat, jaki tylko nam się zamarzy.

    Więcej o:

Skomentuj:

Ogrody zimowe szklana pogoda