Trawnik: minimum pracy, maksimum efektu

Zdjęcie numer 1 w galerii - Trawnik: minimum pracy, maksimum efektu

fot. Leszek Jampolski

Zadbany trawnik jest nie tylko ozdobą, ale też najlepszą nawierzchnią do wypoczynku w ogrodzie.
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Trawnik: minimum pracy, maksimum efektu
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Trawnik: minimum pracy, maksimum efektu
  • Zdjęcie numer 3 w galerii Trawnik: minimum pracy, maksimum efektu

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (3)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 1 raz 1

    Trawniki koszone dwa razy w tygodniu z pewnością są piękne, ale mało kto ma na to czas. Uważam że lepszym rozwiązaniem jest koszenie trawników raz w tygodniu, ale za to wyżej. Tak niskie koszenie osłabia trawę i może powodować przesychanie. Nie do końca zgadzam się także z podlewaniem codziennym. Jest to najlepsza opcja dla trawników młodych 1-3 letnich, później lepiej podlewać co kilka dni ale intensywniej -około 10-11 litrów/m2. W ten sposób system korzeniowy będzie głębszy i silniejszy, a jednorazowy problem z podlewaniem -np. tak często wprowadzany jego zakaz podczas suszy -nie spowoduje trwałej katastrofy. Pamiętajmy że dla trawnika najważniejszy jest solidny system korzeniowy, zielona piękna murawa w razie czego szybko odrośnie.

  • avatar

    bikport

    0

    Kosze trawe co 10 dni zaleznie od pogody . Ale wyskosc do 30mm na mojej kosiarce nawet sie nie da ustawc najnizszy poziom koszenia to 60mm jezeli kosze nisko to kazdy przechyl kosiarki widac .

  • avatar

    yannah

    0

    Mam prenumeratę czasopisma o ogrodach z IMP-u. Takie dbanie o własne roślinki naprawdę wciaga.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX