Kuchnia współczesna, funkcjonalna i... ze smakiem
03.02.2010
, aktualizacja: 18.04.2012 16:53
Jedni wolą kuchnię otwartą, inni zamkniętą. Jedni blisko wejścia, inni raczej przy tarasie. Bez względu na to, jakie ostatecznie decyzje zapadną - trzeba zadbać, by była wygodna, łatwa do sprzątania, a rozmieszczenie sprzętów nie wymuszało kilometrowych wędrówek podczas przygotowywania potraw.

Fot. VOMA/ANDERSEN
Okna w dwóch prostopadłych ścianach to najlepsza gwarancja dobrego oświetlenia wnętrza kuchni. Lepiej tylko, żeby to nie były elewacje zachodnia i południowa, bo w kuchni będzie za gorąco

Fot. Hanna Długosz
Wrażenie rozległej przestrzeni osiągnięto dzięki otwarciu kuchni na ogród

Fot. Hanna Długosz
Z kuchni powinno być blisko do jadalni; bufet stanowi doskonałe uzupełnienie dużego stołu

Fot. Hanna Długosz
Szklana ściana ułatwia doświetlenie wnętrza. Otwarcie na pokój powiększa przestrzeń

Fot. Hanna Długosz
Kuchnia w kształcie litery U gwarantuje dużo miejsca na blatach i pod nimi
ZOBACZ TAKŻE
- Ile kosztuje projekt kuchni (18-06-10, 00:00)
- Dodatkowe akcesoria do zlewozmywaków (19-04-12, 10:23)
- Kuchenna szafka narożna Le Mans - szafka z wnętrzem (05-07-10, 12:00)
- Kuchnia połączona z jadalnią (05-07-10, 12:00)
- Kuchnia zamknięta (04-07-09, 00:00)
- Baterie kuchenne - standardowe i dla wymagających (25-11-11, 10:04)
- Wybieramy nową baterię do zlewozmywaka (01-07-11, 00:00)
Kuchnia to miejsce do pracy. Jako jedyne pomieszczenie w domu jednorodzinnym nie służy wypoczynkowi, rozrywce czy spaniu. Tam się zwyczajnie ciężko pracuje, żeby przygotować posiłek, a potem po nim posprzątać.
To oznacza, że kuchnia powinna być traktowana na etapie projektowania w sposób szczególnie staranny.
Tak jak każde miejsce do pracy, musi być wygodna i funkcjonalna. A meble - zaprojektowane zgodnie z zasadami ergonomii, po to, żeby użytkownicy nie męczyli się w niej nadmiernie. Bo gotowanie może wprawdzie sprawiać radość, ale na co dzień bywa nużące oraz czaso - i pracochłonne.
Kuchnia powinna być też zaprojektowana estetycznie i z polotem. Bo nie wiedzieć czemu, wszystkich do niej ciągnie. Zarówno domowników, jak i gości. Większość imprez domowych kończy się w kuchni. Niezależnie od tego, czy wiąże się to z przyjemnością oglądania, jak ktoś inny pracuje, czy z potrzeby bycia blisko źródła pożywienia i picia - wszyscy suną do kuchni jak ćmy do światła.
Jaki wniosek? Kuchnia powinna być wygodnym miejscem do pracy, a przy tym sprawiać wrażenie miejsca, w którym się nie pracuje.
Gdzie usytuować kuchnię?
Po pierwsze - blisko ogrodu. Coraz więcej osób docenia powiązanie kuchni z ogrodem. I słusznie. Takie rozwiązanie pozwala w pełni wykorzystać walory ogrodu. Proszę sobie wyobrazić późne letnie popołudnie, lekki wiatr poruszający liśćmi drzew, lekko falujący obrus na stole obficie zastawionym dobrem wszelakim... Czego więcej chcieć po pracowicie spędzonym dniu?
Aby taki obraz stał się rzeczywistością, kuchnia musi spełnić kilka założeń. Najbliższe wyjście na taras musi być przestronne. Najlepiej w postaci dwuskrzydłowych otwieranych lub przesuwnych drzwi o szerokości minimum 150 cm. Bez żadnych schodków i tym podobnych "potykaczy" po drodze, które znakomicie utrudniają życie. Wyjście z kuchni na zewnątrz powinno być tak samo proste jak wyjście do sąsiedniego pokoju.
Po drugie - blisko wejścia i garażu. A to dlatego, że droga do kuchni z samochodu, którym przywozimy jedzenie, powinna być jak najkrótsza. W końcu będziemy ją pokonywać codziennie, a w dodatku często obciążeni kilkoma kilogramami zakupów! Czasami tej ścieżki nie można skrócić. Zwłaszcza w dużym domu, a tym bardziej jeżeli chcemy spełnić pierwszy warunek, czyli usytuować kuchnię blisko ogrodu. W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem jest podręczna spiżarnia obok garażu. Tam można zostawić wszystkie ciężkie opakowania, jak zgrzewki z wodą, napojami czy wszelkiego rodzaju zapasy z długim terminem przydatności, które zabierałyby miejsce w kuchni.
Po trzecie - blisko jadalni, jeżeli taką planujemy. Przejście z kuchni do jadalni można przedzielić kredensem, w którym będą przechowywane akcesoria stołowe. Mówiąc "kredens", mam na myśli pojemny mebel na zastawy, obrusy itp., lub niewielkie przechodnie pomieszczenie, w którym po obu stronach byłyby meble mieszczące wspomniane już "akcesoria".
Po czwarte - z widokiem na ulicę. Nie jest to warunek konieczny, a raczej postulat osób, które lubią widzieć, co się dzieje w okolicy. Skoro zaś takie osoby często przebywają w kuchni, wnioski same się nasuwają. Ten postulat jest zazwyczaj sprzeczny z pierwszym założeniem. Rzadko kiedy udaje się kuchnię tak rozplanować, żeby jedne jej okna wychodziły na ulicę, a drugie na ogród po drugiej stronie domu. Trzeba wybierać.
Okna raczej na wschód
Jak już wspomniałem - kuchnia to miejsce do pracy. Orientacja względem stron świata ma wpływ na komfort pracy. Najmniej korzystna jest ekspozycja zachodnia. Niskie zachodnie światło ma tendencję do nagrzewania wnętrza. To, w połączeniu z ciepłem wydzielanym przez piekarnik i kuchnię, może prowadzić do nieznośnego przegrzania pomieszczenia. Dlatego należy unikać dużych okien od zachodu.
Warto natomiast pomyśleć o wpuszczeniu do kuchni światła wschodniego. Ma ono czasami zbawienny wpływ na zaspanych mieszkańców domu, snujących się o poranku po kuchni.
Kształt i wielkość kuchni mają znaczenie
Żeby dobrze dostosować kuchnię do potrzeb i wielkości rodziny, trzeba uwzględnić rozmaite jej parametry.
Wielkość. Im większa rodzina, tym większa kuchnia, bo więcej jest wtedy zapasów, garnków i talerzy. Tym bardziej, gdy w kuchni planujemy spożywanie posiłków (wiąże się to z większym stołem).
Na wielkość kuchni powinna mieć również wpływ intensywność życia towarzyskiego. Im jest ona większa - tym większa jest potrzeba gromadzenia zapasów napojów i jedzenia oraz zastawy.
To oznacza, że kuchnia powinna być traktowana na etapie projektowania w sposób szczególnie staranny.
Tak jak każde miejsce do pracy, musi być wygodna i funkcjonalna. A meble - zaprojektowane zgodnie z zasadami ergonomii, po to, żeby użytkownicy nie męczyli się w niej nadmiernie. Bo gotowanie może wprawdzie sprawiać radość, ale na co dzień bywa nużące oraz czaso - i pracochłonne.
Kuchnia powinna być też zaprojektowana estetycznie i z polotem. Bo nie wiedzieć czemu, wszystkich do niej ciągnie. Zarówno domowników, jak i gości. Większość imprez domowych kończy się w kuchni. Niezależnie od tego, czy wiąże się to z przyjemnością oglądania, jak ktoś inny pracuje, czy z potrzeby bycia blisko źródła pożywienia i picia - wszyscy suną do kuchni jak ćmy do światła.
Jaki wniosek? Kuchnia powinna być wygodnym miejscem do pracy, a przy tym sprawiać wrażenie miejsca, w którym się nie pracuje.
Gdzie usytuować kuchnię?
Po pierwsze - blisko ogrodu. Coraz więcej osób docenia powiązanie kuchni z ogrodem. I słusznie. Takie rozwiązanie pozwala w pełni wykorzystać walory ogrodu. Proszę sobie wyobrazić późne letnie popołudnie, lekki wiatr poruszający liśćmi drzew, lekko falujący obrus na stole obficie zastawionym dobrem wszelakim... Czego więcej chcieć po pracowicie spędzonym dniu?
Aby taki obraz stał się rzeczywistością, kuchnia musi spełnić kilka założeń. Najbliższe wyjście na taras musi być przestronne. Najlepiej w postaci dwuskrzydłowych otwieranych lub przesuwnych drzwi o szerokości minimum 150 cm. Bez żadnych schodków i tym podobnych "potykaczy" po drodze, które znakomicie utrudniają życie. Wyjście z kuchni na zewnątrz powinno być tak samo proste jak wyjście do sąsiedniego pokoju.
Po drugie - blisko wejścia i garażu. A to dlatego, że droga do kuchni z samochodu, którym przywozimy jedzenie, powinna być jak najkrótsza. W końcu będziemy ją pokonywać codziennie, a w dodatku często obciążeni kilkoma kilogramami zakupów! Czasami tej ścieżki nie można skrócić. Zwłaszcza w dużym domu, a tym bardziej jeżeli chcemy spełnić pierwszy warunek, czyli usytuować kuchnię blisko ogrodu. W takich sytuacjach dobrym rozwiązaniem jest podręczna spiżarnia obok garażu. Tam można zostawić wszystkie ciężkie opakowania, jak zgrzewki z wodą, napojami czy wszelkiego rodzaju zapasy z długim terminem przydatności, które zabierałyby miejsce w kuchni.
Po trzecie - blisko jadalni, jeżeli taką planujemy. Przejście z kuchni do jadalni można przedzielić kredensem, w którym będą przechowywane akcesoria stołowe. Mówiąc "kredens", mam na myśli pojemny mebel na zastawy, obrusy itp., lub niewielkie przechodnie pomieszczenie, w którym po obu stronach byłyby meble mieszczące wspomniane już "akcesoria".
Po czwarte - z widokiem na ulicę. Nie jest to warunek konieczny, a raczej postulat osób, które lubią widzieć, co się dzieje w okolicy. Skoro zaś takie osoby często przebywają w kuchni, wnioski same się nasuwają. Ten postulat jest zazwyczaj sprzeczny z pierwszym założeniem. Rzadko kiedy udaje się kuchnię tak rozplanować, żeby jedne jej okna wychodziły na ulicę, a drugie na ogród po drugiej stronie domu. Trzeba wybierać.
Okna raczej na wschód
Jak już wspomniałem - kuchnia to miejsce do pracy. Orientacja względem stron świata ma wpływ na komfort pracy. Najmniej korzystna jest ekspozycja zachodnia. Niskie zachodnie światło ma tendencję do nagrzewania wnętrza. To, w połączeniu z ciepłem wydzielanym przez piekarnik i kuchnię, może prowadzić do nieznośnego przegrzania pomieszczenia. Dlatego należy unikać dużych okien od zachodu.
Warto natomiast pomyśleć o wpuszczeniu do kuchni światła wschodniego. Ma ono czasami zbawienny wpływ na zaspanych mieszkańców domu, snujących się o poranku po kuchni.
Kształt i wielkość kuchni mają znaczenie
Żeby dobrze dostosować kuchnię do potrzeb i wielkości rodziny, trzeba uwzględnić rozmaite jej parametry.
Wielkość. Im większa rodzina, tym większa kuchnia, bo więcej jest wtedy zapasów, garnków i talerzy. Tym bardziej, gdy w kuchni planujemy spożywanie posiłków (wiąże się to z większym stołem).
Na wielkość kuchni powinna mieć również wpływ intensywność życia towarzyskiego. Im jest ona większa - tym większa jest potrzeba gromadzenia zapasów napojów i jedzenia oraz zastawy.
-
Kuchnia współczesna, funkcjonalna i... ze smakiem
larktree
29.06.10, 10:46
"ze smakiem" ??? brzydkie i niefunkcjonalne kuchnie. Na tle zdjec jedna mi sie umiarkowanie podobala (bez zachwytow).»
-
Kuchnia współczesna, funkcjonalna i... ze smakiem
yagres
29.06.10, 13:21
Tak na pewno... kuchnia otwarta jest bardzo funkcjonalna. Chyba tylko dla samotnika. To wtedy i łazienkę z kiblem może sobie zrobić otwartą.A o podłogach w kuchni to nie łaska coś sensownego»
-
Kuchnia współczesna, funkcjonalna i... ze smakiem
majka_87
08.07.10, 16:14
Moim zdaniem dosc dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy nie potrafią sięzdecydować, czy zrobić kuchnie "otwartą" czy "zamknąć" ją na resztępomieszczeń jest zdecydowanie się na pewne »
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl



więcej zdjęć







