Przepis naszej blogerki na pyszne nalewki: malinową i wiśniową

Ada
01.08.2012 11:39
A A A
Nalewka malinowa

Nalewka malinowa (Fot. www.drobiazgidomowe.blogspot.com)

  • Nalewka malinowa
  • Nalewka wiśniowa
Nalewki według dobrego, sprawdzonego i łatwego przepisu. Spróbujcie sami
Zobacz zdjęcia (3)
Komentarze (12)
Zaloguj się
  • avatar

    999s

    Oceniono 21 razy 17

    nalewek owocowych nie zalewa się spirytusem tylko mieszaniną spirytusu z wódką w stosunku 1/1. <95% alkohol konserwuje, a tu nie chodzi o konserwację tylko o "wyciągnięcie" wszystkiego co najlepsze z owoców.

  • avatar

    Gość: Piotr

    Oceniono 12 razy 12

    Nawet w teorii ten przepis jest do dupy.

  • avatar

    Gość: amelka

    Oceniono 3 razy 3

    a cukru nie?!

  • avatar

    martidg

    Oceniono 4 razy 2

    Daleki jestem od krytyki natomiast przedstawiony przepis uważam za trochę dziwny . W tym roku pierwszy raz robiłem nalewkę i poniżej wyjaśnię jak .:
    składniki na sok .: 5kg malin , 3,5kg cukru
    maliny wrzuciłem do 15 litrowego balonu zasypując je warstwami cukrem , balon został szczelnie zalakowany i odstawiony w cieple miejsce na okres 10 dni , codziennie potrząsałem balonem i mieszałem wytworzony sok ponieważ cukier osiadł na dole , po 10 dniach sok który powstał odlałem do słoików natomiast owoce odcisnąłem przez gazę tak żeby pestki nie dostały się do soku . Z 5kg malin wyszło 6 litrów soku z tym że około 2,5 litra czystego , klarownego soku i z "drugiego tłoczenia" pozostała ilość wyszedł troszkę gęściejszy i ciemniejszy.
    Do słoików 1,5 litra wlewałem 600ml soku , 600ml wódki i 200ml spirytusu 95%. Cała mikstura odstała w słojach 4 tygodnie ( w tym czasie co drugi dzień mieszałem każdy słoik ponieważ na początku jedno od drugiego się oddzielało ) , po czym rozlałem (już teraz nalewkę ) do butelek przelewając płyn przez podwójną gazę (zawsze jakaś pestka została wyłapana) . W butelkach nalewka stała 3 tygodnie w ciemnym miejscu i dopiero po tym czasie nastąpiła seria degustacji . Ogólnie wyszło około 12,5 litra nalewki nie za słodkiej ale mocnej i bardzo dobrze rozgrzewającej :) akurat na jesienne przeziębienia , choć nie zdarzyłem się jeszcze przeziębić wychodząc z założenia że lepiej zapobiegać niż leczyć:) Nalewkę robiłem według przepisu kolegi choć go zmodyfikowałem ,ponieważ oryginalnie powinno być tyle samo cukru co owoców ale przez to nie ma takiego słodkiego ulepku . Polecam wszystkim :)

  • avatar

    Gość: Maniek

    Oceniono 1 raz 1

    Droga Ado, a spróbuj same wydrylowane wiśnie (pare pestek wskazane) zasypać cukrem w stosunku 1/1 i codziennie mieszaj przez jeden tydzień . Z wytworzonym sokiem rób dalej po swojemu.Nie ma strat alkoholu,którym tak czy tak naciągną wisienki.

  • avatar

    karol.wojt91

    0

    świetny na przeziębienia.

  • avatar

    zostroja85

    0

    Idealne na zimowe wieczory, świetny sposób na rozgrzanie się :) Mniam!

  • avatar

    Gość: hm

    Oceniono 17 razy -3

    A czym się ta blogerka zasłuzyła, że jest reklamowana? Blog kiepsciutki, zdęcia marne, znowu jakaś kuleżanka?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE