Porady ogrodnicze na czerwiec

Czerwiec to miesiąc najbardziej wytężonej pracy w ogrodzie. Nie mniej pielęgnacji będą wymagać rośliny domowe. Podpowiadamy jak zorganizować sobie pracę żeby poza pracami w ogrodzie, tarasie i na balkonie został nam jeszcze czas na relaks.
Wysokie kępki trawy, które pozostają na 
obrzeżach skoszonej murawy w miejscach niedostępnych dla 
kosiarki, psują wygląd trawnika i rabat. Warto poświęcić trochę czasu, by je wyciąć. Ułatwią nam to specjalne 
nożyce do trawy. Wysokie kępki trawy, które pozostają na obrzeżach skoszonej murawy w miejscach niedostępnych dla kosiarki, psują wygląd trawnika i rabat. Warto poświęcić trochę czasu, by je wyciąć. Ułatwią nam to specjalne nożyce do trawy. Fot. Materiały prasowe

Pielęgnacja drzew i krzewów w czerwcu

Usuwamy przekwitłe kwiaty, aby rośliny nie traciły urody i dłużej kwitły. Wykopujemy rośliny cebulowe kwitnące wiosną, których liście zżółkły i zaczynają zasychać - co roku okazałe tulipany, hiacynty i narcyzy, a inne, np. krokusy, cebulice, śnieżniki i tzw. tulipany botaniczne - co 3-4 lata. Wyrzucamy cebule porażone i uszkodzone, pozostałe przechowujemy w suchym i przewiewnym miejscu do czasu wrześniowego sadzenia. Sadzimy rozsadę kwiatów jednorocznych, np. w miejscach po wykopanych roślinach cebulowych. Najlepiej zrobić to w dzień pochmurny. Następnie(nawet jeśli zanosi się na deszcz) rośliny intensywnie podlewamy. Wysiewamy nasiona roślin dwuletnich, np. dzwonków, malw, naparstnic, bratków. Do zimy siewki się rozrosną, a w przyszłym roku zakwitną.

trawnik trawnik Fot. Jadwiga Litke

Trawnik w czerwcu

Trawę kosimy mniej więcej co tydzień. Ścinki przeznaczamy na kompost lub ściółkę. Ta szczególnie korzystnie działa na rozwój warzyw. Murawę podlewamy co 3-4 dni, tak by woda przesiąkała na głębokość 10-15 cm, dokąd sięgają korzenie.


Przyciętym wiosną drzewom owocowym wycinamy zbędne młode pędy, tzw. wilki, które rosną do środka korony lub za wysoko. Na dolnych gałęziach skracamy je o połowę, by wytworzyły rozkładające się 
na boki nowe 
przyrosty. Poziome pędy lepiej owocują Przyciętym wiosną drzewom owocowym wycinamy zbędne młode pędy, tzw. wilki, które rosną do środka korony lub za wysoko. Na dolnych gałęziach skracamy je o połowę, by wytworzyły rozkładające się na boki nowe przyrosty. Poziome pędy lepiej owocują Fot. Materiały prasowe

Pielęgnacja kwiatów w czerwcu

Przycinamy żywopłoty, zarówno z krzewów liściastych, jak i iglastych. Najlepszym terminem jest koniec miesiąca, kiedy pędy przestają już rosnąć. Żywopłot w przekroju powinien mieć formę trapezu o szerszej podstawie niż wierzchołek. Cięcie zaczynamy od góry, skracając wiosenne przyrosty o blisko 2/3 ich długości. Wielkokwiatowym rododendronom usuwamy przekwitłe kwiatostany. Można po prostu odgiąć je i wyłamać, starając się nie uszkodzić tworzących się pod nimi pąków. Bardzo korzystne jest to zwłaszcza dla młodych roślin, bo pobudza je do wytwarzania liczniejszych pędów. Dzięki temu krzewy mocno się zagęszczają i w następnych latach obficie kwitną.Powojniki kwitnące tylko wiosną na starych pędach (np. z grupy Atragene i Montana), które się nadmiernie rozrosły, przycinamy po przekwitnięciu. Wysokość cięcia w zasadzie jest dowolna, ale lepiej zrobić to przynajmniej metr nad ziemią.Ściółkujemy podłoże wokół roślin, aby ograniczyć rozwój chwastów, które konkurują z nimi o wodę i pokarm, oraz żeby zapobiec wysuszeniu podłoża.

Często na jabłoniach, gruszach, morelach i brzoskwiniach powstaje dużo zawiązków. Wiele z nich opada pod koniec czerwca (tzw. opad świętojański). Jeśli jednak wciąż rosną za gęsto, warto część usunąć, tak aby były oddalone od siebie na rozszerzoną dłoń. Dzięki temu drzewa co roku będą rodzić dorodne owoce. 
Często na jabłoniach, gruszach, morelach i brzoskwiniach powstaje dużo zawiązków. Wiele z nich opada pod koniec czerwca (tzw. opad świętojański). Jeśli jednak wciąż rosną za gęsto, warto część usunąć, tak aby były oddalone od siebie na rozszerzoną dłoń. Dzięki temu drzewa co roku będą rodzić dorodne owoce. Fot. Shutterstock/daseaford

Czerwiec w sadzie

Prześwietlamy winogrona i ograniczamy ich wzrost, by zawiązujące się grona były lepiej nasłonecznione, co korzystnie wpłynie na smak i wybarwienie owoców. Na niekwitnących gałęziach młode przyrosty o długości ok. 10 cm wyłamujemy u nasady, a na kwitnących - kracamy, pozostawiając 2-3 liście. Pędom kwitnącym usuwamy wierzchołek nad 6. liściem, licząc od 2. grona.Palikujemy pomidory i usuwamy im zawiązki bocznych pędów. Jedynie karłowe odmiany sztywnołodygowe nie wymagają tych zabiegów.Na początku miesiąca wysiewamy na jesienny zbiór koper, fasolę szparagową i odmiany sałaty, które nie wybijają szybko w pęd kwiatostanowy.

Często na jabłoniach, gruszach, morelach i brzoskwiniach powstaje dużo zawiązków. Wiele z nich opada pod koniec czerwca (tzw. opad świętojański). Jeśli jednak wciąż rosną za gęsto, warto część usunąć, tak aby były oddalone od siebie na rozszerzoną dłoń. Dzięki temu drzewa co roku będą rodzić dorodne owoce.

Na zdjęciu powyżej: Często na jabłoniach, gruszach, morelach i brzoskwiniach powstaje dużo zawiązków. Wiele z nich opada pod koniec czerwca (tzw. opad świętojański). Jeśli jednak wciąż rosną za gęsto, warto część usunąć, tak aby były oddalone od siebie na rozszerzoną dłoń. Dzięki temu drzewa co roku będą rodzić dorodne owoce.

Odprowadzana z bioczyszczalni woda  przestaje być ściekiem, nadaje się nawet do zasilania oczka wodnego. Odprowadzana z bioczyszczalni woda przestaje być ściekiem, nadaje się nawet do zasilania oczka wodnego. Fot. Shutterstock/Elena Elisseeva

Oczko wodne w czerwcu

W małym zbiorniku najlepiej umieścić je w ażurowych koszach wyłożonych jutą, z warstwą żwiru na dnie. Korzenie obsypujemy torfem. Brzegi juty zawijamy wokół nasady pędów i maskujemy otoczakami, które także zapobiegną wypłynięciu roślin na powierzchnię. Silnie rosnące gatunki, np. lilie wodne, dodatkowo obciążamy cegłą przywiązaną do kosza. W stawie z naturalną strefą bagienną rośliny sadzimy w podłożu.

balkon balkon Fot. Shutterstock/Debu55y

Balkon i taras w czerwcu

Podlewamy

Nawadniając kwiaty na skośnie nachylonym parapecie, podłóżmy z jednej strony pod skrzynkę klocki, by utrzymywała poziom. Jeśli jest nachylona, woda będzie się wylewała, zanim wsiąknie w podłoże. Starajmy się, by wiszące kosze i pojemniki również nie były przechylone. Gdy nie pada deszcz, roślinom dostarczamy wodę codziennie, rano lub wieczorem. Najlepiej jednak jednocześnie je zasilać, stosując do podlewania rozcieńczony roztwór nawozu wieloskładnikowego. Wodę, którą użyjemy wieczorem, warto wlać do konewki już rano, by w dzień się nagrzała (zimna wywołuje szok termiczny i osłabia rośliny).

Chronimy

Nieliczne kolonie mszyc, które pojawiają się na pędach, możemy usuwać ręcznie. Jeśli jest ich sporo, opryskajmy rośliny środkiem owadobójczym.

Nawadniamy nasze rośliny doniczkowe Nawadniamy nasze rośliny doniczkowe Fot. Łukasz Zandecki / Agencja Gazeta

Rośliny doniczkowe w domu

Podlewamy

Rośliny regularnie podlewamy i nawozimy. Jeśli wyjeżdżamy z domu na kilka dni, przestawmy doniczki w ocienione miejsce, a gdy jest bardzo gorąco, po podlaniu osłońmy pędy woreczkiem foliowym, by liście traciły mniej wody.

Chronimy

Na południowym oknie jest teraz bardzo gorąco. Nawet sukulenty warto odsunąć od szyby, bo może skorkowacieć im poparzona skórka, a np. wrażliwe fiołki afrykańskie ocieńmy gęstą firanką.

Dekorujemy

Robiąc bukiety z kwiatów ogrodowych i polnych, przed wstawieniem ich do wazonu usuńmy z pędów większość liści i podetnijmy zapowietrzone końce łodyg.

Zobacz także

Pelargonie wracają do łask

s

Fot. Flora Dania

Jaki wybrać grill?

Karkówka z grilla

Fot. Weber

Plamy na liściach

liście klonu

Fot. Shutterstock/idiz

Więcej o: