Rośliny potrzebne od zaraz. Szybko rosnące krzewy

Nie każdy może pozwolić sobie na posadzenie w swoim ogrodzie dużych drzew. Przyczyn może być wiele: zbyt mała powierzchnia do zagospodarowania, przewody elektryczne, bliskość zabudowań. Jednak każdy dobrze zaprojektowany ogród powinien zapewnić nam choć odrobinę prywatności. Szybko rosnące krzewy to świetne rozwiązanie, które w ciągu kilku lat pozwoli nam otoczyć działkę żywopłotem, wydzielić na niej różne przestrzenie użytkowe, zapewnić nam cień i prywatność bez obawy o późniejsze problemy z wycinką nazbyt rozłożystych drzew. Szybko rosnące krzewy możemy pozostawić swobodnie rosnące, albo po przekwitnięciu tworzyć z nich formowane żywopłoty, które szybko się zagęszczą. Sprawdźcie Państwo, czy znajdziecie na naszej liście coś dla siebie.

Malinojeżyna

Jest to gatunek dość młody, bo powstał na początku lat sześćdziesiątych. Skrzyżowano malinę i jeżynę dzięki czemu osiągnięto docelowo krzew o pokroju i szybkim przyroście rocznym podobnym do jeżyny, ale owocach w malinowym kolorze - soczystych i aromatycznych.

Owoce malinojeżyny
Idealny owoc na wszelkie przetwory i do bezpośredniego spożycia. Plonowanie ma tak obfite, jak to u jeżyn bywa, ale łagodniejszy smak.Owoce malinojeżyny Idealny owoc na wszelkie przetwory i do bezpośredniego spożycia. Plonowanie ma tak obfite, jak to u jeżyn bywa, ale łagodniejszy smak. Fot. Shutterstock

Jeśli posadzimy krzew malinojeżyny, powinniśmy prowadzić go tak, jak tradycyjną jeżynę - najlepiej rozciągając w szpaler. Wytwarza on bardzo długie pędy, które należy przywiązywać do mocnych podpór. Przy czym warto poszukać odmiany bezkolcowej, bezpieczniejszej dla dzieci buszujących wśród jagód - Buckingham Tayberry. Już po roku posadzona wzdłuż ogrodzenia, dość mocno osłoni nas swoją zieloną ścianą przed wzrokiem przechodniów. Jednak, by tak rzeczywiście było, musimy dostosować miejsce posadzenia do wymagań tej rośliny

Lubi ona słoneczne i ciepłe stanowiska. Nie jest tak odporna na mróz jak jeżyna, więc nie możemy wybrać dla niej miejsca, gdzie są zastoiska mrozowe. W pełnym słońcu będzie obficiej owocowała, a na owoce malinojeżyny warto czekać. Są one dłuższe niż u jeżyn i mają bardziej malinowy kolor. Pojawiają się w pełni lata w lipcu, a znikają z końcem sierpnia.

Sadzimy krzew na glebach żyznych, by miał duże owocowanie i silne przyrosty. Lubi lekko kwaśną glebę.

 Młode rośliny powinniśmy okryć na zimę. Starsze powinny sobie poradzić, choć w chłodniejszych regionach lepiej będzie je kopczykować. Gorzej zniosą zimę w miejscach narażonych na mocne wiatry i w bardzo wilgotnej ziemi. Wówczas pędy mogą przemarzać. Nie ma jednak problemu, gdyż obcięte, szybko odbiją. Zresztą krzew wymaga cięcia. Jesienią po owocowaniu ścinamy stare pędy oraz te, które są uszkodzone. Najdłuższe skracamy o kilkadziesiąt centymetrów.

 Łatwo ją rozmnożyć. Długie pędy przyginamy do ziemi i przyciskamy kamieniem. Najprawdopodobniej już na wiosnę przyszłego roku będziemy mogli sprawdzić, czy możemy przesadzić w nowe miejsce młode rośliny.

 Jaśminowiec wonny

 Potocznie nazywamy go jaśminem, choć w rzeczywistości takie miano nosi egzotyczne pnącze, które nie rośnie w naszym kraju. Jednak uzus jest silniejszy niż prawda naukowa i dla nas pozostanie już jaśminem, pierwszym skojarzeniem z kwitnącym czerwcem.

Jaśminowiec wonny
Idealny krzew na żywopłoty, należy ciąć go po kwitnieniu, by pojawiło się na nim jak najwięcej wonnych kwiatów.Jaśminowiec wonny Idealny krzew na żywopłoty, należy ciąć go po kwitnieniu, by pojawiło się na nim jak najwięcej wonnych kwiatów. Fot. Shutterstock

Jaśminowce występują w wielu odmianach, zróżnicowanych pod kątem kształtu kwiatów, ostatecznej wielkości rośliny i terminu kwitnienia. Wszystkie jednak pięknie pachną, więc warto posadzić je w ogrodzie dla samego zapachu. Po kwitnieniu (od maja do czerwca) raczej nie są zbyt dekoracyjne i mogą być zielonym tłem dla innych roślin w ogrodzie. Jednak ze względu na stosunkowo szybki wzrost i małe wymagania siedliskowe idealnie nadają się na żywopłoty.

 Możemy poszukać odmiany dorastającej nawet do obłędnych 5 metrów wysokości, ale to rozwiązanie do naprawdę dużych ogrodów, najczęściej możemy spotkać rośliny, które po 3-4 latach osiągną 2-3 metry w zależności od stanowiska, w jakim je posadzimy. Oczywiście na glebie żyznej i odpowiednio wilgotnej, w pełnym słońcu będą nie tylko obficiej i dłużej kwitły, ale będą też miały dużo dłuższe roczne przyrosty. Urosną jednak nawet w piachu i pod drzewami o płytkim systemie korzeniowym i również się zagęszczą, ale wówczas musimy pamiętać o nich w czasie największych susz, by nie uschły. Dotyczy to głównie młodych sadzonek, bo starsze rośliny dużo lepiej radzą sobie dzięki głębszemu ukorzenieniu. Urosną także w pełnym cieniu w leśnym zakątku, więc jest to jedna z tych roślin, które mogą przeżyć tam, gdzie inne sobie nie poradzą.

 Hortensja dębolistna

 Jest to jedyna spośród wszystkich hortensji, której główną ozdobą są nie kwiaty, a liście. Są one bardzo długie, nawet do 20 cm, w dotyku przypominają skórę. Przez całe lato są ciemnozielone, a jesienią zmieniają barwę na odcienie czerwieni, brązu i fioletów i pozostają na krzewie bardzo długo.

Hortensja dębolistna
W porze kwitnienia, jak wszystkie hortensje, obsypana jest kwiatami, w innym czasie zachwyca niesamowitymi liśćmi.Hortensja dębolistna W porze kwitnienia, jak wszystkie hortensje, obsypana jest kwiatami, w innym czasie zachwyca niesamowitymi liśćmi. Fot. Shutterstock

Możemy kupić krzew o różnych rozmiarach, od pół metra do dwóch metrów docelowej objętości. Jeśli zdecydujemy się na największy rozmiar, możemy być pewni, że roślina bardzo szybko osiągnie docelową objętość. Na rynku znajduje się również coraz więcej odmian o różnych kwiatach (bardzo ciekawy jest podgatunek Amethyst, którego kwiaty przebarwiają się na ciemnoczerwony kolor), jednak wciąż najczęściej spotykana jest podstawowa odmiana, która ma długie do 25 cm kwiaty kształtem przypominające kwiaty hortensji bukietowej. Początkowo są one białe, z czasem, jak u innych hortensji, różowieją. Po przekwitnięciu pozostają na krzewie zasuszone, jasnobrązowe i mogą pozostawione tkwić na nim całą zimę (szczególnie w odmianie Burgundy).

Wybierając stanowisko dla hortensji dębolistnej musimy pamiętać o zwykłych wymaganiach dla tych krzewów, gdyż nie różni się pod tym względem od ogrodowych kuzynek. Lubi ziemię stosunkowo wilgotną, żyzną i przepuszczalną. Będzie ładnie rosła zarówno na stanowiskach słonecznych, jak i w częściowo zacienionych. Nie jest tak mrozoodporna jak hortensja pnąca, więc na zimę powinniśmy ją kopczykować. Jeśli wybierzemy dla niej zaciszne stanowisko to powinno wystarczyć, ale warto, szczególnie młode rośliny, osłonić na zimę agrowłókniną.

Pamiętamy także o podlewaniu hortensji, a zaczynamy robić to już wczesną wiosną, gdy odbija. Ma tak silne roczne przyrosty, że nawet jeśli częściowo zmarznie, szybko odbuduje ubytki. Wody potrzebuje szczególnie w okresie wytężonego kwitnienia, czyli od lipca do sierpnia.

Pięciornik krzewiasty

Pięciornik to krzew, który od razu postara się zadowolić swego nabywcę. Kiedy zacznie kwitnąć, nie przestanie przez całe lato, a choć jego pięciopłatkowe kwiatki nie należą do największych, jest nimi hojnie obsypany.

Różowy pięciornik krzewiasty
Kwitnie także w kolorach: białym, żółtym oraz pomarańczowo czerwonym. Same krzewy mogą stworzyć kolorową rabatę.Różowy pięciornik krzewiasty Kwitnie także w kolorach: białym, żółtym oraz pomarańczowo czerwonym. Same krzewy mogą stworzyć kolorową rabatę. Fot. Shutterstock

Pięciornik nadaje się na niskie krzewiaste rabaty, bo osiąga metr wysokości na około półtora metra szerokości, w zależności od odmiany. Możemy oczywiście zdecydować się na mniejsze rośliny. Lubi stanowiska przepuszczalne, w których najlepiej się czuje i kwitnie. W miejscach wilgotnych może zacząć chorować, gdyż korzenie będą stale narażone na przebywanie w wodzie. Poza tym nie jest wymagający, choć oczywiście najobficiej będzie kwitł w pełnym słońcu. W tym też okresie pamiętamy o podlewaniu krzewu.

By zachować kulisty zwarty pokrój krzewu, będziemy musięli od czasu do czasu wykonywać cięcie. Pierwsze, z bólem serca, wykonujemy tuż po posadzeniu. Skracamy wówczas pędy, by zachęcić roślinę do krzewienia się. Jednak młode pędy możemy wykorzystać jako sadzonki pod rozmnażanie. W latach następnych przeprowadzamy cięcie po kwitnieniu, by formować koronę i usuwamy stare, zdrewniałe nazbyt wybujałe pędy. Jeśli tego zaniechamy krzew szybciej osiągnie duże rozmiary, ale nie będzie zbyt gęsty i z czasem będzie coraz słabiej kwitł.

Możemy też pokusić się, jak wspomniano, o rozmnażanie tego krzewu. Młode obcięte pędy umieszczamy w żyznym, przepuszczalnym podłożu i chronimy przed największym słońcem. Dbamy również o dostateczną ilość wody. By miały większe szanse na ukorzenienie, ogołacamy je z większości liści i zanurzamy na 10 senkund w ukorzeniaczu. Jesienią przesadzamy je na nowe miejsce.

Tawlina jarzębolistna

Z całą pewnością możemy powiedzieć o tawlinie, że jest to roślina, która umie sobie poradzić. Do tego stopnia, że musimy, wybierając dla niej stanowisko, wziąć poprawkę na jej ekspansywność. Możemy próbować ograniczyć jej boczny rozrost przez mocne bariery, albo od razu założyć, że zajmie w przyszłości cały zakątek ogrodu.

Kwitnąca tawlina
Tawlina bardzo szybko rozrasta się na boki. Dobrze wygląda w nasadzeniach naturalistycznych i leśnych.Kwitnąca tawlina Tawlina bardzo szybko rozrasta się na boki. Dobrze wygląda w nasadzeniach naturalistycznych i leśnych. Fot. Shutterstock

Więcej o: