BUDOWA i REMONT

Dom w stylu modernistycznym

Tekst: Andrzej Markowski
10.07.2011 , aktualizacja: 27.05.2011 11:39
A A A Drukuj
Widok od strony ogrodu. Aby taras drewniany był trwały, nie może luźno leżeć na gruncie - powinien być oparty na specjalnie wykonanych betonowych słupach Fot. Hanna Długosz Widok od strony ogrodu. Aby taras drewniany był trwały, nie może luźno leżeć na gruncie - powinien być oparty na specjalnie wykonanych betonowych słupach
Nie ma dziś racjonalnych powodów, dla których wszystkie domy powinny mieć strome dachy i użytkowe poddasze. Współczesne technologie świetnie sobie radzą z wodą i śniegiem nawet na całkiem płaskich powierzchniach, a mieszkańcy zyskują drugą kondygnację o pełnej wysokości i formę domu dobrze odpowiadającą wymaganiom współczesności.
Nowoczesny modernistyczny dom
Fot. Hanna Długosz
Nowoczesny modernistyczny dom
Drewutnia przy garażu
Fot. Hanna Długosz
Drewutnia przy garażu
W modernistycznych wnętrzach forma wynika z funkcji, a ornament niepełniący żadnego zadania nie ma prawa bytu. Tutaj rolę dekoracji grają śruby mocujące panele z lakierowanego MDF
Fot. Hanna Długosz
W modernistycznych wnętrzach forma wynika z funkcji, a ornament niepełniący żadnego zadania nie ma prawa bytu. Tutaj rolę dekoracji grają śruby mocujące panele z lakierowanego MDF
Elewacja
Fot. Hanna Długosz
Elewacja "gospodarcza", z szerokim, wygodnym podjazdem prosto z ulicy. Przy garażu urządzono niewielki apartament gościnny
ZOBACZ TAKŻE
Przed II wojną światową dominowały w Polsce dwa typy domów jednorodzinnych. Jeden nawiązywał do rodzimej, dworkowej tradycji. Drugi reprezentował tzw. styl międzynarodowy, określany często także mianem modernizmu.

Nowoczesność sprzed niemal stu lat

Podobna sytuacja związana ze współistnieniem dwóch modeli domów jednorodzinnych powtórzyła się w Polsce w ostatnim dwudziestoleciu, kiedy to po odzyskaniu niepodległości przestał obowiązywać przaśny kanon socjalistycznego budownictwa.

Początkowo w nowym krajobrazie budowlanym Polski zdecydowanie dominowała dworkowa swojskość. Jednakże w ostatnich latach, obok tego ciągle żywego nurtu, zaczęły się pojawiać realizacje nawiązujące wprost do epoki modernizmu - stylu, który choć powstał przed 1914 rokiem, do dziś w powszechnym odczuciu uchodzi za nowoczesny.

Obecnie, wzbogacona o nowe rozwiązania stylistyczno-materiałowe, modernistyczna architektura znów cieszy się w naszym kraju sporym zainteresowaniem, a twórcy nowych domów nawiązujących do tradycji modernizmu mają na swoim koncie sporo architektonicznych dokonań wysokiej próby.

Zobacz zdjęcia domu



Nie chcieli spadzistych dachów

Jest symptomatyczne, że poprzedni dom naszych gospodarzy w podwarszawskiej miejscowości był utrzymany w stylu dworkowym. Monika i Piotr kupili tamten budynek w stanie gotowym i zamieszkali w nim z dwojgiem dzieci kilka lat temu. Jednak po pewnym czasie okazało się, że przytulne tradycyjne wnętrze, niewielkie okna, łamany dach i ukośne ściany poddasza - a więc to, co decyduje o urokach tamtej architektury, gwarantując kameralność wnętrza - nie spełniają potrzeb współczesnej rodziny. Dla naszych gospodarzy znacznie ważniejsze od klimatu starego dworu okazały się możliwość swobodnego kształtowania wypełnionej światłem i powietrzem przestrzeni oraz otwarcie budynku na otaczający ogród. Dlatego zaczęli myśleć o nowym domu, który będzie dla nich wygodniejszy i bliższy ich trybowi życia, a także tendencjom współczesnej architektury. Po jakimś czasie zdecydowali się na budowę nowego domu dla siebie.

Niech żyją proste kąty!

Nowy, dwukondygnacyjny budynek z wyraźnymi odniesieniami do modernistycznej stylistyki, składa się z kombinacji zachodzących na siebie brył. Biały tynk kontrastuje z okładziną z syberyjskiego modrzewia, który dobrze koresponduje z leśnym krajobrazem. Duże otwory okienne i liczne przeszklenia łączą wnętrze domu z przestrzenią ogrodu. To założenie łączności z otoczeniem znajduje swój wyraz już we frontowym wejściu do budynku. Szklana tafla ściany pozwala w rozległej perspektywie dostrzec fragment ogrodu.

Dom składa się z części ogólnodostępnej na parterze i prywatnej - na górnej kondygnacji. Dzięki usytuowaniu budynku przy skrzyżowaniu dwóch ulic, podział na część oficjalną i prywatną można było podkreślić dwoma wejściami - to oficjalne prowadzi z jednej ulicy, "prywatnie" zaś można się dostać do wnętrza z drugiej.

Na parterze znajdują się otwarte na siebie pomieszczenia jadalni, salonu i kuchni. Zgodnie z głównymi założeniami modernistycznego stylu w tym wnętrzu każdy detal spełnia zarówno estetyczną, jak i praktyczną funkcję, a wszystko w powiązaniu z konstrukcją domu.

Idealnie gładki, kilkumetrowej wysokości ryzalit kominka, ozdobiony u podnóża silnym akcentem kolorystycznym w postaci szczeliny paleniska z buzującym ogniem, korzystnie kontrastuje ze ścianą składającą się z drewnianych desek, będącą częścią elewacji budynku. Szklana tafla oddziela salon od części jadalnej. Bambusowy "żywopłot" posadzony na jej tle stanowi akcent kolorystyczny i w sposób naturalny wydziela tę część z reszty pomieszczenia.

Kuchnia, utrzymana w jasnych barwach, z akcentami ciemnego brązu, stanowi kolejny przykład łączenia praktycznych rozwiązań z ich estetyczną funkcją. Wszystkie urządzenia niezbędne w nowoczesnej kuchni zostały starannie ukryte w specjalnie zaprojektowanych i starannie wykonanych zabudowach meblowych, które decydują o urodzie tego wnętrza. Z dobrym skutkiem starano się tak je zaplanować, żeby umożliwić maksymalne wykorzystanie naturalnej funkcji pomieszczenia. Wszystko jest tu dosłownie na wyciągnięcie ręki. Wystarczy w odpowiednim miejscu drewnianej ścianki nacisnąć niewidzialne drzwiczki, żeby ujawniły się spiżarka, urządzenia AGD, serwantka czy - jak to ma miejsce w salonie - podręczna biblioteka. Takie mnóstwo schowków ukrytych w konstrukcji budynku pozwala utrzymać w domu idealny porządek, co ułatwia codzienne życie.

Górna kondygnacja przeznaczona jest w całości na prywatny użytek mieszkańców domu. Są tu sypialnie dzieci i rodziców, a także gabinet z łazienką i sauną.

Kubiczna bryła, w której znajdują się pomieszczenia prywatne, jest zawieszona nad częścią otwartej przestrzeni dolnej kondygnacji, co podkreśla jej autonomiczność. Dodatkowo wydzielono odpowiednimi kolorami strefy pomieszczeń dzieci (biała) oraz rodziców (różne odcienie brązu). Pomiędzy nimi znajduje się rodzaj antresoli ogrodzonej szklaną taflą - dogodny punkt widokowy mogący służyć obserwacji zarówno wnętrza parteru, jak i znacznego fragmentu ogrodu.

Światło z zadaniami

We wnętrzu domu wielką rolę odgrywa światło. To ono współtworzy jego charakter. I chodzi tu zarówno o światło dzienne, które nierzadko dociera z wielu stron, jak i elektryczne. Temu ostatniemu szczególną uwagę poświęciły architektki wnętrz. W rozległym pomieszczeniu światło padające z wiszących lamp byłoby mało efektywne. Dlatego tylko dwa takie źródła światła umieszczono w salonie (ze względu na dużą wysokość inne nie spełniłoby oczekiwań), a także w kuchni ze względu na barwę abażuru, który współgra z kolorem części mebli.

W pozostałych pomieszczeniach punkty świetlne ulokowano wzdłuż ścian bądź w niszach. Chodziło o to, by były one jak najmniej widoczne. Jednocześnie tylko takie usytuowanie pozwala stworzyć w obszernym pomieszczeniu kameralny nastrój.

W tak zaprojektowanym wnętrzu niewielka liczba mebli nie stwarza problemu. Paradoksalnie, stanowi jego zaletę. Ich obecność w nadmiarze odwracałaby uwagę od największego waloru domu, jakim jest architektura, no i od możliwości cieszenia się każdego dnia kształtem i barwą drzew, krzewów, kwiatów oraz otwartą przestrzenią nieba.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień praktyczne i fachowe porady o budowaniu i remoncie domu w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład / Zapisz się



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

Porady ekspertów

Szukasz porady? Zadaj pytanie ekspertowi. Zobacz o co pytają inni

Domiporta.pl poleca

Neogotycka willa z początku XX w. po renowacji, z basenem i kortem tenisowym

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl