Jak rozmieszczenie pomieszczeń wpływa na kształt domu?

Żeby ocenić architekta i jego projekt, warto sprawdzić, co było punktem wyjścia jego pracy nad domem - elewacje czy wnętrza. Lepiej, jeśli były to wnętrza. Elewacja powinna być jedynie ich konsekwentnym, estetycznym opakowaniem.
Projekt domu powinno się rozpoczynać od planowania wnętrza - od układu pomieszczeń, ich wzajemnych powiązań i położenia względem stron świata. Reszta - czyli wygląd domu - powinna wynikać z funkcji wnętrz.

Takie rozumowanie to konsekwencja założenia, że dom ma być przede wszystkim wygodny dla mieszkańców. Pozwala ono też uniknąć "nieprzewidzianych" wpadek typu: schody w oknie tradycyjnego dworku, czy złe doświetlenie pokoju. Jest po prostu wymogiem rzetelności zawodowej architekta. Tylko tyle i aż tyle.

Kłopot polega na tym, że wbrew swojemu interesowi, inwestorzy bardziej niż dobrej organizacji wnętrz, oczekują atrakcyjnej bryły... Wielu architektów dostosowuje się do wymogów rynku i zamiast pracować nad rzutami, pracują nad elewacją frontową i nad jej wizualizacją. Atrakcyjny obrazek łatwo sprzedać a co będzie dalej - to już problem przyszłych mieszkańców.

Tymczasem, jeśli do testowania rozwiązań architektonicznych wnętrza budynku przystąpimy dopiero, gdy nasz dom już stoi, to możemy się srodze rozczarować. Lepiej jest zacząć sprawdzanie rozwiązań zaproponowanych przez architekta już na etapie wykonywania projektu.

Kształtowanie bryły domu

Rozmieszczenie pomieszczeń wpływa na kształt domu. I tak - na elewacji frontowej najważniejszym elementem jest wejście. Podkreślone daszkiem lub podcieniem, wyróżnione innym materiałem wykończeniowym i oświetleniem. To, czy będzie rozmieszczone centralnie na elewacji, czy z boku wpływa nie tylko na kompozycję, ale i na sposób ułożenia pozostałych pomieszczeń w domu, które są dostępne z holu i przedsionka.

Obok drzwi wejściowych zwykle znajduje się, równie ważny dla bryły, garaż z podjazdem. Te dwa elementy najmocniej definiują sposób kompozycji elewacji od strony ulicy, a tym samym decydują o wyglądzie domu.

Równie ważne jest usytuowanie i kształt najważniejszych pomieszczeń dziennych i sypialni. Jak wiadomo "podążają one za światłem". W związku z tym, zależnie od orientacji działki względem stron świata - dom przybiera odpowiedni kształt. Gdy ogród będzie usytuowany od południa, główne pomieszczenia będą się otwierać na "ciepłą" stronę i rozwijać wzdłuż ulicy. Jeżeli południe znajdzie się na którymś z boków działki - dom ułoży się prostopadle do ulicy, by jak najszerszą płaszczyzną wystawić się do słońca... Zadaniem architekta jest takie wykorzystanie orientacji terenu i takie rozmieszczenie poszczególnych wnętrz, by zarówno posiadacze działek - z wjazdem od północy, jak i tych z wjazdem od południa - mieli podobny komfort życia.

Rozmieszczenie okien

Orientacja domu względem stron świata w bezpośredni sposób wpływa na dobór przeszkleń. Największe połacie szyb pojawią się zwykle od południa, wschodu i zachodu. Powinny się one znaleźć w pomieszczeniach dziennych domu i w sypialniach.

Wzdłuż "najzimniejszej" północnej elewacji będą usytuowane pomieszczenia mniej ważne, pomocnicze - i tam okna będą mniejsze, rzadziej rozmieszczone. Taki układ przeszkleń pozwala zimą ograniczyć straty ciepła we wnętrzach do minimum. Elewacje budynku od południowej strony - cieplejsze i lepiej oświetlone - wypełniają więc zwykle duże przeszklenia i one stanowią ważny element kompozycyjny. Inaczej na elewacji północnej. Tam trzeba znaleźć inny sposób zagospodarowania zewnętrznej płaszczyzny ściany. Wiele można zdziałać kolorem, fakturą, materiałem i rozrzeźbieniem bryły.

Kształt i wielkość okien

Architekt ma do dyspozycji różne wielkości i kształty otworów okiennych. Od niego zależy, czy zrobi z nich dobry użytek. Mieszkańcy w pełni docenią jego pracę dopiero, gdy przyjdzie im urządzać wnętrza i w nich żyć.

Okna w pomieszczeniach mieszkalnych powinny odzwierciedlać sposób ich użytkowania. I tak, można by je podzielić na duże - które otwierają widok na ogród i wpuszczają dużo światła, i na te małe, które tylko wpuszczają światło na przykład do łazienki czy do holu.

Planując wielkość przeszkleń architekt powinien wziąć pod uwagę sposób rozmieszczenia mebli we wnętrzu. Zależnie od tego, jaki mebel będzie stał wzdłuż ściany, okna powinno być do niego dostosowane. Tę regułę należy stosować o tyle ostrożnie, że umeblowanie ulega zmianom. Niemniej jest kilka pomieszczeń w domu, które z reguły mają zdefiniowane ustawienie mebli (sypialnie, łazienki, jadalnia, kuchnia, itp.) Jeżeli zatem widzimy plan domu, w którym wszystkie okna są sobie równe zarówno kształtem, jak i wielkością, oznacza to, że architekt zignorował to, co się dzieje w środku, na rzecz estetyki elewacji.

Wykończenie elewacji

Dobrym pomysłem jest zróżnicowanie materiałów na elewacji zależnie od tego, jakie pomieszczenia osłaniają. Stanowi to dodatkowy element zdobiący budynek i sprawia, że całe otoczenie domu wygląda na zadbane i uporządkowane.

Dla przykładu - elementy drewniane wokół wyjścia z pokoju dziennego i kuchni na taras "ocieplą" wizualnie tę część budynku. Mogą współgrać z drewnem na tarasie, a jednocześnie dają domownikom możliwość kontaktu z naturalnym materiałem.

Podobny zabieg można zastosować przy wejściu do domu, czy wyjściu z sypialni na balkon lub taras. Wszędzie tam, gdzie mamy bliski, "dotykowy" kontakt z elewacją. Zamiast drewna można użyć, rzecz jasna, innego efektownego materiału, jak kamień, cegły, czy płytki ceramiczne.

Wyjątki mają swój urok

Nie zawsze w architekturze domu da się zrealizować wszystkie opisane wcześniej zasady. Są sytuacje, kiedy czynniki zewnętrzne decydują o kształcie wnętrza. I czasami nic nie można na to poradzić.

Tak się zdarza, gdy działka jest szczególnie trudna. Na przykład zbyt mała, żeby swobodnie kształtować bryłę domu, lub na tyle nieregularna, że standardowe rozwiązania nie wchodzą w grę. Trzeba wówczas pójść na kompromis, dostosowując wnętrze domu do kształtu posesji lub szukać niestandardowych rozwiązań. Powinniśmy się wówczas pogodzić z myślą, że większość wymarzonych rozwiązań będzie niemożliwa do spełnienia lub będzie ulegała modyfikacji. Należy z otwartą głową szukać rozwiązań niestandardowych, aby wykorzystać jak najwięcej zalet działki i otoczenia (widoki, oświetlenie, kształt terenu, zieleń). Warto trudną lokalizację odczytać jako okazję do stworzenia oryginalnego, niestandardowego domu, na przekór utartym schematom i modom. Często właśnie w takich trudnych warunkach powstają ciekawe i efektowne domy.

Tego lepiej unikać

Sytuacja, kiedy inwestor czy projektant zaczynają projektować dom od zewnątrz bez istotnych przyczyn wynikających z jego lokalizacji, nigdy nie jest godna pochwały. Taki sposób pracy dyktowany jest zwykle ideą, że dom powinien być przede wszystkim efektowny, a jedynie przy okazji dostosowany do potrzeb mieszkańców. Najpierw powstaje więc "opakowanie", do którego potem "upycha się" zawartość domu. Owocuje to dysonansem pomiędzy tym, co w środku, a tym co na zewnątrz. Okna nie odpowiadają kształtem i wielkością pomieszczeniom znajdującym się za nimi, pokoje mają niedobre proporcje (właśnie dlatego, że zostały "upchnięte"), niektóre elementy wyposażenia wydają się zupełnie nie na miejscu...

Wyrazistym przykładem takich rozwiązań są "dworki polskie". Ich twórcy, dążąc do zachowania tradycyjnej, ale nie pasującej do naszych czasów bryły, są zmuszeni do często karykaturalnych modyfikacji wnętrz. Klasyczne dwory z dawnych czasów mają określone proporcje i układ bryły oraz rozkład i wielkość okien. Osiowy charakter tamtej architektury nijak nie przystaje do współczesnych funkcji domu. Sztywne trzymanie się stylistyki sprzed kilkuset lat owocuje efektownymi wpadkami architektonicznymi. Pojawiają się takie "kwiatki" jak niefortunnie usytuowane schody zasłaniające duże eksponowane okno, czy też pomieszczenie w.c. doświetlane tak samo dużym oknem jak pokój dzienny... Problem nie dotyczy tylko zabudowy dworkowej. Wszędzie tam, gdzie wnętrze jest na siłę wciśnięte do góry zadanej bryły, rodzą się błędy. Tak jest często w niektórych realizacjach deweloperskich. W pogoni za efektywnym wykorzystaniem działki projektuje się domy z bardzo głębokimi traktami. W rezultacie pokoje robią długie i wąskie, część środkowa domu jest słabo oświetlona, a ilość okien sprowadzona do minimum. Uważajmy na takie projekty! W wybudowanych na ich podstawie domach na pewno nie będzie się dobrze mieszkało.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: