Dom z cegły po remoncie
17.10.2011
, aktualizacja: 14.10.2011 14:03
Kiedy nowi właściciele tego domu zaczynali remont, wiele osób patrzyło na nich ze zdziwieniem, widząc przed sobą jedynie zapuszczoną ruinę, która od lat nikogo nie interesowała. A jednak udało się zmienić to miejsce w tętniący życiem, nowoczesny dom.

Fot. Konrad Grodziński
Widok domu po remoncie

Fot. Konrad Grodziński
Drewniany taras przed domem

Fot. Konrad Grodziński
Dom od strony wjazdu na działkę. Na pierwszym planie - drewniana wiata garażowa. Podjazd przy domu został utwardzony i wyłożony granitową kostką

Fot. Konrad Grodziński
Kontrapunktem dla starej ceglanej ściany i postarzanej podłogi są kolorowe, nowoczesne meble

Fot. Konrad Grodziński
Kuchnia z wyjściem na taras. Na podłodze olejowane deski dębowe
ZOBACZ TAKŻE
- Dom miłośnika fortyfikacji (04-05-12, 16:12)
- Podziemna rozbudowa, czyli oryginalny projekt przebudowy domu jednorodzinnego (08-05-12, 08:10)
- Dom nad stawem (16-02-12, 15:33)
- Udana przebudowa niewielkiego domu (04-12-11, 15:49)
- Dom z widokiem na jezioro - przebudowa stodoły (16-06-11, 10:30)
- Atrakcyjna przebudowa domu (08-04-11, 16:05)
- Dom w norweskich klimatach - przebudowa (16-02-11, 09:36)
- Przebudowa domu z lat 70 (30-09-10, 16:17)
- Renowacja drewnianego domu (19-09-10, 16:50)
- Przebudowa PRL-owskiej "kostki" (15-08-11, 12:00)
Remont starego ceglanego budynku jednorodzinnego
- Projekt przebudowy: Konrad Grodziński - www.reform.pl, przy współpracy architektów Marcina Balcaka i Jakuba Nawrota
- Powierzchnia domu po przebudowie: 231 m2
- Powierzchnia działki: 1500 m2
- Czas przebudowy domu: 7 miesięcy
Wielokrotnie zdarzyło się mi usłyszeć od odwiedzających mnie w Łodzi znajomych pytanie: - Jak ty możesz tutaj mieszkać? To miasto wygląda jak opuszczone postindustrialne widmo!
Rzeczywiście: brak inwestycji, sypiące się fabryki i zapuszczone kamienice nie robią najlepszego wrażenia. Ale to nie znaczy, że Łódź nie ma perspektyw! Widząc zniechęcenie na twarzach, przekornie zapragnąłem udowodnić im i sobie, że w starych domach, budowanych tu niegdyś rękami Polaków, Niemców, Żydów i Rosjan, jest potencjał.
Znalazłem ceglany dom-ruderę i postanowiłem doprowadzić go do takiego stanu, który pozwoliłby nam wszystkim docenić dokonania poprzednich pokoleń, a mnie - sprawdzić w praktyce własne pomysły na przestrzeń rewitalizowaną. Tak zaczęła się moja przygoda z cegłą.
Kilka słów o przeszłości
Dziś w Łodzi wszyscy zachwycają się loftami. Ja postanowiłem pójść w nieco innym kierunku. Dlatego zapragnąłem odświeżyć dawny, podmiejski mieszkalny dom z cegły z początku XX wieku, jakich wiele można jeszcze spotkać w południowej części miasta i na jego obrzeżach.
"Swój" dom znalazłem w Ksawerowie - wsi kiedyś zamieszkiwanej przez Niemców, współtworzących łódzki przemysł, dziś doskonale połączonej komunikacyjnie z Łodzią i Pabianicami, ale nadal zachowującej atrakcyjny, nieco prowincjonalny klimat małej miejscowości na obrzeżach przemysłowej aglomeracji.
Budynki z tamtego czasu, choć mocno zniszczone, zachwycają solidnością konstrukcji. Przy odrobinie odwagi można przywrócić im życie.
Renowacja dachu i murów
Proces renowacji ścian ceglanych jest dosyć pracochłonny i kosztowny, ale przy odpowiednim doświadczeniu można sprawnie odtworzyć każdy brakujący element i uzyskać bardzo dobre efekty oraz gwarancję jakości muru na wiele lat.
Podczas całej przebudowy nie użyliśmy ani jednej nowej cegły. Wszystkie konieczne uzupełnienia braków pochodzą z rozbiórek ścian działowych i komórki, stojącej niegdyś obok. Grube mury o szerokości 60 cm, wzmocnione i wypełnione specjalistyczną spoiną do renowacji, stanowią doskonały izolator niewymagający ocieplenia od zewnątrz. Jedynie na szczytowych ścianach zastosowano ocieplenie wewnątrz w postaci 5-centymetrowej warstwy wełny mineralnej.
Udana przemiana
Kiedy zaczynałem remont, mało kto widział potencjał w zapuszczonej budowli, którą kupiłem i postanowiłem zrewitalizować. Dziś nawet sceptycy przyznają, że mój optymizm był uzasadniony.
Choć przeprowadzone przeze mnie zmiany nie były rewolucyjne i podstawowe materiały oraz bryła domu są takie jak dawniej - stary, zrujnowany budynek zniknął, w jego miejsce pojawił się wykorzystujący poprzednią strukturę nowoczesny, wygodny dom.
W mury z początku dwudziestego wieku udało się wtłoczyć współczesne funkcje i zastosować technologie, zapewniające domownikom komfort użytkowania.
Powtórne życie otrzymały ceglane elewacje, które w towarzystwie nowej stolarki okiennej, pokrycia dachu i przedpola budynku cieszą uplastycznioną postacią faktury i koloru. W części wnętrz również pozostała cegła, by pełnić funkcje tkanki przywołującej ducha przeszłości. Domowi towarzyszy budynek gospodarczy z wiatą.
- Projekt przebudowy: Konrad Grodziński - www.reform.pl, przy współpracy architektów Marcina Balcaka i Jakuba Nawrota
- Powierzchnia domu po przebudowie: 231 m2
- Powierzchnia działki: 1500 m2
- Czas przebudowy domu: 7 miesięcy
Wielokrotnie zdarzyło się mi usłyszeć od odwiedzających mnie w Łodzi znajomych pytanie: - Jak ty możesz tutaj mieszkać? To miasto wygląda jak opuszczone postindustrialne widmo!
Rzeczywiście: brak inwestycji, sypiące się fabryki i zapuszczone kamienice nie robią najlepszego wrażenia. Ale to nie znaczy, że Łódź nie ma perspektyw! Widząc zniechęcenie na twarzach, przekornie zapragnąłem udowodnić im i sobie, że w starych domach, budowanych tu niegdyś rękami Polaków, Niemców, Żydów i Rosjan, jest potencjał.
Znalazłem ceglany dom-ruderę i postanowiłem doprowadzić go do takiego stanu, który pozwoliłby nam wszystkim docenić dokonania poprzednich pokoleń, a mnie - sprawdzić w praktyce własne pomysły na przestrzeń rewitalizowaną. Tak zaczęła się moja przygoda z cegłą.
Kilka słów o przeszłości
Dziś w Łodzi wszyscy zachwycają się loftami. Ja postanowiłem pójść w nieco innym kierunku. Dlatego zapragnąłem odświeżyć dawny, podmiejski mieszkalny dom z cegły z początku XX wieku, jakich wiele można jeszcze spotkać w południowej części miasta i na jego obrzeżach.
"Swój" dom znalazłem w Ksawerowie - wsi kiedyś zamieszkiwanej przez Niemców, współtworzących łódzki przemysł, dziś doskonale połączonej komunikacyjnie z Łodzią i Pabianicami, ale nadal zachowującej atrakcyjny, nieco prowincjonalny klimat małej miejscowości na obrzeżach przemysłowej aglomeracji.
Budynki z tamtego czasu, choć mocno zniszczone, zachwycają solidnością konstrukcji. Przy odrobinie odwagi można przywrócić im życie.
Renowacja dachu i murów
Proces renowacji ścian ceglanych jest dosyć pracochłonny i kosztowny, ale przy odpowiednim doświadczeniu można sprawnie odtworzyć każdy brakujący element i uzyskać bardzo dobre efekty oraz gwarancję jakości muru na wiele lat.
Podczas całej przebudowy nie użyliśmy ani jednej nowej cegły. Wszystkie konieczne uzupełnienia braków pochodzą z rozbiórek ścian działowych i komórki, stojącej niegdyś obok. Grube mury o szerokości 60 cm, wzmocnione i wypełnione specjalistyczną spoiną do renowacji, stanowią doskonały izolator niewymagający ocieplenia od zewnątrz. Jedynie na szczytowych ścianach zastosowano ocieplenie wewnątrz w postaci 5-centymetrowej warstwy wełny mineralnej.
Udana przemiana
Kiedy zaczynałem remont, mało kto widział potencjał w zapuszczonej budowli, którą kupiłem i postanowiłem zrewitalizować. Dziś nawet sceptycy przyznają, że mój optymizm był uzasadniony.
Choć przeprowadzone przeze mnie zmiany nie były rewolucyjne i podstawowe materiały oraz bryła domu są takie jak dawniej - stary, zrujnowany budynek zniknął, w jego miejsce pojawił się wykorzystujący poprzednią strukturę nowoczesny, wygodny dom.
W mury z początku dwudziestego wieku udało się wtłoczyć współczesne funkcje i zastosować technologie, zapewniające domownikom komfort użytkowania.
Powtórne życie otrzymały ceglane elewacje, które w towarzystwie nowej stolarki okiennej, pokrycia dachu i przedpola budynku cieszą uplastycznioną postacią faktury i koloru. W części wnętrz również pozostała cegła, by pełnić funkcje tkanki przywołującej ducha przeszłości. Domowi towarzyszy budynek gospodarczy z wiatą.
1
2
następne »
-
Dom z cegły po remoncie
wilkolaczka
18.10.11, 15:11
totalnie mnie zachwycił ten dom...coś pięknego - gratuluję pomysłu i szczerze zazdroszczę :)ja jeszcze szukam swojego miejsca na ucieczkę z miasta :)pozdrawiam »
-
Dom z cegły po remoncie
zarabianiepisanie
26.11.11, 21:01
ładne ciekawa aranżacja.»
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl



więcej zdjęć











