Ściany działowe - przestawianie, burzenie

Opracowanie: Iwona Szczepaniak, ŁADNY DOM

Zmiana usytuowania ścian działowych lub dostawienie nowych często pozwala dużo lepiej zorganizować przestrzeń w domu. Dlatego, choć taka przebudowa wiąże się z kłopotliwymi pracami budowlanymi i wykończeniowymi, często się na nią decydujemy.

Wyburzanie ścian działowych trzeba przeprowadzać umiejętnie, zależnie od materiałów, z których są wykonane
Fot. Rafał Polak-Kuchta
Pomysł zmiany dotychczasowego układu wnętrz na ogół przychodzi nam bez trudu. Zwykle też przestawienie ścian działowych lub postawienie dodatkowych wydaje się łatwe. Mało kto bowiem zdaje sobie sprawę z problemów związanych z realizacją tego przedsięwzięcia oraz wyłączeniem części pomieszczeń z użytku. Gdy bierzemy pod uwagę zmianę ścian działowych, musimy pamiętać, że nie zawsze jest to obojętne dla konstrukcji domu, a dokładniej jego stropów. Jeżeli zmiany dotyczą ścian umiejscowionych na parterze (w budynkach bez piwnic) zwykle nie ma z tym większych kłopotów. Inaczej jest na wyższych kondygnacjach. Jedynie lekkie ściany szkieletowe można dowolnie ustawiać i przestawiać na każdym stropie. Nie można tego robić ze ścianami murowanymi - nie wolno ich ustawiać gdzie popadnie. Ze względu na ich znaczny ciężar, konstrukcja stropów pod nimi musi być odpowiednio wzmocniona.

Dopełnij formalności

Zanim zaplanujemy prace, wybierzemy ekipę budowlaną i zakupimy potrzebne materiały, czeka nas dopełnienie niezbędnych formalności. Nie tylko ze względu na obowiązujące prawo, ale przede wszystkim na własne (a w bloku - i sąsiadów) bezpieczeństwo.

Decyzję o usunięciu lub przestawieniu ściany działowej, zwłaszcza murowanej powinno się koniecznie skonsultować z konstruktorem. Przed rozpoczęciem w domu jakichkolwiek przeróbek trzeba mieć pewność, że ściany, które mają być usunięte lub przestawione, nie są nośne.

Przestawienie lub wybudowanie nowej "działówki" jest traktowane jako przebudowa i wymaga wykonania projektu architektoniczno-budowlanego oraz uzyskania pozwolenia na budowę. Choć może się to wydać dziwne, bez tego nie da się legalnie przeprowadzić planowanych prac. Jeśli nowa ściana będzie wykonana w technologii lekkiej zabudowy, można wprawdzie próbować swój zamiar tylko zgłosić, ale trzeba się liczyć z tym, że urzędnicy mogą domagać się pozwolenia na budowę.

Nośna czy działowa?

Ściany działowe nie są elementami nośnymi, nie przenoszą żadnych obciążeń pochodzących z innych elementów konstrukcji, obciążają jedynie własnym ciężarem strop. Dlatego "działówki" nie muszą być tak solidne, jak ściany konstrukcyjne (nośne). Łatwo więc ściany działowe odróżnić od nośnych, są bowiem od nich wyraźnie cieńsze, co nietrudno zmierzyć. Na pewno nie są ścianami nośnymi mury grubości 6,5 cm (1/4 cegły), ale już te grubości 25 cm (1 cegły) są nimi na pewno.

Wyburzanie ściany

Sposób przeprowadzenia prac zależy od materiału, z którego ściana jest wykonana.

Murowana. Rozbiórkę takiej ściany najlepiej zacząć od wykucia spod stropu 1-2 sztuk cegieł, pustaków lub bloczków. Następnie zdejmuje się kolejne warstwy cegła po cegle (można je będzie ponownie wykorzystać). Choć ten sposób jest czasochłonny, to zdecydowanie najbezpieczniejszy niż rozpoczynanie prac na przykład od środka ściany.

Z płyt gipsowo-kartonowych na szkielecie metalowym. Najłatwiej ją zdemontować. Najpierw trzeba jednak zlokalizować pionowe elementy konstrukcji nośnej wykrywaczem metali lub przez opukiwanie ściany. Następnie wzdłuż profilu pionowego, rozpoczynając od dołu, nacina się wyrzynarką bądź piłą elektryczną płytę gipsowo-kartonową. Takie same cięcia, lecz poziome wykonuje się przy podłodze i suficie. Pośrodku nacina się okładzinę od góry do dołu i usuwa kolejno płyty gipsowo-kartonowe i wełnę mineralną. Na końcu rozbiera się metalowy stelaż. Niestety, materiałów z rozbiórki zwykle nie można powtórnie wykorzystać.

Żelbetowa. Najlepszym sposobem jest wstępne wywiercenie otworów, a następnie przecinanie ściany piłą z tarczą diamentową. Odcięte elementy dzieli się na mniejsze, możliwe do wyniesienia. Rozbiórkę trzeba prowadzić bardzo ostrożnie, aby nie dopuszczać do większych drgań. Prace wyburzeniowe, choć mogą wydawać się proste, warto zlecić ekipie remontowej. Wymagają one często specjalistycznego sprzętu oraz umiejętnego obchodzenia się z instalacją gazową, elektryczną oraz sanitarną, na którą można natrafić w czasie robót.

Materiał na ściany działowe

Ściany działowe muszą być na tyle mocne, by utrzymać ciężar powieszonych na nich przedmiotów, a także izolować akustycznie. Po zamieszkaniu ważne też będą takie względy praktyczne, jak odporność na uszkodzenia, a także łatwość naprawy czy wiercenia otworów. Przed podjęciem ostatecznych decyzji dotyczących materiałów i technologii wykonania ściany, dobrze jest też wziąć pod uwagę nie tylko ich koszt, ale też czas trwania robót.

Ceramika. Ściany wykonane z cegieł pełnych lub dziurawek, cegieł klinkierowych albo pustaków poryzowanych są stosunkowo ciężkie i masywne. Jeden metr długości takiej ściany o wysokości 2,5 m waży:

- 365 kg (z cegieł porowatych o grubości 8 cm z obustronnym tynkiem cementowo-wapiennym),

- 435 kg (z cegieł pełnych o grubości 6,5 cm z obustronnym tynkiem cementowo-wapiennym),

- 570 kg (z cegieł klinkierowych o grubości 12 cm).

Wprawdzie im ściana cięższa, tym lepiej tłumi hałas, ale też tym bardziej obciąża strop. Ściany takie są też odporne na uszkodzenia mechaniczne i bez problemu można na nich wieszać nawet bardzo ciężkie przedmioty. Trudno jednak wymurować z nich ściany biegnące po linii zakrzywionej. Zwykle wymagają też wykończenia tynkiem. Jedynie "działówki" z cegły klinkierowej pozostawia się nieotynkowane.

Beton komórkowy. Ściany z niego wykonane wprawdzie gorzej tłumią dźwięki niż ceramika, ale też są znacznie od nich lżejsze, ponieważ materiał ten ma porowatą strukturę. Ciężar 1 m ściany o grubości 11,5 cm z obustronnym tynkiem gipsowym wykonanej z takich bloczków wynosi zaledwie 180 kg. Bloczki z betonu komórkowego bardzo łatwo jest ciąć, szlifować i wygładzać. Dlatego warto je stosować przede wszystkim na ścianki dekoracyjne, o nietypowym kształcie. Nietrudno też będzie wyciąć w nich bruzdy na kable instalacyjne. Ściany murowane z betonu komórkowego nietrudno jest uszkodzić, ale też łatwo naprawić.

Silikaty. Ściany wzniesione z cegieł i bloczków wapienno-piaskowych - podobnie jak te z ceramiki - są ciężkie (570 kg - ściana o grubości 12 cm bez tynku) Mają za to dużą nośność. Oznacza to, że trudno je uszkodzić i bez specjalnych mocowań można zawiesić na nich ciężkie przedmioty. Bardzo dobrze chronią przed rozprzestrzenianiem się dźwięków. Cegły są gładkie, nienasiąkliwe i dokładnie wykonane, więc po wymurowaniu ścian nie jest konieczne wykańczanie ich tynkiem; można je ewentualnie pomalować.

Szkieletowe. Ściany takie wykonuje się z płyt gipsowo-kartonowych lub gipsowo-włóknowych, zamocowanych z obu stron do stalowego rusztu wypełnionego wełną mineralną, ograniczają prace mokre na budowie, a czas ich wykonania jest krótszy niż murowanych. Po zmontowaniu i zaszpachlowaniu styków płyt są one równe i gładkie, a więc praktycznie gotowe do malowania. Można je łatwo zdemontować, a w ich grubości ukryć przewody instalacyjne. Choć są lekkie (50-125 kg) i mają bardzo dobrą izolacyjność akustyczną dzięki wypełnieniu z wełny mineralnej. Niestety, łatwo je uszkodzić, a bez specjalnego wzmocnienia nie można zawiesić na nich ciężkich przedmiotów.

Wznoszenie nowej ściany

Najpierw trzeba wytyczyć linię, wzdłuż której ma biec nowa ściana. Pomoże nam w tym barwiony sznur traserski, którym odznacza się na podłożu kolorową linię. Podobne linie wytycza się na suficie i ścianach, z którymi będzie połączona ściana działowa.

Ściana murowana. Jej wykonanie jest dość uciążliwe, ponieważ wiąże się z pracami mokrymi (murowaniem i tynkowaniem), które wydłużają czas trwania przebudowy i wprowadzają wilgoć do domu.

Przed rozpoczęciem prac konieczne jest usunięcie w miejscu przebiegu ściany wszystkich warstw podłogi aż do stropu, na szerokości nieco większej niż grubość ścianki (dodatkowo około 1 cm z każdej strony).

Nową ścianę murowaną należy połączyć z istniejącymi ścianami i stropami. Przed rozpoczęciem prac konieczne jest więc skucie z istniejących ścian pasa tynku o szerokości dwa razy większej niż wynosi szerokość ściany działowej. W miarę murowania ścianę łączy się z istniejącą kotwami lub stalowymi łącznikami, umieszczanymi w co drugiej lub trzeciej warstwie nowej ściany.

Ściana szkieletowa. Wykonuje się ją szybko i bez prac mokrych, a zaraz po wykonaniu można ją wykańczać. W przeciwieństwie do ściany murowanej nie trzeba specjalnych przygotowań przed rozpoczęciem prac. Nie skuwa się tynku z sufitu i istniejących ścian. Nie jest też konieczne usuwanie wszystkich warstw podłogi aż do stropu, choć tak byłoby najlepiej. Taką przegrodę można postawić na wykończonej parkietem lub mozaiką podłodze, ponieważ wszystkie mocowane do ścian, podłogi i stropu profile podkleja się taśmą akustyczną. Zaletą postawienia ściany na wykończeniu trwale związanym ze stropem jest to, że w przyszłości taką podłogę nie będzie trudno naprawić. Wystarczy całość wyszlifować i zaszpachlować otwory po wkrętach.

Ze względu na przenoszenie dźwięków lepszym rozwiązaniem jest jednak usunięcie na szerokości nieco większej niż grubość ścianki wykończenia podłogi - drewnianego parkietu lub mozaiki, albo demontaż paneli. Szkielet ściany wykonuje się z metalowych profili. Najpierw profile główne UW mocuje się wkrętami do podłogi, ścian i stropów. W tak utworzoną ramę wsuwa się pionowe profile CW (słupki) w od stępach 60, 40 lub 30 cm, zależnie od zaleceń producenta systemu. Nad zaplanowanymi otworami drzwiowymi mocuje się usztywniające profile poziome.

Gdy szkielet jest już gotowy, z jednej je go strony przykręca się płyty gipsowo-kartonowe. Trzeba przy tym pamiętać, by płyt nie łączyć z górnym profilem UW. Między krawędziami płyt a podłogą należy zachować odstęp około 1 cm, zaś pod sufitem - około 0,5 cm. Jeśli ściana jest wyższa niż długość płyt i konieczne jest ich sztukowanie, krótsze kawałki płyt należy rozmieszczać naprzemiennie: raz na dole, raz na górze. Kolejnym etapem jest wypełnienie szkieletu wełną mineralną i obudowywanie płytami drugiej strony ściany. Powinny one być przesunięte o połowę szerokości względem płyt po przeciwnej stronie. Po zakończeniu montażu płyt gipsowo-kartonowych narożniki zabezpiecza się profilami metalowymi lub taśmą z wkładką metalową, a styki płyt i łebki wkrętów mocujących płyty szpachluje się masą gipsową, najczęściej zatapiając w niej taśmę zbrojącą samoprzylepną, papierową lub z włókna szklanego. Po wyschnięciu masy szpachlowej spoinę pokrywa się warstwą drobnoziarnistej masy wygładzającej, a po jej stwardnieniu - szlifuje i maluje.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Ściany działowe - przestawianie, burzenie