Naturalna prognoza pogody. Jak rośliny i zwierzęta reagują na zmianę pogody?

Tomasz Zubilewicz : Niedawno byłem w górach. Znajomy góral już w sobotę zapowiedział poniedziałkowy deszcz. Skąd to wiedział? Wystarczy uważnie obserwować przyrodę.
Chmury wysokie, zwłaszcza cirrusy i cirrostratusy, zagęszczające się na zachodniej stronie nieba zwiastują pogorszenie się pogody. Chmury wysokie, zwłaszcza cirrusy i cirrostratusy, zagęszczające się na zachodniej stronie nieba zwiastują pogorszenie się pogody. Fot. Martchan shutterstock

Jak kwiaty przepowiadają zimę?

Gdy byłem mały, w moim pokoju stał kwiat, który zimą obsypywał się kwiatami. Wtedy Mama mówiła o nadchodzących mrozach. I miała rację - najpóźniej w ciągu 10 dni za oknem robiło się zimowo. Ten kwiat wystąpił potem ze mną w jednej z prognoz pogody...

Kaktus bożonarodzeniowy (bo o nim mowa) nie jest jedyną rośliną mówiącą o zmianach w pogodzie. Prognozują też zwierzęta, a nawet przedmioty. O wiele więcej na ten temat wiedzieli nasi przodkowie, bardziej związani z przyrodą. Jej dokładna obserwacja pozwoli i nam poszerzyć wiedzę o pogodzie, wyciągać trafne wnioski z różnych zjawisk.

Liście klonów (na zdjęciu klonu palmowego) zaczynają wilgotnieć już na 2 dni przed opadami. Liście klonów (na zdjęciu klonu palmowego) zaczynają wilgotnieć już na 2 dni przed opadami. Fot. Mark Eastment shutterstock

Jak rośliny reagują na zmianę pogody?

Wielu ludzi reaguje na zmiany pogody - np. sennością przy szybko spadającym ciśnieniu lub brakiem koncentracji przy południowym wietrze. Podobnie zachowują się rośliny. Potrzebują energii słonecznej i światła, dlatego w dzień obracają się w stronę słońca (zjawisko to nazywane jest fototropizmem), rozwijają płatki czy liście. A po zachodzie słońca szykują się na nocny spoczynek. Aby zatrzymać zdobytą w dzień energię, zwijają się i kurczą, zmniejszając swą powierzchnię. Tak robią maciejka, groch czy mniszek lekarski, który w dzień maluje zieleń trawników wręcz pokazowo żółtym kolorem. Ale już pod wieczór te same murawy wyglądają zupełnie inaczej...

Również tulipan i krokus reagują na zmiany temperatury, rozwijając bądź stulając płatki. Ruchy te można obserwować nawet przy umiarkowanym i dość dużym zachmurzeniu.

Jeśli chcecie ustrzec się deszczu, spoglądajcie na kasztanowce lub czeremchy, które - wraz ze zwiększającą się wilgotnością powietrza i wzrostem zachmurzenia - już kilka godzin przed pierwszą kroplą zaczynają zwijać liście. Podobnie zachowują się stokrotki, malwy i koniczyna.

Parkujecie pod klonem lub wierzbą? To pewnie zauważyliście, że na samochodzie pojawiają się czasem lepkie kropelki. Drzewa te usuwają poprzez liście nadmiar płynów i soli mineralnych. Niektórzy łączą to z faktem nadejścia deszczu i dostawą nowej porcji substancji organicznych. Jedno jest pewne - niezależnie od deszczu samochód potem wymaga umycia.

Krokus - kiedy robi się ciepło rozchyla kielichy kwiatów, a gdy się ochładza - zamyka je.Fot. sanddebeautheil/shutterstock

Zdjęcie powyżej: Krokus - kiedy robi się ciepło rozchyla kielichy kwiatów, a gdy się ochładza - zamyka je.

Liście kasztanowca to żywe higrometry - składają się przed deszczem.Fot. Marykit shutterstock

Zdjęcie powyżej: Liście kasztanowca to żywe higrometry - składają się przed deszczem.

Gazania, gdy jest pochmurno i deszczowo, stula płatki.Fot. Malgorzata Kistryn shutterstock

Zdjęcie powyżej: Gazania, gdy jest pochmurno i deszczowo, stula płatki.

Jeśli góry Jeśli góry "widać bardzo blisko", to pewny znak, że wkrótce spadnie deszcz. Fot. pchais shutterstock

Jak górale przewidują pogodę?

Specjalistami od prognoz pogody są górale. Potrafią przepowiedzieć deszcz kilka dni wcześniej - wystarczy że spojrzą na góry i "widzą je bardzo blisko"... Deszczową pogodę zapowiada też dobrze niosący się po wodzie głos. Wilgotne powietrze lepiej przenosi dźwięk, dlatego czasem odgłosy ruchliwej szosy, dzwonów w kościele czy przejeżdżającego pociągu słyszymy gorzej przy słonecznej i suchej pogodzie.

Pisząc te słowa, co jakiś czas zerkałem na swój ogród. Komary mi nie przeszkadzały, jaskółki latały wysoko, przelatujące samoloty nie robiły wielkiego hałasu. Czy zatem w najbliższych dniach będzie słonecznie? Na wszelki wypadek sprawdzę prognozę pogody.

Gdy dym z komina opada - popsuje się pogoda, jeśli ulatuje w górę w formie słupa - idzie wyż.Fot. Aija Lehtonen shutterstock

Zdjęcie powyżej: Gdy dym z komina opada - popsuje się pogoda, jeśli ulatuje w górę w formie słupa - idzie wyż.

Wyraźny dźwięk dzwonów zwiastuje opady.Fot. Volga shutterstock

Zdjęcie powyżej: Wyraźny dźwięk dzwonów zwiastuje opady.

Jeśli bociany nie odleciały przed Michałem (29 IX), zima przyjdzie późno. Gdy odfrunęły - będzie mroźny grudzień. Jeśli bociany nie odleciały przed Michałem (29 IX), zima przyjdzie późno. Gdy odfrunęły - będzie mroźny grudzień. Fot. panbazil shutterstock

Jak zwierzęta reagują na pogodę?

Przejdźmy teraz do prognozowania pogody przez zwierzęta. Większość ich zachowań dyktowana jest zmianą wilgotności powietrza i ciśnienia. Obserwowałem kiedyś swojego psa. Kiedy chodził powoli po domu i każde miejsce było dla niego odpowiednie do drzemki - nadchodziła pochmurna i mokra pogoda. Burze nie robiły na nim wrażenia, ale z kolei wilczur moich znajomych szukał kryjówki przed każdą nawałnicą. Jeszcze nie słychać było grzmotów ani widać błyskawic, a pies już się kulił i chował.

Komary, muchy i bąki przy suchym powietrzu zapowiadającym słoneczną pogodę są dla nas mniej dokuczliwe. Pszczoły na dłużej opuszczają ule, gdy są pewne, że w drodze nie złapie ich deszcz ani burza.

Gdy zbliża się opad, jest parno i duszno, przebywanie na świeżym powietrzu staje się nie do zniesienia. Komary i meszki robią się wówczas tak natarczywe, że trzeba uciekać do zamkniętego pomieszczenia. Z kolei jaskółki latające wysoko nad naszymi głowami zwiastują słoneczną pogodę. Ich niski lot oznacza, że owady i muchy, którymi się żywią, przeniosły się bliżej gruntu. Co je skłania do tego? Duża wilgotność powietrza, czyli zapowiedź deszczu w najbliższych godzinach.

Radosny śpiew skowronka na polach to zwiastun dobrej aury. Wiele osób wyciąga też wnioski z krakania wron, kawek czy gawronów oraz z zachowania pająków, które nie budują sieci przed wietrzną i deszczową pogodą; wiadomo - w deszczu muchy nie latają, więc po co się nadaremnie męczyć?

Leśnicy obserwują również kopce mrówek - mocno spadziste zapowiadają ostrą zimę. Wspomnę jeszcze o niedźwiedziach. Ostatnie dwie zimy sprawiły, że misie chodzą mocno niewyspane, bo zimy - tej prawdziwej - praktycznie nie było.

 

Jesienią warto obserwować wrony - gdy zaczynają niespokojnie latać w stadzie i krakać, niechybnie przyjdzie śnieg i ochłodzenie.Fot. Vishnevskiy Vasily shutterstock

 

Zdjęcie powyżej: Jesienią warto obserwować wrony - gdy zaczynają niespokojnie latać w stadzie i krakać, niechybnie przyjdzie śnieg i ochłodzenie.

 

Pies wcześniej niż człowiek wyczuwa zbliżające się zmiany pogody - traci ochotę na zabawę, staje się leniwy i ospały. W przeciwieństwie do swojego właściciela nie musi śledzić prognoz w radiu czy telewizji.Fot. Morele shutterstock

Zdjęcie powyżej: Pies wcześniej niż człowiek wyczuwa zbliżające się zmiany pogody - traci ochotę na zabawę, staje się leniwy i ospały. W przeciwieństwie do swojego właściciela nie musi śledzić prognoz w radiu czy telewizji.

Kwiaty wiciokrzewu mocno pachną przed deszczem, przyciągając chmary owadów.Fot. Ysign shutterstock

Zdjęcie powyżej: Kwiaty wiciokrzewu mocno pachną przed deszczem, przyciągając chmary owadów.

Podglądajmy pszczoły szykujące ul na zimę - im więcej kitu upchały w otworze wylotowym, tym ostrzejsze idą mrozy.Fot. xpixel shutterstock

Zdjęcie powyżej:Podglądajmy pszczoły szykujące ul na zimę - im więcej kitu upchały w otworze wylotowym, tym ostrzejsze idą mrozy.

Mocno spadziste kopce mrowisk zapowiadają ostrą zimę. Ten sam wniosek można wysnuć, gdy jesienią mrówki kręcą się koło mrowisk i przez całą jesień znoszą do nich materiały, którymi ocieplą Fot. chudoba shutterstock

Zdjęcie powyżej: Mocno spadziste kopce mrowisk zapowiadają ostrą zimę. Ten sam wniosek można wysnuć, gdy jesienią mrówki kręcą się koło mrowisk i przez całą jesień znoszą do nich materiały, którymi ocieplą "sypialnię".

Więcej o: