Opieńki na drzewie

dr Wojciech Słomka

Na pniu mojej 60-letniej papierówki znalazłam opieńki. Czy drzewo da się jeszcze uratować? Elżbieta Koczubik

Kapelusze opieniek na chorym pniu.
Fot. Shutterstock
Drzewa owocowe mogą być atakowane przez różne gatunki opieniek. Występują one w ściółce leśnej, zawsze tam, gdzie w podłożu znajduje się martwa materia drzewna w trakcie rozkładu. Opieńki atakują także żywe drzewa, ale tylko ze zniszczonymi korzeniami. Grzyby te wywołują chorobę zwaną opieńkową zgnilizną korzeni oraz białą zgniliznę drewna drzew żywych.

Ich objawami są: odbarwienie i opadanie liści, zahamowanie wzrostu, zamieranie konarów, wycieki z pnia. Zainfekowane drzewo obumiera w ciągu 2-4 lat. W końcowej fazie rozwoju opieńki wytwarzają kapelusze. Uratowanie chorego drzewa jest trudne. W przypadku silnej infekcji chory okaz należy niestety wyciąć, a korzenie wykarczować i spalić. Ponadto wierzchnią warstwę gleby w promieniu do 3 m od drzewa warto poddać dezynfekcji mieszaniną preparatu Rovral Aquaflo 500 SC z Topsinem M 500 SC. Ziemię podlewamy kilkakrotnie w sezonie.

Skomentuj:

Opieńki na drzewie