Sypialnia - strefa prywatna z łóżkiem w roli głównej. Poradnik ABC dobrego domu

Podstawą komfortu każdej sypialni jest lokalizacja na obrzeżach domu, z dala od źródeł hałasu. Tylko wtedy za zamkniętymi drzwiami własnego pokoju da się w pełni odpoczywać, nawet jeśli reszta rodziny nie śpi, a dookoła toczy się normalne życie
Sypialnia to najbardziej prywatne miejsce w domu, przypisane do konkretnego użytkownika. O ile planowanie i urządzanie innych pomieszczeń polega na szukaniu kompromisu między indywidualnymi upodobaniami członków rodziny, to za zamkniętymi drzwiami własnego pokoju można puścić wodze fantazji, nadając wnętrzu oryginalny, osobisty charakter.

Aby jednak przystąpić do tej ostatniej, najprzyjemniejszej fazy, trzeba odpowiednio rozplanować domową przestrzeń.

Tylko nieprzerwany, spokojny sen umożliwia pełną regenerację organizmu. Dlatego podstawę komfortu użytkowania każdej sypialni stanowi dobra lokalizacja, z dala od źródeł hałasu (zarówno zewnętrznych, czyli ruchliwej ulicy, warsztatu, szkoły, jak i wewnątrz-domowych: garażu, pralni, kuchni, kąta telewizyjnego itp.).

Pomieszczenia prywatne powinny zostać oddzielone od części dziennej oraz gospodarczego zaplecza i ulokowane w głębi domu

- w miarę możliwości po stronie ogrodu, a nie od ulicy.

Dzięki odizolowaniu pomieszczeń prywatnych od części dziennej i gospodarczego zaplecza różne strefy domu mogą funkcjonować dosyć niezależnie - i to chodzi!

Położenie w głębi domu, z dala od wejścia a także reprezentacyjnych obszarów sprawi, że w rejon sypialni nie będą się zapuszczać goście, listonosz czy inkasent, nie będziemy więc narażeni na żadne przypadkowe spotkania na szlaku między własnym łóżkiem a łazienką. Oczywiście w rodzinach panują różne zwyczaje dotyczące na przykład przyjmowania gości, ale warto zatroszczyć się o to, by niedyspozycja jednego z członków rodziny nie przekreślała planów towarzyskiego spotkania, a rodzice małych dzieci nie byli skazani na kończenie przyjęć w porze dobranocki.

Dobre strefowanie (z gwarancją skutecznego rozdzielenia wspólnej, tętniącej życiem przestrzeni od zacisznych sypialni) jest związane z wielkością domu i rodzajem zabudowy. Operację rozdzielenia trudniej przeprowadzić w małych domach (na niewielkiej

powierzchni bliskie relacje wydają się nieuniknione) oraz w budynkach parterowych (na sypialnie najlepiej wówczas przeznaczyć osobne skrzydło).

Separacji sprzyja zaś podział na kondygnacje (najpowszechniejszy schemat funkcjonalny domu to część dzienna z enklawą gospodarczą na parterze oraz prywatne poddasze lub piętro). Wiele zależy od tego, gdzie zostaną zaplanowane schody między poziomami. Włączone do części dziennej stanowią ładny, dynamiczny element wnętrza, integrują mieszkańców, ale wybierając takie rozwiązanie trzeba się pogodzić z przechodzeniem przez część wspólną, na przykład salon, po drodze do własnego pokoju. Każda kondygnacja będzie mogła funkcjonować niezależnie dopiero wtedy, gdy klatkę schodową oddzielimy od części dziennej. Powstanie wówczas nieco "hotelowy" wariant izolujący przestrzeń prywatną od wspólnej oraz domowników od siebie nawzajem.

Ponieważ każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety, trzeba wybrać takie, które najlepiej pasuje do określonego stylu życia rodziny. Integracyjne modele wymagają mniejszej powierzchni, choć oszczędności uzyskuje się kosztem autonomii mieszkańców. Zupełne rozdzielenie oznacza więcej wygody i samodzielności dla każdego członka rodziny, może jednak prowadzić do rozluźnienia łączących ich więzi.

Czytaj także inne artykuły z cyklu ABC dobrego domu o sypialniach:

Główna sypialnia

Sypialnie dzieci i młodzieży

Sypialnia w studio, czyli poza schematem

Źródło: ŁADNY DOM



A oto dodatkowe pomysły na sypialnię.

Zobacz film: Jak stworzyć romantyczną sypialnię

Jak stworzyć romantyczną sypialnię | wideo








Więcej o: