Projektujemy ogród w stylu leśnym. Adaptujemy zadrzewioną działkę

Kamila Pietrasik

W sytuacji, kiedy udało nam się kupić działkę zadrzewioną, staramy się przede wszystkim wykorzystać czas, który natura poświęciła naszemu marzeniu o leśnej działce. Szanujmy każde drzewo, bo rosło tu przez kilkadziesiąt lat i zapewne będzie rosło, gdy nas już nie będzie. Nigdy nie osiągniemy efektu starego lasu sadząc drzewa od zera, więc tym bardziej doceniajmy te, które już są na działce. W takim wypadku przede wszystkim organizujemy zastaną przestrzeń i staramy się ją dopasować do naszych potrzeb.

Projektujemy ogród w stylu leśnym. Adaptujemy zadrzewioną działkę
Projektujemy ogród w stylu leśnym. Adaptujemy zadrzewioną działkę
Fot. Shutterstock

Domek z bala, drewniana ławka i pojedyncza lampa ogrodowa - zimą mamy wrażenie, że trafiliśmy prosto do Opowieści z Narnii, tak dalece wkomponowana jest w las ta działka wypoczynkowa.
Domek z bala, drewniana ławka i pojedyncza lampa ogrodowa - zimą mamy wrażenie, że trafiliśmy prosto do Opowieści z Narnii, tak dalece wkomponowana jest w las ta działka wypoczynkowa.
Fot. Shutterstock

W tym przypadku również zaczynamy od obserwacji działki. Sprawdzamy, jakie rośliny na niej rosną, jaka jest kondycja drzew? Jeśli są egzemplarze z kornikiem, suche i zagrażające złamaniem się w czasie wiatrów, lepiej będzie, po konsultacji z osobą doświadczoną i uzyskaniu zgody, je usunąć. Zwróćmy też uwagę, czy nie mamy skrzydlatych sąsiadów. Może w drzewie, którego sobie nie życzymy na działce mieszka sowa, albo rodzina wilg? W takim przypadku najlepiej jest ustalić taką porę cięcia, by ptaki wyprowadziły lęg. Jeśli drzewa są w dobrym stanie i nie zagrażają domowi najlepiej będzie je zostawić.

 Następnie sprawdzamy, jakie możliwości daje nam działka? Czy mamy w niej miejsce na zrobienie małego oczka wodnego, albo strumienia? Jeśli na działce jest dość duża przestrzeń nie zarośnięta przez korzenie, możemy się o to pokusić. Warto pamiętać, że zakładając staw wykładany gumą, możemy w przyszłości mieć problemy ze strony korzeni drzew, które z czasem przebiją się przez wykładzinę. W takiej sytuacji lepiej zbudować zbiornik naturalny (jeśli w jakimś miejscu widzimy podmokły teren i wybijającą wodę), lub zbudować zbiornik z formą sztywną. Pamiętajmy także o liściach, które co roku będą opadać na dno zbiornika. W przypadku drzew o sporych liściach, możemy co roku rozkładać nad oczkiem siatkę, na którą liście opadną.

 Oczywiście ważnym punktem na naszej liście jest wybór miejsca na taras. Na działce leśnej z dużymi drzewami powinniśmy sprawdzić, gdzie znajduje się słońce o każdej porze dnia w sezonie letnim i zimowym. W przeciwieństwie do działki nie zadrzewionej, gdzie możemy jedynie spekulować, tu widzimy efekt końcowy od razu. Obecność słońca dającego światło i ciepło ma kluczową rolę zarówno dla usytuowania naszego domku jak również tarasu wypoczynkowego. Latem dobrze będzie poszukać w lesie cienia, ale wiosną i na jesieni będziemy ciepła słonecznego spragnieni, więc postarajmy się, by docierało na taras. Skoro szukamy słońca, sprawdźmy, gdzie na działce są zastoiska mrozowe, czyli miejsca gdzie do późnego ranka widzimy obecność mrozu - najgłębszy cień, najdłużej utrzymuje się szron. W tamtych miejscach nie ma sensu stawiać altan ani ławek, bo nie będzie nam przyjemnie tam wypoczywać. Nie sadzimy tam również roślin, które boją się mrozu.

Światło, naturalizm i przestrzeń to słowa najważniejsze dla właścicieli tego nowoczesnego drewnianego domku leśnego. Jedyną ingerencją w naturę jest skrupulatne usuwanie siewek drzew, które rzucałyby potem zimny cień na ścianę domku.
Światło, naturalizm i przestrzeń to słowa najważniejsze dla właścicieli tego nowoczesnego drewnianego domku leśnego. Jedyną ingerencją w naturę jest skrupulatne usuwanie siewek drzew, które rzucałyby potem zimny cień na ścianę domku.
Fot. Shutterstock

Może z jakiegoś punktu rozciąga się ładny widok i w tym miejscu warto postawić altankę?  Ładne zakątki naszej działki warto jest wyeksponować. Na leśnej działce wręcz wskazane jest, by wąskie ścieżki prowadziły w różne ciekawe miejsca: ławkę ustawioną w młodej brzezinie, mały pomost nad stawem, altanę z widokiem na okoliczne pola i łąki… Sprawdzamy, czy na działce nie ma dużych skupisk jeżyn. Z tymi ostatnimi musimy stoczyć ciężki bój o przestrzeń, gdyż nie dość, że są bardzo kłujące i czepiające się ubrań, to jeszcze bardzo szybko się rozprzestrzeniają. W miejscu, gdzie mamy takie warunki, warto posiać łąkę kwiatową, która będzie wyglądać dużo naturalniej niż trawnik. By nie deptać kwiatów możemy przeprowadzić przez nią chodnik rzymski, który nie będzie przeszkadzał podczas koszenia, ale nie będzie też widoczny z boku.

 Na zadrzewionej działce leśnej również powinniśmy znaleźć miejsce na zaplecze gospodarcze, ale z jego ukryciem będziemy mieli z pewnością mniejszy problem. Możemy wykorzystać do osłony rośliny, które już rosną na działce i porządnie się rozkrzewiły. Te same rośliny osłonią również nasze ogrodzenie. Jeśli zastaliśmy już działkę z ogrodzeniem i nie mamy możliwości finansowych, by je zmienić, możemy zasłonić je żywopłotem nieuformowanym. W ciągu kilku lat zapewne rośliny rozrosną się na tyle, byśmy nie wiedzieli dokładnie, gdzie właściwie kończy się nasza działka, a zaczyna las.

Kwiatowa łąka pojawi się sama, jeśli damy ziołom czas na rozsianie się. Rozejrzyjmy się po okolicy, jak wyglądają okoliczne dzikie łąki? Tak będzie wyglądać już za rok nasza. Niecierpliwi mogą jej wszakże pomóc i kupić odpowiednią mieszankę roślin łąkowych.
Kwiatowa łąka pojawi się sama, jeśli damy ziołom czas na rozsianie się. Rozejrzyjmy się po okolicy, jak wyglądają okoliczne dzikie łąki? Tak będzie wyglądać już za rok nasza. Niecierpliwi mogą jej wszakże pomóc i kupić odpowiednią mieszankę roślin łąkowych.
Fot. Shutterstock

Jak posadzić rośliny pod drzewami, by ułatwić im start?

 Jeśli chcemy, by w naszym leśnym ogrodzie pojawiło się nieco więcej roślin ogrodowych, kwitnących krzewów i bylin, musimy na początku trochę im pomóc. Oczywiście kluczowy jest wybór odpowiednich dla miejsca gatunków, nie możemy zdecydować się na rośliny wybitnie światłolubne, jeśli nie możemy zapewnić im ekspozycji na światło. Nawet jeśli wybierzemy gatunki do cienia, im również przyda się pomoc na starcie. Muszą się bowiem zmierzyć z wysuszoną (albo nieustannie mokrą na bagnach) glebą i dużym zacienieniem.

Dlatego też postarajmy się, by w miejscach, gdzie będziemy sadzić rośliny, nawieźć przedtem żyzną ziemię i dopiero w niej planować rabatę. Z czasem korzenie większych drzew przerosną ten skrawek ziemi, który przygotowaliśmy dla roślin ogrodowych, ale do tego czasu zdążą się one ukorzenić. Dodatkowo sprawdźmy, czy możemy nieco prześwietlić korony drzew, by dać roślinom nieco więcej światła na starcie. Nowe sadzonki oczywiście podlewamy, co będzie miało dużo większe znaczenie, jeśli wsadzamy je wiosną. Jesienią, w październiku, w lesie na ogół panuje wilgoć, a rośliny dużo lepiej się przyjmują, natomiast w czasie ciepłych wiosen i następujących po nich upalnych lat, młode rośliny mogą obumrzeć z braku wody.

 Oczywiście las musi pozostać lasem, więc z góry załóżmy, że nasza działka powinna raczej się w las wtopić, niż z niego wyróżniać. Wówczas uda nam się osiągnąć efekt baśniowego leśnego ogrodu.

Każdemu życzymy, by znalazł dla siebie najlepsze miejsce pod gwiazdami.
Każdemu życzymy, by znalazł dla siebie najlepsze miejsce pod gwiazdami.
Fot. Shutterstock

Skomentuj:

Projektujemy ogród w stylu leśnym. Adaptujemy zadrzewioną działkę