Doniczki z odzysku. Recykling w ogrodzie. Renowacja

Aldona Zakrzewska

Nietypowe pojemniki z odzysku mogą być ciekawą oprawą dla roślin. W efekcie nawet te pospolite, jak bratki, begonie czy kalanchoe, staną się oryginalną ozdobą.

20450088 https bi
fot. Galina Grebenyuk shutterstock

Oryginalne pojemniki podnoszą atrakcyjność roślinnych aranżacji. Niestety, zwykle są bardzo drogie. Ale i bez wydawania pieniędzy można znaleźć ciekawe lokum dla kwiatów. Dobrym pomysłem jest recykling. W tym celu sięgnijmy po stare, nieużywane sprzęty, na przykład misy, dzbany, taczki, beczki, meble, a nawet... buty.

Zniszczonym przedmiotom łatwo przywrócić blask, malując je na odpowiednio dobrany kolor. Jeśli nie są szczelne, to dla kwiatów nawet lepiej - po ulewie lub zbyt obfitym podlewaniu wypłynie z nich nadmiar wody (i roślinom nie będą gniły korzenie). Można je oczywiście uszczelnić, np. wyścielając od środka folią. Gdy jednak naczynie zatrzymuje wilgoć i nie jest możliwe zrobienie w jego dnie otworów odpływowych, ułóżmy wewnątrz warstwę drenażu z keramzytu lub żwiru. Albo też, zwłaszcza w czasie pochmurnej pogody, podlewajmy rośliny dopiero wtedy, gdy ziemia przeschnie.  

Jakie donice sprawdzą się na balkonie>>>

Skomentuj:

Doniczki z odzysku. Recykling w ogrodzie. Renowacja