Doniczki z odzysku. Recykling w ogrodzie. Renowacja

Aldona Zakrzewska

Nietypowe pojemniki z odzysku mogą być ciekawą oprawą dla roślin. W efekcie nawet te pospolite, jak bratki, begonie czy kalanchoe, staną się oryginalną ozdobą.

fot. Galina Grebenyuk shutterstock

Oryginalne pojemniki podnoszą atrakcyjność roślinnych aranżacji. Niestety, zwykle są bardzo drogie. Ale i bez wydawania pieniędzy można znaleźć ciekawe lokum dla kwiatów. Dobrym pomysłem jest recykling. W tym celu sięgnijmy po stare, nieużywane sprzęty, na przykład misy, dzbany, taczki, beczki, meble, a nawet... buty.

Zniszczonym przedmiotom łatwo przywrócić blask, malując je na odpowiednio dobrany kolor. Jeśli nie są szczelne, to dla kwiatów nawet lepiej - po ulewie lub zbyt obfitym podlewaniu wypłynie z nich nadmiar wody (i roślinom nie będą gniły korzenie). Można je oczywiście uszczelnić, np. wyścielając od środka folią. Gdy jednak naczynie zatrzymuje wilgoć i nie jest możliwe zrobienie w jego dnie otworów odpływowych, ułóżmy wewnątrz warstwę drenażu z keramzytu lub żwiru. Albo też, zwłaszcza w czasie pochmurnej pogody, podlewajmy rośliny dopiero wtedy, gdy ziemia przeschnie.  

Jakie donice sprawdzą się na balkonie>>>

Skomentuj:

Doniczki z odzysku. Recykling w ogrodzie. Renowacja