Warzywa spod śniegu

Lubisz warzywa prosto z grządki? Nie musisz z nich zimą rezygnować - niektóre całkiem nieźle znoszą mróz i można nadal je zbierać.
kapusta włoska kapusta włoska Fot. Shutterstock/aletermi

Warzywa spod śniegu

Zieleninę z własnego ogrodu ceni się zawsze, a szczególnie zimą. Warto więc choć część warzyw uprawiać na zbiór spod śniegu. Gatunków nadających się do tego celu jest całkiem sporo, choć niektóre, jak np. skorzonera, chrzan i topinambur, jadalne części ukrywają pod ziemią - po zamarznięciu gruntu powstaje zatem problem z ich wykopaniem. Warzywa liściowe zbiera się łatwiej, ale jeśli nie zostaną przykryte grubą warstwą śniegu, będą narażone na przemarzanie. W czasie bezśnieżnej mroźnej zimy roślinom tym trzeba więc pomóc, osłaniając je stroiszem, suchymi liśćmi, słomą, a najlepiej białą agrowłókniną o gramaturze od 30 g/m2 do 80 g/m2.

1. Późne odmiany kapusty włoskiej wytrzymują nawet silne przymrozki.2. Brukselce, którą pozostawiamy na zimowy zbiór, nie należy obrywać liści, bo służą za osłonę dla maleńkich główek. 3. Główki brukselki zbierane po przemrożeniu są lekko żółtawe, mniej gorzkie i bardziej słodkie niż ze zbioru jesiennego. 4. Liście jarmużu sukcesywnie obrywamy od dołu. Za długo pozostawione na roślinie gorzknieją i żółkną. 5. Główki sałaty mogą wytrzymać przymrozek, ale lepiej je osłaniać. 6. Pory należy okrywać jedynie przy kilkunastostopniowym mrozie

Na zdjęciu powyżej: Późne odmiany kapusty włoskiej wytrzymują nawet silne przymrozki

pory pory Fot. Shutterstock/Katarzyna Mazurowska

Delikatna zielenina

Odmiany korzeniowe pietruszki (zdjęcie po lewej) zimą tworzą niewielką rozetę liści. Więcej ich mają odmiany kędzierzawej pietruszki naciowej (np. 'Para-mount'). W chłodzie natka staje się ciemniejsza i bardziej krępa niż w sezonie albo przeciwnie - jeśli dociera do niej mało światła, jest delikatna i żółtawa. Zimowym warzywem jest też szpinak z jesiennego siewu, np. 'Olbrzym Zimowy', 'Markiza' F1 i 'Kasta' F1.Kolejna propozycja to roszponka. Jej liście lub całe rozetki można zbierać aż do wiosny. Natomiast sałata, cykoria, endywia, rukola i burak liściowy tolerują jedynie mróz do -5°C.

Na zdjęciu powyżej: Pory należy okrywać jedynie przy kilkunastostopniowym mrozie

sałata sałata Fot. Flora Press/The Garden Collection

Kapusty do wyboru

Spadki temperatury nawet do -15°C doskonale wytrzymuje niezawiązująca główek forma botaniczna kapusty, czyli jarmuż. Jego pełne witamin kędzierzawe, niebieskozielone lub purpurowe liście zbiera się od października do późnej wiosny. Po przemrożeniu stają się delikatniejsze w smaku, a u zielono-purpurowej odmiany 'Scarlet' - bardziej kolorowe. Gdy następuje ocieplenie, już w marcu na roślinach pojawiają się smaczne przyrosty.Równie mrozoodporne odmiany brukselki powinny jednak trafić do garnka nie później niż w lutym, bo potem główki tracą zwięzłość. Na zbiór zimowy najlepiej nadają się odmiany średniowysokie, twarde i odporne na brunatnienie, np. 'Maczuga', 'Explorer' F1 i 'Smasher' F1. Kapusta pekińska i późne odmiany kapusty włoskiej znoszą mróz jedynie do około -5°C. Osłonięte mogą pozostawać na grządkach do grudnia. Inne, jak kapustę białą, trzeba zebrać przed przymrozkami.

Na zdjęciu powyżej: Główki sałaty mogą wytrzymać przymrozek, ale lepiej je osłaniać

brukselka brukselka Fot. Flora Press/The Garden Collection

Pory na zimę i wiosnę

Podobną wytrzymałość jak jarmuż mają także późne odmiany pora, np. 'Blizzard', 'Alaska' i 'Bartek'. Charakteryzują się niebieskozielonymi liśćmi, grubymi cebulami i krótką, białą nibyłodygą. Natomiast wysokie, cienkie i jasnozielone odmiany letnie przemarzają w temperaturze poniżej -10°C.Jeśli pory trudno wykopać ze zlodowaciałej ziemi, możemy je ściąć 2 cm nad ziemią. Pozostałą dolną część rośliny przykrywamy, by nie zmarzł jej delikatny środek, i wykopujemy ją dopiero po rozmarznięciu gruntu. Po łagodnej zimie niezebrane wcześniej pory są równie smaczne i wartościowe jak jesienią. Dopiero w maju zaczynają tworzyć twardą łodygę kwiatostanową i ich jakość się pogarsza.

Na zdjęciu powyżej: Brukselce, którą pozostawiamy na zimowy zbiór, nie należy obrywać liści, bo służą za osłonę dla maleńkich główek

Wykopane

W rejonach o ostrym klimacie warzywa na zimę lepiej wykopać już w listopadzie, ułożyć na podwyższonym zagonie (by nie podmakały) i przysypać lekką ziemią. Nad kopczykiem powinny wystawać tylko zielone części. Gdy gleba zamarznie, rośliny okrywamy słomą lub liśćmi. Przed dużym mrozem warstwę tę zwiększamy.

Na zdjęciu powyżej: W kopcu por i pietruszka korzeniowa lepiej przechowują się niż w piwnicy

Zobacz także...

Więcej o: