Jak przygotować ziemię pod uprawy

tekst i zdjęcia: Katarzyna Bellingham, ogrodniczka i projektantka ogrodów naturalnych; katarzynabelligham.blogspot.com

Utrzymanie zdrowej, żywej gleby to główne zadanie ogrodnika. Bez niej nie będzie pięknego ogrodu.

W czerwcu Ogród Bellingham na Kaszubach otwarty jest w soboty w godz. 12.00-16.00
W czerwcu Ogród Bellingham na Kaszubach otwarty jest w soboty w godz. 12.00-16.00
Fot. Katarzyna Bellingham

Spójrzmy na glebę nie jak na brudną, nieestetyczną powłokę naszej planety, ale z zupełnie innej perspektywy – jak na tajemniczy mikrokosmos pełen rozmaitych mikroorganizmów powiązanych skomplikowaną siecią współdziałań. Liczne kolonie bakterii, grzyby i drobne zwierzęta przerabiają szczątki materii organicznej na próchnicę, tworząc idealne dla korzeni napowietrzone i lekko wilgotne środowisko, pozwalające roślinom rosnąć bujnie i zdrowo. Jeśli jednak ziemia składa się głównie cząstek mineralnych – jest mocno piaszczysta lub gliniasta – życie w niej nie kwitnie. A zatem wspomaganie gleby kompostem ogrodowym lub przekompostowanym obornikiem to najlepsze wsparcie, jakie możemy jej zapewnić.
Łyżeczka kompostu zawiera miliony mikroorganizmów, traktujmy go więc jak szczepionkę życia dla naszej gleby!

Produkcja ogrodowego kompostu

Układając pryzmę, staram się, by składników suchych np. słomianej ściółki zwierząt, zaschniętych liści lub zdrewniałych pędów było około 70%, a  składników o dużej zawartości wody, np. zielonych liści, ścinków trawy i świeżego obornika – 30%. Większe części rozdrabniam, a wszystkie porządnie mieszam. Sprawdzam wilgotność pryzmy; suchą podlewam.

Odżywianie roślin

Rabaty kwiatowe wiosną zasilam specjalną wzmacniającą odżywką. W wiaderku mieszam obornik granulowany z mączką rogową oraz mączką bazaltową i tak uzyskaną miksturę rozsypuję pod bylinami (również wiosennymi roślinami cebulowymi). Pozostawiam ją na powierzchni (nie mieszam z glebą), by wolno się rozkładała. Czasem starcza jej też dla krzewów.
Do ściółkowania drzew i krzewów wspaniale nadaje się przekompostowany obornik. Podrzucam go nawet na rabatach żwirowych. Stopniowo dzięki dżdżownicom i mikroorganizmom będzie przenikał do gleby, poprawiając tym samym jej strukturę, i przemieniał się w związki przyswajalne przez korzenie roślin.
Zaś jego warstwa rozłożona na rabatach działa jako ściółka ograniczająca parowanie i zachwaszczanie się ziemi.
Warzywa głównie nawożę obornikiem (tylko zagony warzyw korzeniowych zasilam kompostem). Zaopatruję się w niego w małych gospodarstwach, u rolników, którzy hodują zwierzęta, stosując niewiele chemii. Kupuję go, gdy przeleżał się na pryzmie przynajmniej 6-12 miesięcy. Wiosną rozsypuję go na zagonach (czasem też na rabatach), a następnie widłami mieszam z glebą. A szczególnie żarłoczne, np. wysokie pomidory, dodatkowo ściółkuję nim wiosną, a nawet latem.

W naszym ogrodzie

W CZERWCU Ogród Bellingham na Kaszubach otwarty jest w soboty w godz. 12.00-16.00; Katarzynabellingham.blogspot.com 

Skomentuj:

Jak przygotować ziemię pod uprawy