Słowiki

Andrzej G. Kruszewicz

Kląskania słowików rozbrzmiewają także w dzień, zwłaszcza przy pochmurnej pogodzie. Jednak nocą brzmią najpełniej. A najlepiej ich słuchać we dwoje, wieczorem, gdy milknie gwar i pachną czeremchy...

ONE TIME USE ONLY DO JEDNORAZOWEGO UZYCIA PTAKI - SLOWIK RDZAWY LUSCINIA MEGARHYNCHOS FOT. MARCIN KARETTA PUBLIKACJA OGRODY NR 6 (110) - 6 2008 SLOWA KLUCZOWE: PTAKI
Słowik
Fot. Marcin Karetta
Trele słowicze rozlegają się zaraz po przylocie ptaków z zimowisk: w pierwszych dniach maja, czasami nawet nieco wcześniej. Są naprawdę przejmujące. Nic więc dziwnego, że melancholijnie śpiewającego ptaszka nazywano łacińskim słowem luscinia, takim samym jak płaczki pogrzebowe. Jednak z upodobaniem słuchają go zakochani i romantycy. W literaturze słowiki, obok skowronków, to najwspanialsi śpiewacy.

WIJĄ SOBIE GNIAZDKA

Samice są ciche i wiodą skryty żywot. Kląskają jedynie samce, ale po znalezieniu partnerki milkną. Widać po ożenku nie jest im już do śpiewania... Najdłużej kląskają te, którym nie udało się założyć rodziny. W ich głosie można doszukać się wyjątkowo tęsknych tonów.

O budowę gniazda troszczy się samica. Wybiera zacienione miejsce wśród pokrzyw, jeżyn lub innych dających schronienie roślin. Pisklęta przebywają w gnieździe zaledwie 11 dni, a potem jeszcze trzy tygodnie pozostają pod opieką rodziców. Młode siedzą w pobliżu gniazda i nawołują ich ostrym głosem. Początkowo nie umieją nie tylko latać, ale nawet dobrze chodzić. Są karmione owadami, pająkami i ślimakami. Latem w ich menu pojawiają się drobne owoce.

Wbrew Tuwimowskiemu wierszykowi o spóźnionym słowiku, który z powodu pięknego wieczoru wracał do domu na piechotę, budząc szaleńczy niepokój oczekującej go z kolacją małżonki, żaden ze słowików nie chadza statecznie. Poruszają się wyłącznie podskokami, a pożywienia szukają na ziemi.

WOJAŻUJĄ DO AFRYKI I WRACAJĄ

W drugiej połowie sierpnia słowiki odlatują na zimowiska. Słowiki szare, których lęgowiska rozciągają się przez cały wschód Europy aż po Ural, spędzają chłodne miesiące w Afryce Wschodniej. Natomiast bardzo podobne do nich słowiki rdzawe, zamieszkujące zachód i południe oraz południowy wschód Europy, zimują w zachodniej, środkowej i wschodniej Afryce, na północ od równika.

Oba gatunki słowików początkowo tworzyły wspólną populację, która została rozdzielona podczas ostatniego zlodowacenia. Po ustąpieniu lodowca obie grupy ponownie zamieszkały blisko siebie, ale wówczas okazało się, że ptaki odmiennie śpiewają i mają inne zwyczaje wędrówkowe. Tak z jednego gatunku na skutek długotrwałej izolacji powstały dwa, choć prawie nieróżniące się wyglądem. Nie jest to rzadkie zjawisko. Bliźniacze gatunki spotykamy także m.in. u dzięciołów, sikor i muchołówek.

Jakie warunki odpowiadają im w naszym ogrodzie? Słowiki najbardziej lubią zarośla niesprzątane, gdzie wśród gęstwiny roślin jest wiele opadłych liści, a młode pokrzywy czy bylice wyrastają w gąszczu zeszłorocznych pędów. Ważne tylko, by nie wałęsały się tam koty, które potrafią znaleźć każde naziemne gniazdo (słowicze, przepiórcze czy skowronkowe) i zniweczyć starania pary o dochowanie się potomstwa. Psy zazwyczaj słowikom nie wadzą, jeżeli tylko nie zagłębiają się w dzikie ustronia. Kto więc ma ogród ze stawem, wierzbą płaczącą, zaroślami, łanem niekoszonych traw lub dywanem bluszczu, ten może liczyć, że zawita do niego słowik i będzie mu śpiewał przez kilka tygodni. Taki zakątek sprzyja także jeżom, ropuchom i zaskrońcom.

Słowiczych koncertów życzę wszystkim. Jeśli ktoś nie ma ogrodu, niech wybierze się wieczorem na wycieczkę za miasto. Chociaż... we własnym ogrodzie śpiew słowika brzmi jakby bardziej swojsko..

SŁOWICZE TRIO

W Polsce mamy słowika szarego, rdzawego oraz podróżniczka, który niedawno został ponownie zaliczony do rodziny słowików. Szary (Luscinia luscinia) zamieszkuje doliny rzek we wschodnich regionach kraju, a rdzawy (L. megarhynchos) preferuje tereny bardziej suche, bliżej zachodniej granicy. Podróżniczki (L. svecica) najłatwiej spotkać w północnej i wschodniej Polsce, w dolinach rzek i na skraju podmokłych łąk.

SŁOWIK SZARY to ptak nieduży (długość jego ciała wynosi 16-17 cm, waży 25-35 g). Samce nie różnią się od samic, za to młode są zupełnie niepodobne do rodziców - ciemniej ubarwione i upstrzone jasnymi plamkami.

PODRÓŻNICZEK głos ma zdecydowanie słabszy niż słowiki szary i rdzawy, ale za to jest o niebo od nich przystojniejszy. Pierś samca zdobią ultramarynowe i rdzawe obroże. Samica, jak to zwykle bywa u ptaków, jest szara i niepozorna.

SŁOWIK RDZAWY jest bardzo podobny do słowika szarego. Żeby rozróżnić te ptaszki, trzeba by wziąć je w rękę: słowiki szare mają pierwszą lotkę o kilka milimetrów krótszą od pierwszej okrywy skrzydłowej, a słowiki rdzawe - o kilka milimetrów dłuższą.

Czy wiesz, że... Miejscami nieco zarośnięty i naturalny, a poza tym "wolny od kotów"- taki powinien być ogród, jeżeli marzy nam się towarzystwo słowików.A także innych sympatycznych ptaków...

Skomentuj:

Słowiki