Renowacja schodów betonowych

Schody betonowe są bardzo trwałe, ale ich okładziny z czasem się niszczą lub przestają pasować do modernizowanego wnętrza. Czym je zastąpić, by nowe pokrycie było trwałe, ładne i... osiągalne finansowo? Jak przeprowadzić renowację schodów, żeby nie zmienić wysokości stopni i nie zaburzyć proporcji schodów?
Ułożenie nowego pokrycia na stopniach schodów betonowych wiąże się najczęściej z koniecznością usunięcia starej okładziny. Sposób, w jaki to zrobimy, zależy od użytego materiału.

Drewno. Trepy łatwiej zdjąć w całości, odrywając najpierw pionowe podstopnice. W szczelinę na styku drewno- -beton w kilku miejscach wbijamy szerokie dłuto, a następnie podważamy stopień łapką ciesielską.

Płytki ceramiczne. Usuniemy je, skuwając młotkiem i przecinakiem lub młotowiertarką mającą funkcję kucia.

Wykładzina dywanowa. Zerwanie jej ze schodów może okazać się dość trudne, gdy klej mocno trzyma, a użycie większej siły powoduje rozrywanie się wykładziny. Bardzo przydatna przy takiej pracy będzie elektryczna szpachelka wibracyjna, która precyzyjnie "podcina" warstwę kleju. Pozostałości kleju czy fragmentów wykładziny musimy zeskrobać dłutem lub nożem.

Renowacja schodów: naprawa podłoża z betonu

Podczas usuwania zniszczonego pokrycia schodów, może dojść do uszkodzenia betonowego podłoża. Trzeba to naprawić.

Drobne ubytki. Do wypełnienia wyszczerbień na powierzchni surowych stopni możemy użyć cementowej zaprawy klejowej (na przykład preparatu do mocowania płytek ceramicznych), nałożonej szpachelką i wyrównanej gładką pacą.

Większe wykruszenia i głębokie pęknięcia. Te pierwsze zdarzają się na krawędziach, natomiast drugie powstają na płaskich powierzchniach. Do ich naprawy można użyć zapraw o dużej wytrzymałości lub specjalnych cementów, np. cementu montażowego, którym można ponownie wyprofilować odłamane naroże czy wzmocnić pęknięcia. Przed jego nałożeniem trzeba oczyścić beton z luźno związanych cząstek, pęknięcia poszerzyć na głębokość ok. 2-3 cm, a następnie nawilżyć. Po aplikacji cement pozostawiamy na kilka godzin, po tym czasie naprawiane miejsce można oszlifować i nakładać warstwy wyrównujące.

Uwaga! Jeśli przy okazji chcemy skorygować wysokość stopni, pamiętajmy, że do ich podwyższenia nie można używać zwykłych zapraw cementowych, gdyż nie zapewnią one dostatecznej przyczepności do starego podłoża. Zależnie od wymaganej grubości warstwy nakładanej na stopień, możemy użyć:

1-1,5 cm - grubowarstwowych zapraw klejowych stosowanych do układania płytek;

0,5-3 cm - samorozlewnych wylewek posadzkowych;

2-8 cm - szybko twardniejących jastrychów.

Przy nakładaniu grubszych warstw brzeg stopni schodów betonowych trzeba zaszalować, co zapewni uzyskanie równej krawędzi schodka.

Cement montażowy wiąże w ciągu ok. 5 minut. Przygotowuje się go więc małymi porcjami i nakłada mocno dociskając do podłoża

Do niewielkiej korekty wysokości stopni można użyć systemu do naprawy betonu. Składa się on z kilku produktów, z których wykonuje się poszczególne warstwy wyrównujące.

Uwaga na wysokość stopni schodów betonowych

Podczas remontu i wymiany wykończenia stopni musimy zachować grubość warstwy wykończeniowej. Jej zmiana spowoduje bowiem obniżenie lub podwyższenie pierwszego bądź ostatniego stopnia schodów, co stwarza poważne zagrożenie - na stopniach nierównej wysokości łatwo się potknąć i upaść.

W praktyce, różnice wysokości stopni nieprzekraczające 5-10 mm są akceptowalne, jako nieutrudniające chodzenia (choć nie dla wszystkich - wiele zależy od wieku i sprawności fizycznej mieszkańców). Łatwo przywrócimy równomierną "podziałkę" wysokości schodów, jeśli podczas remontu usuniemy grube pokrycie stopni i zastąpimy je cieńszym, np. zmieniając stopnice drewniane na płytki ceramiczne. Wtedy wystarczy równomiernie podwyższyć poziom wszystkich stopni warstwą wyrównującą o tej samej grubości.

Problem zmiany wysokości biegu schodów pojawia się również wtedy, gdy zmieniamy pokrycie podłogowe na wyższej kondygnacji, podnosząc poziom posadzki o więcej niż 1-2 cm. Taki remont trzeba połączyć z korektą "podziałki" schodów, co pozwoli na zniwelowanie nawet znacznej różnicy w wysokości ostatniego stopnia.

Wymaga to równomiernego zwiększania grubości warstw regulacyjnych, w postaci dodatkowych listew bądź warstw zapraw wyrównujących. Przykładowo, gdy poziom podłogi na piętrze podniósł się o 5 cm, a schody mają 16 stopni, to modułowa grubość warstwy korygującej wyniesie ok. 3 mm (50 mm dzielone przez 16). Podwyższamy wtedy kolejno stopnie, zaczynając od dołu - pierwszy o 3 mm, drugi o 6 mm, trzeci o 9 mm i tak dalej, aż do wyrównania wysokości ostatniego stopnia.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: