Tynki elewacyjne - naprawa

Tynk jest nie tylko ozdobnym wykończeniem elewacji, ale przede wszystkim chroni ściany budynku przed niszczeniem.
Remont tynkowanej elewacji jest świetną okazją do ocieplenia domu. Zazwyczaj robi się to przyklejając do ścian styropian albo wełnę i wykańczając całość tynkiem cienkowarstwowym, czyli stosując - jak to się mówi fachowo - bezspoinowy system ocieplenia (BSO). Oprócz nowego wyglądu elewacji zapewnia on również oszczędność energii zużywanej do ogrzewania domu.

Niekiedy jednak zastosowanie BSO jest niemożliwe (budynek ma elewację, której z różnych względów nie chcemy zmieniać) lub po prostu niepotrzebne, bo budynek jest już dobrze ocieplony. Wtedy pozostaje jedynie renowacja istniejącego tynku, do której najlepiej wykorzystać sprawdzone i wzajemnie dopasowane materiały pochodzące od jednej firmy.

Przed naprawą

Zanim przystąpimy do odnawiania tynku, należy najpierw dokładnie obejrzeć całą elewację. Ponieważ każdy tynk najbardziej "boi się" wody, więc jego renowacja powinna obejmować również naprawę tych elementów budynku, których uszkodzenia mogą być przyczyną zawilgocenia jego ścian zewnętrznych. Naprawy wymagają przede wszystkim źle wykonane obróbki blacharskie, nieszczelne rynny i rury spustowe, parapety bez kapinosów, złe uszczelnienie styku balkonu ze ścianą, słaby i nieodporny na zawilgocenie tynk na cokole czy niedokładna lub zniszczona pozioma izolacja przeciwwilgociowa ścian fundamentowych.

Ocenę stanu elewacji najlepiej jednak powierzyć fachowcowi z firmy zatrudnionej do renowacji. Powinien on określić rodzaj, wytrzymałość i nośność istniejącego tynku, czyli stopień jego związania z podłożem, a także jego chłonność, oraz rodzaj i stan powłoki malarskiej, jeżeli taka była położona. Szczegółowej ocenie fachowiec powinien również poddać wszelkie zarysowania oraz pęknięcia tynku. Dopiero na podstawie takich dokładnych oględzin będzie można dobrać odpowiednie preparaty, ustalić ich ilość i rodzaj, a także określić sposób naprawy całej elewacji oraz czas, jaki cała operacja zajmie.

Przed malowaniem

Zwykle po naprawie elewacja nie wygląda dobrze. Trzeba więc ujednolicić jej powierzchnię, by nowe i stare fragmenty tynku stanowiły całość. Najlepiej to zrobić, szpachlując całe ściany zaprawami kontaktowymi zawierającymi krótkie włókna elastyczne. Często są to takie same zaprawy zbrojące, jakie stosuje się w systemach ociepleń do wtapiania siatki na płytach ocieplających. Warstwa szpachlowa powinna mieć 3-4 mm grubości. Jeśli jest umiejętnie zatarta, przypomina drobnoziarnisty tynk szlachetny. Taka warstwa bez problemu daje się malować. Najlepiej jednak warstwę szpachlową pokryć cienkowarstwowym tynkiem dekoracyjnym. Jeśli jest on biały, trzeba go pomalować odpowiednio dobraną farbą elewacyjną.

Rozpoznawanie i naprawa wad tynku

Jaki tynk naprawiamy. Zazwyczaj stary, przygotowany i ułożony metodą tradycyjną. Aby właściwie dobrać sposoby naprawy, trzeba przede wszystkim dokładnie określić rodzaj istniejącego tynku.

Jakie to było spoiwo? Najczęściej cement z wapnem, ewentualnie sam cement. Na domach jednorodzinnych raczej nie znajdzie się tynków wapiennych, chyba że chodzi o stary lub zabytkowy budynek.

Jakie to było kruszywo? Zwykle piasek o uziarnieniu do 4 mm. W nowszych tynkach mogą być również lekkie wypełniacze, na przykład keramzyt, spienione szkło czy skała bazaltowa (perlit) albo kuleczki styropianu.

NAPRAWA. Wymaga dopasowania nowych fragmentów do starych i użycia materiałów tego samego co one rodzaju. Styk nowych i starych fragmentów tynku po pewnym czasie pęka. Aby temu zapobiec, wypełniony ubytek lub jego brzegi osłania się siatką z włókna szklanego zatopioną w zaprawie zbrojącej (przeznaczonej do BSO). Warstwę takiej zaprawy można pokryć tynkiem cienkowarstwowym.

Wytrzymałość. Tynk złej jakości osypuje się ("piaszczy") lub pyli. Najczęściej osypywanie ("piaszczenie") spowodowane jest słabym związaniem kruszywa (tynk wykonano z małą ilością spoiwa lub ze spoiwem zwietrzałym;). Pylenie tynku jest zwykle skutkiem zbyt długiego jego zacierania (przyczyniającego się do wyciągnięcia spoiwa i najdrobniejszego kruszywa na powierzchnię tynku) albo zastosowania za dużej ilości drobnego kruszywa. Inną przyczyną piaszczenia może być przesuszenie (tynki wykonano podczas upałów lub na wietrze) albo przymrozki podczas wiązania (tynki układano późną jesienią).

NAPRAWA. Osypujące się i pylące tynki pokrywa się preparatami gruntującymi, które je powierzchniowo wzmacniają. Preparaty nanosi się na elewacje umyte myjką ciśnieniową lub wyczyszczone twardą szczotką.

Chłonność. Tynk nie może być mokry ani wilgotny. Tynk elewacyjny powinien być chłonny tylko w niewielkim stopniu - takim, by przepuszczał parę wodną, ale nie zamakał. Żadne mieszanki tynkarskie przygotowywane dawniej na budowie ("wykręcone" z piasku, cementu, wapna i wody w betoniarce) nie są wodoodporne. Odpowiednio wodoodporne tynki otrzymuje się tylko z nowoczesnych, fabrycznie przygotowanych, suchych mieszanek tynkarskich.

NAPRAWA. Stare tynki najczęściej pokrywa się specjalnymi płynami hydrofobizującymi. Należy przy tym dokładnie stosować się do zaleceń producenta, bo zbyt duża ilość płynu może pogorszyć paroprzepuszczalność i przyczepność tynku oraz uniemożliwiać jego późniejsze pomalowanie.

Nośność. Tynk powinien być dobrze związany z podłożem. Aby określić nośność tynku, opukuje się ściany (np. małym młoteczkiem), dzięki czemu można znaleźć nawet bardzo mały odspojony (odparzony) fragment. Odparzony tynk wydaje charakterystyczny, głuchy odgłos.

NAPRAWA. Polega na odkuciu odspojonego tynku, oczyszczeniu i zagruntowaniu powstałego zagłębienia, i wypełnieniu go odpowiednią zaprawą tynkarską. Miejsce naprawy często pokrywane jest najpierw cienką warstwą kontaktową, np. z zaprawy klejącej używanej w systemach ociepleń.

Zaprawę tynkarską nakłada się warstwami nie grubszymi niż 15 mm, każdej z nich nadając dostateczną chropowatość - na przykład pacą z drobnymi ząbkami lub twardą szczotką (poruszać nimi należy w kierunku poziomym).

Rysy i pęknięcia tynku

Tynkarskie. Pojawiają się dość szybko po wykonaniu tynku - od kilku dni do trzech miesięcy. Nazywane są włoskowatymi, bo są bardzo drobne; mają szerokość do 0,2 mm i głębokość do kilku mm. Najczęstszą przyczyną ich powstawania jest zbyt szybkie tempo prac i niewłaściwy dobór materiałów. Czasem - niekorzystna pogoda.

NAPRAWA. Raczej nie przysparza większych trudności. Zazwyczaj elewację wystarczy pomalować specjalną farbą elewacyjną do zarysowanych powierzchni. Czasami - jeśli nakładany będzie cienkowarstwowy tynk dekoracyjny - powierzchnię starego tynku pokrywa się płynem hydrofobizującym.

Z podłoża. Pojawiają się po kilku miesiącach i zwykle są szersze niż rysy "tynkarskie" - mają 2-3 mm.

NAPRAWA. Polega na poszerzeniu każdej rysy na szerokość ok. 5 mm w klinowy kształt, rozwarty na zewnątrz. Nacięcie powinno przechodzić przez całą grubość tynku aż do podłoża. Poszerzoną rysę trzeba dokładnie oczyścić i zwilżyć lub zagruntować. Następnie wypełnia się ją zaprawą tynkarską i przykrywa paskiem siatki z włókna szklanego zatopionym w zaprawie zbrojącej. Jeśli na ścianie jest kilka rys, lepiej osiatkować ją całą niż każdą rysę osobno. Miejsce naprawy wykańcza się na przykład tynkiem cienkowarstwowym.

Konstrukcyjne. Mogą być wywołane zarysowaniem elementów konstrukcyjnych domu - spowodowanym na przykład jego nierównomiernym osiadaniem bądź odkształceniami termicznymi lub skurczowymi. Rysy te mogą wystąpić zaraz po wybudowaniu domu, ale najczęściej pojawiają się dopiero po kilku latach. Rzadko kiedy rysy pozostają niezmienione przez lata; znacznie częściej powiększają się z upływem czasu lub zmieniają swą szerokość wraz ze zmianą pór roku.

NAPRAWA. Tworzenie się takich rys trudno zahamować nawet najmocniejszym tynkiem. Dlatego najpierw trzeba wyeliminować ich źródło, a dopiero później przystąpić do naprawy elewacji.

Powłoka malarska

Warstwa farby powinna być dobrze związana z tynkiem i mieć jednolity kolor bez żadnych przebarwień.

Mycie. Zanim zostanie oceniony stan powłoki malarskiej, ściany należy zmyć wodą pod ciśnieniem. Woda użyta do mycia powinna mieć jak najwyższą temperaturę (maksymalną, jaką dopuszcza producent urządzenia). Czasem zaleca się czyszczenie parą wodną. Oprócz usunięcia wszelkich nieczystości - takich jak kurz, pył, sadza, ptasie odchody, naloty czy glony - ma to również na celu odsłonięcie wszystkich słabych miejsc i zmycie farb niedostatecznie związanych z tynkiem oraz nieodpornych na wodę.

Ocena. Dopiero po wyschnięciu tynku fachowiec ocenia związanie farby elewacyjnej z tynkiem. Polega to na płytkim nacięciu małej powierzchni tynku w szachownicę. Do nacinania używa się bardzo ostrego narzędzia (na przykład nożyka do tapet). Jeśli odpryski wzdłuż nacięć są małe, albo też nie ma ich wcale, to znaczy, że farba jest dobrze związana z tynkiem. Jeżeli farba trzyma się słabo, wówczas odpadają nawet całe nacięte kwadraciki szachownicy (1×1 cm).

NAPRAWA. Jeśli próba wykaże, że farba jest niedostatecznie związana z tynkiem, usuwa się ją w całości przez zdrapanie albo zeszlifowanie. Odpylony i oczyszczony tynk maluje się dopiero po przeprowadzeniu wszelkich innych napraw.

Więcej o: