Udana przebudowa niewielkiego domu
04.12.2011
, aktualizacja: 12.12.2011 12:21
Projekt powstawał pod presją czasu. Trzeba było z małego, już raz rozbudowanego budynku stworzyć nowy, wygodny, rodzinny dom i zdążyć przed przyjściem na świat kolejnego domownika.

Proj. Kilkoro Architekci
Projekt przebudowy - wizualizacje. Widok od ulicy na budynek garażu i nowe ogrodzenie

Proj. Kilkoro Architekci
Dom przed przebudową

Proj. Kilkoro Architekci
Dom podczas przebudowy

Proj. Kilkoro Architekci
Widok od strony ogrodu. Elewacje częściowo wykończono okładziną z płyt PHL - nowoczesnego wysokociśnieniowego laminatu o wielowarstwowej strukturze

Proj. Kilkoro Architekci
Dom po przebudowie.Widok od strony ulicy. Bryłą garażu chroni zaplecze dizałki przed wglądem osób poruszających się po drodze. Poddasze doświetlono nowymi oknami połaciowymi
ZOBACZ TAKŻE
- Dom w lesie - przebudowa (09-02-12, 08:58)
- Willa w lesie - projekt domu (18-01-12, 08:31)
- Dom z cegły po remoncie (17-10-11, 09:39)
- Projekt domu na zamówienie - wygodny dla pięcioosobowej rodziny (27-09-11, 13:59)
- Cała rodzina pod rozbudowanym dachem (10-05-11, 12:51)
- Atrakcyjna przebudowa domu (08-04-11, 16:05)
- Renowacja drewnianego domu (19-09-10, 16:50)
metryczka
Powierzchnia użytkowa: 282,13 m2
Powierzchnia zabudowy: 284,31 m2
Powierzchnia działki: 1412 m2
Autor projektu przebudowy: architekt Piotr Kluj, architekt Paweł Litwinowicz /KILKORO architekci
Kontakt: www.kilkoro.com, info@kilkoro.com, tel. +48 600 953 648
Inwestorzy
Trzypokoleniowa rodzina mieszkała w niewielkim, rozbudowanym przed laty domu. Dotychczasowa powierzchnia użytkowa była wystarczająca na potrzeby czterech osób, ale zbyt mała wobec perspektywy przyjścia na świat następnego domownika. Córka, która miała się urodzić niebawem, musiała przecież mieć swój pokój! To skłoniło inwestorów do decyzji o powiększeniu powierzchni użytkowej domu. Z prośbą o pomoc w rozbudowie zwrócili się do architektów.
Działka
Dom, który został poddany rozbudowie, stoi w niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Działka położona jest na uboczu, niedaleko lasu. Miejscowy krajobraz architektoniczny charakteryzuje się typową dla polskiej wsi zabudową, gdzie stare domy kontrastują ze współczesnymi budynkami "z katalogu". Przeważają parterowe obiekty z poddaszem użytkowym o dwu- lub wielospadowych dachach, często rozbudowane o praktyczne, ale nie najlepiej harmonizujące z całością, przybudówki. Tak też wyglądał dom inwestorów: stojący wzdłuż drogi skromny budynek z dobudowanym od podwórka dodatkowym skrzydłem mieszkalnym.
Wygląd budynku
Planując formę nowego budynku, architekci starali się zachować lokalny charakter jego architektury. Dlatego na głównej bryle pozostawiono dwuspadowy dach, który - aby nadać mu współczesnego charakteru - wykończono płaską dachówką ceramiczną w kolorze grafitowym. Jedynie garaż przekryto dachem płaskim.
Wykończone białym tynkiem elewacje urozmaicają płyty HPL w okleinie drewnianej, mającej kolor ram okiennych (istniejących okien nie trzeba było wymieniać).
Ogrodzenie frontowe zaprojektowano jako integralną część budynku, używając tych samych materiałów, co na elewacjach. W efekcie uzyskano spójną, współczesną bryłę, która pomimo sporej kubatury sprawia wrażenie małej i kameralnej.
Założenia projektantów
Aby sprostać wszystkim oczekiwaniom trzypokoleniowej rodziny, architekci musieli znacznie zwiększyć gabaryty istniejącego budynku stojącego we frontowej części działki.
Głównym założeniem było zaadaptowanie poddasza nad najstarszą częścią domu na cele mieszkalne (wcześniej była to przestrzeń nieużytkowa) oraz dobudowanie garażu dla dwóch samochodów osobowych wraz z przestrzenią gospodarczą.
Postanowiono także wykonać nową kondygnację nad niedawno dobudowaną częścią domu od strony ogrodu.
Wszystko to wiązało się z koniecznością wprowadzenia do wnętrza budynku klatki schodowej.
Ważnym zadaniem było również zapewnienie mieszkańcom poczucia większej prywatności. W pierwotnym układzie wejście do domu było usytuowane na tyłach - to sprawiało, że każdy, kto chciał się dostać do budynku, wchodził w głąb posesji. Taki charakterystyczny dla zabudowy zagrodowej układ nie odpowiadał jednak inwestorom, którym zależało na zachowaniu prywatnego charakteru ogrodu. Aby im to zapewnić, wykorzystano bryłę garażu, która zasłoniła widok na posesję od strony ulicy i jednocześnie stworzyła barierę akustyczną, chroniącą domowników przed sąsiedztwem ulicy. Oddzielono w ten sposób część prywatną działki od ogólnodostępnej - frontowej.
Powierzchnia użytkowa: 282,13 m2
Powierzchnia zabudowy: 284,31 m2
Powierzchnia działki: 1412 m2
Autor projektu przebudowy: architekt Piotr Kluj, architekt Paweł Litwinowicz /KILKORO architekci
Kontakt: www.kilkoro.com, info@kilkoro.com, tel. +48 600 953 648
Inwestorzy
Trzypokoleniowa rodzina mieszkała w niewielkim, rozbudowanym przed laty domu. Dotychczasowa powierzchnia użytkowa była wystarczająca na potrzeby czterech osób, ale zbyt mała wobec perspektywy przyjścia na świat następnego domownika. Córka, która miała się urodzić niebawem, musiała przecież mieć swój pokój! To skłoniło inwestorów do decyzji o powiększeniu powierzchni użytkowej domu. Z prośbą o pomoc w rozbudowie zwrócili się do architektów.
Działka
Dom, który został poddany rozbudowie, stoi w niewielkiej miejscowości w Wielkopolsce. Działka położona jest na uboczu, niedaleko lasu. Miejscowy krajobraz architektoniczny charakteryzuje się typową dla polskiej wsi zabudową, gdzie stare domy kontrastują ze współczesnymi budynkami "z katalogu". Przeważają parterowe obiekty z poddaszem użytkowym o dwu- lub wielospadowych dachach, często rozbudowane o praktyczne, ale nie najlepiej harmonizujące z całością, przybudówki. Tak też wyglądał dom inwestorów: stojący wzdłuż drogi skromny budynek z dobudowanym od podwórka dodatkowym skrzydłem mieszkalnym.
Wygląd budynku
Planując formę nowego budynku, architekci starali się zachować lokalny charakter jego architektury. Dlatego na głównej bryle pozostawiono dwuspadowy dach, który - aby nadać mu współczesnego charakteru - wykończono płaską dachówką ceramiczną w kolorze grafitowym. Jedynie garaż przekryto dachem płaskim.
Wykończone białym tynkiem elewacje urozmaicają płyty HPL w okleinie drewnianej, mającej kolor ram okiennych (istniejących okien nie trzeba było wymieniać).
Ogrodzenie frontowe zaprojektowano jako integralną część budynku, używając tych samych materiałów, co na elewacjach. W efekcie uzyskano spójną, współczesną bryłę, która pomimo sporej kubatury sprawia wrażenie małej i kameralnej.
Założenia projektantów
Aby sprostać wszystkim oczekiwaniom trzypokoleniowej rodziny, architekci musieli znacznie zwiększyć gabaryty istniejącego budynku stojącego we frontowej części działki.
Głównym założeniem było zaadaptowanie poddasza nad najstarszą częścią domu na cele mieszkalne (wcześniej była to przestrzeń nieużytkowa) oraz dobudowanie garażu dla dwóch samochodów osobowych wraz z przestrzenią gospodarczą.
Postanowiono także wykonać nową kondygnację nad niedawno dobudowaną częścią domu od strony ogrodu.
Wszystko to wiązało się z koniecznością wprowadzenia do wnętrza budynku klatki schodowej.
Ważnym zadaniem było również zapewnienie mieszkańcom poczucia większej prywatności. W pierwotnym układzie wejście do domu było usytuowane na tyłach - to sprawiało, że każdy, kto chciał się dostać do budynku, wchodził w głąb posesji. Taki charakterystyczny dla zabudowy zagrodowej układ nie odpowiadał jednak inwestorom, którym zależało na zachowaniu prywatnego charakteru ogrodu. Aby im to zapewnić, wykorzystano bryłę garażu, która zasłoniła widok na posesję od strony ulicy i jednocześnie stworzyła barierę akustyczną, chroniącą domowników przed sąsiedztwem ulicy. Oddzielono w ten sposób część prywatną działki od ogólnodostępnej - frontowej.
1
2
następne »
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl



więcej zdjęć











