Wyrównywanie ścian i sufitów

Andrzej Król

Zależnie od rodzaju nierówności można wykorzystać gładzie, tynki lub płyty gipsowo-kartonowe. Przed rozpoczęciem wyrównywania ścian i sufitów trzeba odpowiednio przygotować podłoże.

wyrównywanie ścian i sufitów
Fot. Baumit
Przed rozpoczęciem wyrównywania ścian i sufitów, oceńmy stan podłoża. Powierzchnię, którą chcemy wyrównać, należy dokładnie oczyścić. Trzeba usunąć wszystkie pozostałości po starych farbach i tapetach, pozbyć się kurzu i brudu. Jeżeli ściana jest zatłuszczona, należy ją dokładnie umyć i poczekać aż wyschnie. Następnie podłoże gruntujemy preparatem dobranym do tynku, którym pokryta jest ściana. Do zwartych, gładkich, mało nasiąkliwych powierzchni pokrytych tynkiem gipsowym lub gładzią, należy używać gruntów zwiększających przyczepność. Do przygotowania podłoży porowatych, silnie chłonnych, na przykład tynków cementowo-wapiennych trzeba wybrać odpowiedni preparat wyrównujący chłonność, poprawiający przyczepność i elastyczność podłoża. Grunt można nanosić pędzlem i wałkiem. Do gruntowania dużych powierzchni, warto użyć agregatu malarskiego, co znacznie przyspiesza pracę.

Wygładzanie powierzchni

Warstwa gładzi jest na tyle cienka, że zamaskuje jedynie niezbyt głębokie rysy i nierówności powierzchni mniejsze niż 3 mm (wyjątkowo jest to 5 mm). Gdy nierówności wykańczanej powierzchni są nieco większe, gładź gipsową można nakładać w kilku warstwach; każda kolejna powinna być cieńsza od poprzedniej.

Zdecydowanie lepiej i taniej większe defekty zatuszować warstwą tynku gipsowego; gładź jest bowiem od niego droższa. W dodatku do wyrównania ścian i sufitów, trzeba zużyć jej prawie dwukrotnie więcej niż tynku. Może to być wbrew zaleceniom producenta, bo warstwa gładzi powinna mieć grubość od 1 do 3 mm, a często konieczne jest wykonanie grubszej warstwy.

Rodzaj gładzi. Na rynku są różne rodzaje gładzi: gipsowe, cementowo-wapienne, cementowe i polimerowe. Najpopularniejsze są gipsowe, ponieważ łatwo się je nakłada, a po wyschnięciu - łatwo szlifuje. Często stosowane są też gładzie cementowo-wapienne. Wprawdzie niemożliwe jest uzyskanie przy ich zastosowaniu aż tak gładkiej, a tym bardziej białej powierzchni jak z gładzi gipsowych, ale są odporniejsze od nich na uszkodzenia. Trzeba przy tym pamiętać, że gładzi cementowo-wapiennych nie powinno się stosować na tynkach gipsowych.

Gładzie polimerowe mają znacznie większą elastyczność niż gipsowe i cementowo-wapienne. Warto je stosować na trudnych podłożach, na przykład takich, na których pojawiły się rysy wywołane odkształceniami konstrukcji domu.

W sprzedaży są gładzie do nakładania jedną warstwą lub kilkoma - w 20-minutowych odstępach (metodą "mokre na mokre"). Niektóre można wygładzać na mokro, bez późniejszego szlifowania, co eliminuje uciążliwe pylenie, dzięki czemu po zakończeniu robót sprzątanie jest mniej żmudne.

Gładź na gładź. Nową gładź można układać na starej. Warunek jest jeden - powierzchnia ścian i sufitów nie może być pokryta farbami. W przeciwnym razie nowa warstwa gładzi nie będzie się dobrze trzymała podłoża. Dlatego przed jej nałożeniem, trzeba zmatowić powierzchnię, na przykład papierem ściernym.

Wyrównywanie na mokro

Do wyrównania ścian i sufitów, odchylonych od pionu lub poziomu do 3 cm, stosuje się tynki i zaprawy wyrównawcze.

Tynk. Jego rodzaj należy dostosować do podłoża, na jakim będzie układany i do grubości potrzebnej warstwy.

Przy niewielkich nierównościach - do 1 cm - najlepiej zastosować tynki gipsowe. Jak podają producenci, maksymalna grubość tynku gipsowego nie może przekraczać 20 mm. Jednak nakładanie go na taką grubość generuje koszty i znacznie wydłuża czas remontu, ponieważ tynk trzeba wtedy układać w dwóch warstwach.

Przy dużych nierównościach najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie tynków cementowo-wapiennych, których warstwa może mieć grubość 30 mm. Aby ich powierzchnia była gładka, można ją później pokryć gładzią gipsową.

Zaprawy wyrównawcze. Są przeznaczone do nierówności podłoża wynoszących od 2 do 50 mm i drobnych napraw punktowych. Zaprawy wyrównawcze mają różny czas wiązania. Najczęściej są to błyskawiczne lub szybkowiążące zaprawy, dodatkowo modyfikowane polimerami, które poprawiają ich parametry wytrzymałościowe i skracają czas remontu.

Podczas zacierania zaprawy trzeba pamiętać, że im bardziej będzie chropowata, tym lepsza będzie przyczepność kolejnej warstwy. Dlatego nie warto zacierać jej na gładko, jeśli będą na przykład przyklejane płytki ceramiczne.

Wyrównywanie na sucho

Krzywizny ścian i sufitów odchylone od płaszczyzny o kilka centymetrów najlepiej wyrównać płytami gipsowo-kartonowymi. To rozwiązanie jest wygodniejsze, szybsze i tańsze niż mozolne nakładanie w kilku warstwach tynku lub zaprawy wyrównawczej. Przy czym jedynie przy bardzo dużych odchyleniach powierzchni od pionu, poziomu lub linii prostej, płyty mocuje się do rusztu podwieszonego do sufitu lub przykręconego do ściany.

Najczęściej wystarczy wklęsłe miejsca wypełnić odpowiednio dopasowanymi kawałkami płyt gipsowo-kartonowych. To również dobry sposób na wyrównanie powierzchni po skuciu lamperii lub jej zrównanie z ułożonymi płytkami ceramicznymi.

Rodzaje płyt gipsowo-kartonowych. Trzeba pamiętać o wyborze odpowiedniego rodzaju płyt. W pokojach wystarczą standardowe płyty gipsowo-kartonowe oznaczone symbolem A, natomiast w kuchniach i łazienkach - zielone płyty impregnowane, oznaczone symbolem H2.

Liczba warstw. Płyty gipsowo-kartonowe są dostępne w grubości 6,5; 9,5 i 12,5 mm. Ich grubość trzeba dopasować do krzywizny ściany tak, aby układać je w jednej warstwie. Dla zniwelowania nierówności płyty mocuje się na zaprawę klejącą maksymalnie o grubości 1,5 cm.

Czasem płyty przykleja się do ściany w dwóch warstwach. Przy czym ekonomiczniejsze jest wykonanie warstwy dopełniającej. Najpierw przykleja do podłoża pasy płyty gipsowo-kartonowej o szerokości około 10 cm. Po związaniu zaprawy klejącej, układa się na nich kolejne placki zaprawy (dbając o to, by pokrywały się one z tymi, którymi przyklejono wcześniej paski płyt) i mocuje większe "kawałki" płyty gipsowo-kartonowej.

Przygotowanie krawędzi. Do poprawiania ścian i sufitów warto wykorzystać płyty z fabrycznie ściętymi krawędziami. Często jednak podczas montażu zdarza się, że płyty są docinane na wymagany wymiar. Docinane płyty przed spoinowaniem wymagają odpowiedniego przygotowania krawędzi. Należy je zfrezować pod kątem około 45° i zagruntować. W ten sposób ogranicza się ich chłonność. Jeżeli gruntowanie zostanie pominięte, wzdłuż tych styków płyt gipsowo-kartonowych mogą pojawić się pęknięcia.

Styk tynku i płyt. Na styku powierzchni płyt gipsowo-kartonowych i tynku należy ułożyć siatkę z włókna szklanego. Dzięki niej w tym miejscu nie pojawią się pęknięcia. Już na następny dzień po wyschnięciu styków, powierzchnię ścian można malować, tapetować i układać na niej płytki ceramiczne.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Wyrównywanie ścian i sufitów