Co grozi roślinom w zimie?

Zima, choć piękna, bywa okrutna dla ogrodowych roślin. Szczególnie przykre niespodzianki szykuje bezśnieżna, mroźna aura.
Zima pełna zasadzek Zima pełna zasadzek fot, Bildagentur Zoonar GmbH/Shutterstock

Niebezpieczny mróz bez śniegu

Gdy nadchodzą mrozy, a nie spadł jeszcze śnieg, podziemne części roślin (zwłaszcza świeżo posadzonych) mogą zginąć, nie chroni ich bowiem biała pierzynka. Jednak nadmiar śniegu też bywa groźny: może deformować rośliny, a zlodowaciały ograniczać dostęp do powietrza.

Niebezpieczna jest również susza zwana fizjologiczną szczególnie dla liściastych gatunków zimozielonych, np. różaneczników czy bukszpanów. Gdy ściśnie mróz, liście nadal transpirują (wyparowują wodę), a nie mogą jej uzupełniać z zamarzniętej ziemi. Sytuację pogarsza wietrzna, słoneczna pogoda i niska wilgotność powietrza. Rośliny usiłują się bronić (zwijając liście, ograniczają transpirację), ale nie zawsze im się to udaje. W efekcie ich liście żółkną, brązowieją, a kora oddziela się od pnia. Obok przedstawiamy sposoby na te bolączki.

Zima pełna zasadzek Zima pełna zasadzek fot. Taratorki/Shutterstock

Śnieg - wady i zalety

Śnieżna zima ma swoje plusy i minusy zacznijmy od tych ostatnich. Wskutek obfitych opadów śniegu, zwłaszcza mokrego, często wyłamują się gałęzie drzew i krzewów, głównie iglaków. Jego gruba warstwa potrafi też rośliny zdeformować. Najmniej zagrożone są odmiany w kształcie stożka śnieg łatwo zsuwa się po ich gałęziach. Natomiast te o kolumnowej i kulistej budowie często ulegają deformacji.

Po większych opadach warto więc strząsnąć białe poduchy, a przed zapowiadanymi śnieżycami obwiązać rośliny np. mocnym sznurkiem lub bandażem. Zalegające zaspy szkodzą także trawnikowi wiosną długo będą topnieć i w ich miejscu pozostaną łyse placki. To m.in. dlatego odśnieżając ścieżki w sąsiedztwie murawy, warto równomiernie rozsypywać śnieg na rabatach, co przy okazji ochroni przed mrozem cebule, kłącza i korzenie.

Śnieżna pokrywa (grubości ok. 30 cm) pomoże przetrwać zimozielonym bylinom (np. skalnicom, żagwinom), krzewinkom i krzewom (np. wrzosom, suchodrzewom). Ochroni je też na przedwiośniu, kiedy występują duże różnice temperatur między dniem a nocą, często zabójcze dla roślin. Warstwa śniegu osłoni je przed słońcem, dzięki czemu w dzień nie będą się zbyt mocno nagrzewały, a w nocy nadmiernie schładzały. Śnieg nie zrobi roślinom krzywdy, jeśli zdąży spaść, zanim gleba skamienieje wówczas proces jej zamarzania przebiega powoli. Jeszcze lepiej, gdy wcześniej przykryjemy rośliny stroiszem lub suchymi liśćmi.

Rośliny lepiej będą znosiły mrozy mimo braku śniegu i związaną z nimi suszę, gdy jesienią obficie je nawodnimy.

Zimą śnieżne zaspy z trawnika warto przesypywać na rabaty ochronią je przed mrozem. Podobną rolę odgrywa ściółka (np. kora, liście) rozrzucona na rabatach. Dzięki niej ziemia będzie wolniej wysychać, co pomoże roślinom przetrwać bezśnieżną zimę. Chrońmy też wrażliwe gatunki, zwłaszcza zimozielone, przed mroźnym wiatrem od strony, z której najczęściej wieje, osłońmy je ekranami (np. matami, wetkniętymi w ziemię gałęziami iglaków) i cieniujmy (np. włókniną, siatką cieniującą). Dobrze spisze się też żywy parawan z wyższych, odpornych roślin.

Zima pełna zasadzek Zima pełna zasadzek fot. Frances A. Miller/Shutterstock

Mróz i susza

Rośliny lepiej będą znosiły mrozy mimo braku śniegu i związaną z nimi suszę, gdy jesienią obficie je nawodnimy.

Zimą śnieżne zaspy z trawnika warto przesypywać na rabaty ochronią je przed mrozem. Podobną rolę odgrywa ściółka (np. kora, liście) rozrzucona na rabatach. Dzięki niej ziemia będzie wolniej wysychać, co pomoże roślinom przetrwać bezśnieżną zimę. Chrońmy też wrażliwe gatunki, zwłaszcza zimozielone, przed mroźnym wiatrem od strony, z której najczęściej wieje, osłońmy je ekranami (np. matami, wetkniętymi w ziemię gałęziami iglaków) i cieniujmy (np. włókniną, siatką cieniującą). Dobrze spisze się też żywy parawan z wyższych, odpornych roślin.

Zima pełna zasadzek Zima pełna zasadzek fot. ARKADIUSZ SCICHOCKI

Zima w donicy

Najtrudniej przetrwać zimę roślinom w donicach mała ilość podłoża nie chroni ich korzeni przed mrozem.

Donica powinna być więc możliwie duża (ale proporcjonalna do rośliny). W ogrodzie najlepiej ją zadołować, a na balkonie lub tarasie ocieplić, np. grubą tkaniną, folią bąbelkową, albo wstawić do większego pojemnika, np. wiklinowego kosza i odizolować od posadzki, ustawiając na styropianie. Bryłę korzeniową warto ocieplić izolacją, np. ze styropianu czy papieru, wsuniętego pomiędzy ścianki donicy i dodatkowy pojemnik.

Więcej o: