Szkolne ogródki mają same zalety. Bez nudy uczą i wychowują

W samym Nowym Jorku istnieje już 700 przyszkolnych ogródków. W ich tworzenie zaangażowani są rodzice, nauczyciele i instytucje. Czasem są to małe działki, skrzynie z roślinami , a nawet uprawy w starych butelkach czy butach.
Berlińskie ogródki społeczne na dawnym lotnisku tempelhof. . Berlińskie ogródki społeczne na dawnym lotnisku tempelhof. . Berlińskie ogródki społeczne na dawnym lotnisku tempelhof. Fot. Facebook/Gemeinschaftsgarten-Allmende-Kontor

Przykład przychodzi z zachodu

Więcej niż połowa nowojorskich szkół publicznych ma obecnie tego rodzaju ogrody. Dzieci je kochają.  Szkoły wykorzystują te zielone przestrzenie nie tylko jako narzędzia dydaktyczne i praktyczne laboratoria dla nauk ścisłych, ale także dla rozwoju społecznego i emocjonalnego, szczególnie dla uczniów, którzy nie radzą sobie dobrze w tradycyjnym środowisku klasowym.

Zajęcia w przyszkolnym ogrodzie z nudnych wykładów stają się ciekawą angażującą przygodą.

 'Kiedy widzą, jak ziarno zamienia się w sadzonkę, a następnie w kwiat lub warzywo, jest to wielka sprawa' - mówi Laura Pulkoski z Grrenfield.
Świetnie sprawdzają się w szkołach specjalnych. Dzieci z ogromnym zaangażowaniem uprawiają swoje pierwsze warzywa, owoce i zioła. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znikają konflikty i problemy behawioralne.
Ogródek społeczny Ogródek społeczny Fot. Kamila Pitucha

Pasja powstaje z idei

Ostatnie badania zaprezentowane na na konferencji Amerykańskiej Akademii Pediatrii w 2017 r. Wykazały, że 'zielone szkoły', zapewniają dzieciom, rodzinom i społeczności zdrowe środowisko do zabawy i relaksu.

Dowodem, że dzieciaki są zaangażowane w ogrodnictwo  jest to ,że zabawa w ogród  zwykle zaczyna się od maleńkiego skrawka ziemi czy skrzynki obsadzonej pomidorami , ogórkami, sałatą, bakłażanem czy ziołami. Z roku na rok plantacje się szybko rozwijają i pojawiają się bardziej wymagające uprawy takie jak truskawki czy winogrona.

Ogródek miejski Ogródek miejski Fot. Kamila Pitucha

Dlaczego warto zakładać szkolne ogródki?

Zalety ogrodów szkolnych wykraczają poza uczenie się, skąd pochodzi żywność. Poza poznawaniem faktów związanych z nauką ekologii i rolnictwa dzieci uczą się pracy w zespole i otwierają się na świat.

Raport brytyjskiej organizacji The Royal Horticultural Society pokazuje, że dzieci, które mają w nich zajęcia, lepiej rozwijają umiejętności społeczne, bez względu na to, czy pochodzą z małego, czy dużego miasta. Brytyjczycy przekonują, że 'zielone klasy' dają dzieciom większą wiedzę naukową i zrozumienie procesów zachodzących w przyrodzie. Do tego rozwijają poczucie odpowiedzialności i wpływają na wybór zdrowego jedzenia. W czasie trwającego 2,5 roku badania dzieci same uprawiały składniki posiłków i brały udział w ich przygotowaniu - wyborcza.pl

Poza ewidentnymi zaletami edukacyjnymi takie zielone ogrody tworzą bezpieczną przestrzeń nie tylko dla dzieci uczących się w takiej szkole, ale dla wszystkich pracowników.

Narzędzia dostosowane do dziecięcych parametrów z pewnością zachęcą małych ogrodników do ogrodowych prac. Narzędzia dostosowane do dziecięcych parametrów z pewnością zachęcą małych ogrodników do ogrodowych prac. Fot. Materiały prasowe

Wsparcie miasta i fundacji

Taki rozwój przyszkolnych miejskich ogródków był możliwy głównie dzięki zaangażowaniu organizacji z trzeciego sektora - GrowNYC, The Mayors Fund to Advance NYC oraz Grow to Learn.

Program Grow to Learn, pomaga szkołom stworzyć wizję i zaplanować zrównoważony ogród. Zarejestrowane szkoły mogą brać udział w bezpłatnych warsztatach, które obejmują wszystko od budowania podniesionych rabat  po podłączenie ogrodu do programu matematycznego. Szkoły mogą również otrzymywać bezpłatne materiały ogrodowe, dostęp do obszernej biblioteki zasobów internetowych i sieci ogrodowej, a także ubiegać się o 500 do 2000 dolarów w ramach dofinansowania z mini-grantu, aby rozpocząć lub rozszerzyć szkolny ogród.

Warzywnik w podniesionej rabacie ułatwia utrzymanie porządku w ogrodzie Warzywnik w podniesionej rabacie ułatwia utrzymanie porządku w ogrodzie Fot. MaRa

W Polsce

Wielu pedagogów podkreślało walory edukacyjne i wychowawcze pracy w ogrodzie, w początku XX wieku polski botanik prof. Władysław Szafer, w książce "Ogrody szkolne", prezentował szerokie możliwości wykorzystania ich w nauczaniu przyrody i biologii. Także dziś wielu nauczycieli nie wyobraża sobie skutecznej i ciekawej edukacji przyrodniczej czy ekologicznej bez zajęć terenowych, jednak nie przekłada się to na ilość istniejących przy szkołach ogródkach dydaktycznych. Nauczyciele starają się znaleźć rozwiązanie problemu braku ogródka przy szkole - prowadzą zajęcia w parkach, na skwerach, wśród zieleni osiedlowej. Ogródki dydaktyczne dają o wiele więcej możliwości...

Ogródek szkolny w Głuchowie Ogródek szkolny w Głuchowie Fot. http://skierniewice.naszemiasto.pl

Szkolne ogródki powstają

Są już takie w Poznaniu. Szkolnych ogródków stopniowo przybywa w całej Polsce - w dużych miastach i mniejszych miejscowościach. Dzięki dofinansowaniu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, dwa takie ogrody powstały w Głuchowie i Jeruzalu

Więcej o:
Skomentuj:
Szkolne ogródki mają same zalety. Bez nudy uczą i wychowują
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX