Dom zamiast sadu - doświadczenia właścicieli

Katarzyna i Paweł z Natalią oraz Igorem

Piękny dom pod Warszawą
Piękny dom pod Warszawą
Fot. Liliana Jampolska
  • Dom zbudowaliśmy z oszczędności, zaciągając kredyt bankowy tylko na jego wykończenie. Staraliśmy się nie rozciągać w czasie budowy, bo wiemy, że długie budowanie podnosi koszty inwestycji.

  • Działkę kupiliśmy bardzo tanio, ale potem musieliśmy ponieść wysokie koszty przyłączenia mediów. Gdybyśmy dziś kupowali ziemię, najpierw sprawdzilibyśmy, jak drogie będzie jej uzbrojenie. Radzimy też zwracać uwagę na kształt działki - od tego zależy swoboda wyboru projektu.

  • Żałujemy, że garaż przy domu nie może być większy. Obliczyliśmy, że optymalnie powinien mieć 50-60 m2.

  • Sprawdza się zamykany wiatrołap i jego wielkość 5,5 m2. Mamy w nim miejsce nie tylko na porządną szafę, ale także na to, by wygodnie zdjąć płaszcz i zmienić buty.

  • Zaprojektowanie funkcjonalnego oświetlenia oraz ładnego wykończenia podłóg i sufitów (chcieliśmy ukryć podciągi) wcale nie jest łatwe. Zdecydowaliśmy się zatrudnić architekta wnętrz i nie żałujemy tej decyzji.

  • Polecamy podgrzewane podłogi na całej powierzchni parteru. Wyłożyliśmy je marmurem i trawertynem w jasnym kolorze, co rozjaśnia wnętrza. Faktura naturalnego kamienia sprawia, że nie widać na płytach zabrudzeń. Warto było również wzdłuż wyjścia tarasowego zastosować w podłodze grzejniki kanałowe.

  • Skomentuj:

    Dom zamiast sadu - doświadczenia właścicieli