Ciepłolubne rośliny balkonowe zimą

Jeśli ciepłolubne rośliny dobrze wypoczną zimą, na wiosnę znów obsypią się mnóstwem kwiatów.
bugenwilla bugenwilla Fot. Shutterstock

Zapewnijmy roślinom okres spoczynku

Przez całe lato zdobiły tarasy i balkony, aż wreszcie przyszła jesień i pora na przeprowadzkę do cieplejszych pomieszczeń. Mowa tu o daturach, oleandrach, fuksjach, ołownikach, bugenwillach i wielu innych roślinach wieloletnich o drewniejących pędach. Jak powinny zimować te delikatne ciepłolubne gatunki, aby w przyszłym roku ponownie pięknie rozkwitły? Przede wszystkim musimy zapewnić im w zimie okres spoczynku. W tym celu już jesienią należy stopniowo ograniczać podlewanie, a następnie przenieść rośliny do chłodnego pomieszczenia. Doskonale sprawdzą się tu nieogrzewane piwnice, strychy i garaże czy choćby klatki schodowe. A jeśli mamy taką możliwość, umieśćmy rośliny w ogrodach zimowych lub szklarniach. To miejsca idealne zwłaszcza dla okazów, które potrzebują dużo światła. Przyjmuje się, że zimozielone gatunki, np. oleandry czy cytrusy, ale także oliwki, rozmaryn i laur, wymagają przechowywania w widnych pomieszczeniach. Z kolei rośliny gubiące liście na zimę, jak datury, ołowniki czy fuksje, mogą zimować w ciemności. Jednak większość z nich dobrze przetrwa okres spoczynku także w miejscach z dostępem światła. W tym przypadku większe znaczenie mają temperatura powietrza i odpowiednie podlewanie.

Bugenwilla

W listopadzie bugenwilla zapada w stan spoczynku - wtedy przenosimy ją do jasnego pomieszczenia, gdzie temperatura wynosi ok. 10°C. W czasie zimowania roślina może częściowo zrzucić liście, jej pędy powinny być jednak zielone i jędrne. Zasychanie pędów może świadczyć o zamieraniu rośliny. Pamiętajmy o sporadycznym podlewaniu. W marcu pędy skracamy o połowę, a następnie przenosimy bugenwillę do mieszkania i zaczynamy systematycznie podlewać. Wiosną, zanim obudzi się do życia, można ją przesadzić do nowego podłoża.

Ołownik Ołownik Fot. TVR

Ołownik zimą

W podobnych warunkach jak bugenwillę przechowujemy ołowniki. Są to rośliny, które gubią liście na zimę, dlatego doskonale przezimują zarówno w ciemnej, jak i w widnej piwnicy bądź garażu, w temperaturze 5-8°C. Ołownik podlewamy sporadycznie, tak by nie dopuścić do zasuszenia korzeni.

datura datura TVR

Datura zimą

Aby przygotować daturę do zimowania, już w październiku należy ograniczyć podlewanie. Gdy zacznie gubić liście, można skrócić pędy do 1/4-1/3 długości, najczęściej powyżej drugiego rozwidlenia. Tniemy tylko okazy osiągające ponad 80 cm. Przed wstawieniem datury do pomieszczenia zaleca się oberwać liście. W ten sposób zmniejszymy ryzyko wystąpienia chorób i pojawienia się szkodników. Profilaktycznie można wykonać oprysk preparatem grzybobójczym, zwłaszcza jeśli w pomieszczeniu panuje duża wilgotność powietrza. Następnie przenosimy roślinę do ciemnego miejsca, np. do piwnicy, gdzie temperatura wynosi 5-7°C. Daturę można przechować także w miejscu, do którego dociera światło, w temperaturze 8-10°C. Zimą warto doglądać rośliny. Bryła korzeniowa nie może całkowicie przeschnąć, dlatego raz na kilka tygodni warto ją zwilżyć i skrócić gnijące pędy.

oleander oleander Fot. TVR

Oleander zimą

Jesienią przed przymrozkami oleandry przenosimy do jasnego pomieszczenia, gdzie temperatura wynosi 8-10°C (nie powinny zimować w temperaturze pokojowej). Najlepiej podlewać je w małych ilościach raz na 2-3 tygodnie. Pod koniec marca można wnieść oleander do mieszkania, ustawić w najwidniejszym miejscu i rozpocząć normalne podlewanie. Warto wówczas zasilić także krzew nawozem - wtedy szybciej pojawią się pąki.

fuksja fuksja Fot. TVR

Fuksja zimą

Fuksje, jeśli zgubią liście, mogą zimować w ciemności (w temp. 7-10°C), ale jeżeli liście zachowają, powinny stać w jasnym miejscu. W marcu koniecznie przycinamy pędy roślin, po czym przenosimy je do pomieszczenia, w którym panuje temperatura pokojowa. Wczesna wiosna to również dobry czas na przesadzenie fuksji.

Z owoców kumkwatu uzyskamy sok bogaty w witaminy. Z owoców kumkwatu uzyskamy sok bogaty w witaminy. Fot. Shutterstock

Cytrusy zimą

Cytrusy od października do kwietnia powinny przejść okres spoczynku. Należy je przenieść do chłodnego (ok. 10 °C), ale koniecznie jasnego pomieszczenia. W tym czasie ich procesy życiowe ulegają spowolnieniu, więc rośliny nie potrzebują dużo wody - nie można jednak dopuścić do zasuszenia liści. Cytrusy podlewamy mniej obficie, ale raz na 2-3 dni zraszamy. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu jest wyższa, zraszamy rośliny częściej.

Więcej o: