Nowoczesny dom z dwuspadowym dachem

Na stosunkowo małej działce udało się zbudować duży dom. Ma nowoczesną formę i... dwuspadowy dach, jaki można spotkać w wielu wiejskich zagrodach.
Metryczka projektu

Powierzchnia użytkowa: 231,5 m2

Powierzchnia zabudowy: 167 m2

Powierzchnia działki: 700 m2

Autor: architekt Łukasz Podczaszy, PPA

Kontakt: tel. 601 994 778, 12 630 97 10, biuro@podczaszy-pa.com, www.podczaszy-pa.com

Dom prosty w użytkowaniu z funkcjonalnym rozkładem pomieszczeń

Rodzina z dwójką dzieci szukała pomysłu na nowe miejsce do życia, bo osiemdziesięciometrowe mieszkanie na jednym z krakowskich osiedli przestało im wystarczać. Marzyli o większej, dającej więcej możliwości i bardziej prywatnej przestrzeni; budowa własnego domu była najlepszym rozwiązaniem.

Do projektu podeszli bez pośpiechu, spokojnie zastanawiając się nad tym, czego potrzebują. Chcieli, żeby ich dom był prosty w użytkowaniu i miał funkcjonalny rozkład pomieszczeń. Zależało im też na ogrodzie, który byłby przedłużeniem pokoju dziennego.

Zdecydowali się na projekt indywidualny, wierząc, że architekt znajdzie trafne i zgodne z ich wymaganiami rozwiązania.

Działka

Parcela, na której miał stanąć dom, położona jest w dzielnicy Ruczaj w Krakowie, niedaleko nowego kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obok jest też osiedle domów jednorodzinnych, ale sama działka - przynajmniej na razie - sąsiaduje z niezabudowanym, płaskim i słabo zadrzewionym terenem, na którym dopiero w przyszłości powstanie kolejne osiedle z niską zabudową.

Zbliżony do kwadratu kształt działki nie sprawiał kłopotów przy projektowaniu - architekt mógł swobodnie zaplanować optymalne ustawienie budynku względem stron świata. Jedynym ograniczeniem była stosunkowo niewielka powierzchnia terenu do zabudowy - do zagospodarowania było około 700 m2.



Założenia projektowe

Inwestorzy kupili działkę na obrzeżach Krakowa z określonymi już warunkami zabudowy, do których musieli dostosować formę budynku. Wymusiło to różne kompromisy w trakcie projektowania bryły domu. Składanie wniosku o zmianę warunków zabudowy nie wchodziło w grę, bo właściciele chcieli jak najszybciej rozpocząć budowę.

Problemem był też brak jakiegokolwiek wzorca architektonicznego, do którego można było nawiązać. Okoliczna zabudowa jest bardzo chaotyczna, domy mają zróżnicowaną formę i kolorystykę, nie są ładne; trudno więc szukać wśród nich inspiracji. W końcu architekt zdecydował się na formę budynku w stylu dawnej wiejskiej zabudowy.

Dom powstawał z myślą o czteroosobowej rodzinie, która prowadzi dom otwarty. Zaplanowanie układu pomieszczeń wymagało długich rozmów o potrzebach przyszłych mieszkańców.

Ostatecznie wydzielono pięć stref funkcjonalnych: wejściową z podjazdem, rekreacyjną przy tarasach, gościnną, gospodarczą oraz prywatną na piętrze.

Wygląd budynku

Architekt stworzył budynek o wyrazistej formie, organizującej przestrzeń na płaskiej działce. Dom składa się z dwóch podłużnych brył, które przecinają się pod kątem prostym. Przełamanie w centralnej części pozwoliło stworzyć zaciszny taras, podzielić teren i zmniejszyć optycznie skalę budynku. Dwuspadowy dach pokryto płaską szarą dachówką.

Białe elewacje kontrastują z dużymi przeszkleniami i drewnem, z którego wykonano żaluzje i tarasy. Wyjście do ogrodu i niszę na opał do kominka umieszczono we wcięciach w bryle budynku, dzięki czemu uzyskano ich naturalne zadaszenie. Ten architektoniczny zabieg podkreślono jeszcze zróżnicowaniem koloru - nisze pomalowane są ciemniejszą farbą.

Wnętrza i ich funkcje

Układ wnętrz podyktowany został formą budynku. Wykorzystano popularny i funkcjonalny schemat - parter to ogólno- dostępna część dzienna, piętro ma prywatny charakter. Przestrzeń kształtują amfilady, ciągnące się przez całą długość domu. Dzięki przemyślanej koncepcji udało się wygospodarować dużą część do wspólnego spędzania czasu i jednocześnie zadbać o to, żeby każdy z mieszkańców miał zapewnioną prywatność wtedy, gdy jej potrzebuje.

Strefa dzienna - oddzielona od holu wejściowego schodami na piętro - składa się z kuchni, jadalni i salonu z wyjściem na taras. Na parterze są też: toaleta, spiżarnia (pod schodami), pokój gościnny i znajdująca się w bryle garażu kotłownia.

Piętro to azyl domowników. Schody prowadzą do biblioteki, z której przechodzi się do trzech sypialni należących do dzieci i rodziców. Między pokojami dzieci jest łazienka i niewielka pralnia, którą architekt zaprojektował na życzenie inwestorów. Rodzice mają do dyspozycji własną garderobę i łazienkę, a z ich sypialni można wyjść na taras.

Autor projektu

Łukasz Podczaszy ukończył Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej. Od 2007 roku prowadzi razem z Ewą Podczaszy biuro PPA (Podczaszy Pracownia Architektury), które projektuje domy mieszkalne i budynki użyteczności publicznej; zajmuje się również architekturą krajobrazu.

Łukasz Podczaszy został nagrodzony między innymi w konkursie architektonicznym na projekt portu jachtowego na Wyspie Grodzkiej w Szczecinie i w konkursie na zagospodarowanie placu św. Michała (razem z przyległymi ulicami) w Sanoku. Oba projekty trafiły do realizacji.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: ZOBACZ PRZYKŁAD



Więcej o:
Komentarze (15)
Nowoczesny dom z dwuspadowym dachem
Zaloguj się
  • siinski siinski

    Oceniono 4 razy 4

    Niezły projekt zapewniający całej rodzinie w miarę komfortowe warunki do życia.Ładna wizualizacja.Ukłony dla projektanta za schowek i pralnię na górnej kondygnacji ,za może niezbyt obszerny ale jednak taras na którym będzie można mieć słońce z trzech stron. I za obszerny garaż w którym oprócz aut zmieszczą się również rowery ,kosiarki i narzędzia ogrodnicze.Jednak moim zdaniem w opisach dołączonych do rzutu górnej kondygnacji wkradł się błąd .Nie chodzi tu o pomylenie opisów z oznaczeniem numerycznym poszczególnych pomieszczeń ale o ich powierzchnię.Podsumowując dolną kondygnacje wg.przedstawionego rzutu wychodzi 139 m 2 i to z holem szacowanym na 20 m 2 a patrząc na jego długość i szerokość wychodzi ledwo ponad 10 m 2 ( bez schodów ).Podsumowując górną kondygnacje wychodzi 113 m 2 i to bez schodów i pustki nad holem szacowanej na około 12 m 2.I o co chodzi ? Ponieważ z przedstawionych zdjęć wynika że ów dom nie posiada , bądź posiada bardzo niewielką ściankę kolankową ( 30-40 cm ) w rzeczywistości owe metry górnej kondygnacji są metrami jedynie po podłogach zaś większość owych "metrów" będą wypełniać skosy sięgające niemal od samej podłogi.I z owych 113 m 2 powierzchni podłóg zrobi się może z 55 m powierzchni użytkowej.

  • bzychnur

    Oceniono 4 razy 2

    wszystko rozbija sie o plan zagospodarowania przestrzeni.
    chocby architekt sie zesral, to nie zaprojektuje na 700 m domu o powierzchni 200m2 jesli plan przewiduje ze dozwolone jest budowanie wylacznie domow parterowych a powierzchnia zabudowana moze wynosic 13% powierzchni dzialki...

  • ggargi

    Oceniono 8 razy -2

    700m2 mała działka? bu ha hah a

  • sdzisuaf

    Oceniono 8 razy -2

    Ponad 200 metrów na 700 metrów działce? Niemożliwe. Współczynnik intensywność zabudowy się kłania, chyba że nie było miejscowego planu zagospodarowania. To ktoś musiał by laskę zrobić i to nie jednemu a całemu półkowi. I to z oczkami.

  • redox73

    Oceniono 9 razy -3

    to bunkier nie dom, a gdzie okna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX