Parapet na wiele sposobów

Alina Olczyk
03.02.2005 , aktualizacja: 05.08.2003 13:40
A A A Drukuj
Parapet może służyć jako wygodna półka

Parapet może służyć jako wygodna półka (Fot. Michał Mutor / AG)

Parapety okienne są we wnętrzu tak samo ważnym detalem, jak wykończenie podłogi czy faktura i barwa ścian. Warto więc poświęcić im nieco uwagi.
Starannie zaprojektowane parapety, harmonizujące z pozostałymi elementami wystroju domu, mogą być jego ozdobą. Dlatego każdy z nich warto dopasować do konkretnego miejsca. Liczy się przy tym i kształt parapetu, i kolor, i relacja z innymi detalami, jak również zastosowany materiał oraz staranne wykonanie. Najlepsze efekty uzyskuje się, godząc wymagania estetyczne z funkcjonalnymi - parapet może być bardzo użyteczny i służyć nie tylko do ustawiania doniczek z kwiatami. Ale choć namawiamy do odwagi i odrobiny fantazji, odradzamy stosowanie form zbyt agresywnych. Parapet powinien być tylko dyskretnym uzupełnieniem kompozycji całego wnętrza.

Na parapety najlepiej wybierać materiały trwałe i łatwe do konserwacji, takie jak: kamienie naturalne, konglomeraty, płytki ceramiczne czy drewno. Będą one przecież stałym elementem wyposażenia domu i nikt rozsądny nie zacznie ich wymieniać wraz ze zmieniającą się modą.

Parapety powinny być dostosowane do stylu domu i jego charakteru. Marmurowe nie będą pasowały do podmiejskiej chaty, a laminatowe będą wyglądały nie dość solidnie w okazałej rezydencji. Nie oznacza to jednak, że trzeba się zdecydować na jeden materiał i zastosować go w całym domu. W każdym pomieszczeniu warto bowiem dopasować parapety do rodzaju okien, koloru ścian, stylu wnętrza i jego wyposażenia.

Parapety kamienne

Z kamieni naturalnych na parapety używa się najczęściej marmuru, granitu lub trawertynu. Takie parapety są dostępne w wielu kolorach, eleganckie i trwałe, ale drogie. Mogą być z jednego kawałka płyty kamiennej albo łączone z kilku mniejszych fragmentów lub wielu cieńszych płyt.

  • Z jednorodnego materiału. Wykonuje się je z płyt minimum 3-centymetrowej grubości, ale warto stosować grubsze - cztero- lub pięciocentymetrowe, zwłaszcza jeśli parapet jest duży. Wyglądają wtedy znacznie lepiej i solidniej. Płytę kamienną montuje się po nadaniu jej właściwego kształtu. Jeśli płyta opiera się na ścianie we wnęce okiennej i jest zakotwiona w części wnękowej okna, nie wymaga innych podparć. Parapety dłuższe i wystające poza oparcie na ścianie okiennej więcej niż 10 cm trzeba podeprzeć na wspornikach umieszczonych co 80 cm. Obróbka krawędzi parapetu powinna być wykonana w zakładzie kamieniarskim - na budowie można ją tylko wyszlifować lub wypolerować.

  • Łączone. To sposób na wykorzystanie niewielkich fragmentów płyt kamiennych. Interesujące efekty plastyczne można uzyskać, łącząc w jednym parapecie różne płyty tej samej grubości lub wprowadzając wstawki z kamienia o odmiennym ubarwieniu. Przed zamontowaniem w oknie parapet powinien być połączony w jedną całość specjalnym klejem do kamienia. Takie rozwiązanie jest często tańsze, gdyż na cenę płyty kamiennej wpływa jej wielkość.

  • Klejone. Powstają przez połączenie kilku warstw kamienia naturalnego (cienkich płyt grubości 1-1,5 cm). Płyty te nie muszą mieć regularnego kształtu - mogą to być mniejsze elementy (resztki), które są zdecydowanie tańsze. Starannie dobrane pod względem faktury i koloru będą znakomicie wyglądać. Parapety klejone mocuje się do wcześniej przygotowanej płyty żelbetowej, której od razu trzeba nadać projektowany kształt i zakotwić ją w ścianie okiennej. Po przyklejeniu płyt kamiennych odpowiednio dopasowanych kształtem widoczne pionowe krawędzie parapetu wykańcza się kamieniem. Można to zrobić na dwa sposoby - albo z kawałków tych samych płyt, albo z odpowiednio wyprofilowanych bloczków z tego samego gatunku kamienia (wariant droższy). Jeszcze innym sposobem wykończenia obrzeża parapetu obłożonego cienką płytą kamienną jest sklejenie warstwowo pasków płyty na obrzeżu parapetu aż do uzyskania potrzebnej grubości. Spodnie warstwy mogą być wysunięte w stosunku do wierzchniej i wyszlifowane.

  • Z płytek kamiennych. Powstają przez oklejenie takimi elementami wcześniej przygotowanej płyty żelbetowej. Płytki mogą mieć dowolne rozmiary, na przykład 10 x 10 cm lub 5 x 5 cm. Obrzeże parapetu można wykończyć specjalnymi płytkami brzegowymi - sfazowanymi lub zaokrąglonymi - a w narożach przykleić płytki narożne.

    Parapety z konglomeratów

    Parapetom z konglomeratu, czyli sztucznego kamienia (z mielonego kruszywa ze specjalnie dobranych gatunków kamienia naturalnego spojonego żywicą), łatwo nadać dowolny kształt i niespotykany kolor. Wylewa się je w formach, których kształt można indywidualnie zaprojektować. Mączkę kamienną oraz pigmenty do zabarwienia spoiwa można dobierać według życzenia.

    Po związaniu i stwardnieniu konglomeratu, płyty szlifuje się, ewentualnie też przycina. Obróbka jest stosunkowo łatwa, można więc na przykład zamówić rzeźbiarskie fazowanie krawędzi brzegowej lub wypolerowanie powierzchni na wysoki połysk. Płyta powinna mieć grubość co najmniej 3 cm, bo lepiej wyglądają parapety grubsze, zwłaszcza gdy są długie. Jeśli parapet ma być znacznie szerszy niż grubość ściany, na której jest oparty (będzie z niej wystawał), płyta konglomeratowa powinna być zbrojona.

    Parapety z terakoty

    Płytki terakotowe mogą mieć różnorodne faktury - od bardzo gładkich i błyszczących, poprzez matowe, aż do chropowatych. Wybór kolorów jest niemal nieograniczony.

    Takie parapety wykonuje się podobnie jak z płytek kamiennych, czyli trzeba wcześniej przygotować płytę żelbetową. Terakotą można również wykończyć każdy stary parapet (także lastrykowy), pod warunkiem że jest wystarczająco sztywny i skrzydła okienne umieszczone są odpowiednio wysoko (płytki mają swoją grubość). Parapety wykłada się płytkami tak samo jak blaty w łazienkach i podobnie jak w innych pracach okładzinowych, przyklejone płytki wymagają starannego spoinowania.

    Parapety wyłożone terakotą można wykończyć profilowanymi listwami, ale najlepszy efekt uzyskuje się, stosując specjalne terakotowe płytki brzegowe z ukształtowaną krawędzią. Dobrze nadają się do tego celu również płytki przeznaczone na schody (stopnice), mają bowiem wyprofilowane noski - świetne na obrzeża parapetu, bo pogrubiające go optycznie.

    Parapety drewniane

    Tradycyjne parapety wykonywano z drewna. Ciągle są popularne, gdyż doskonale pasują do okien drewnianych, wykończonych przezroczystym lakierem (lazurem). Prawdziwe drewno ma wielu zagorzałych zwolenników, ale decydując się na takie parapety w nowym domu, trzeba wiedzieć, że materiał ten "pracuje", reagując na zmiany temperatury i wilgotności, wskutek czego może się paczyć i pękać (zmianom tym sprzyjają umieszczone pod parapetami grzejniki). Aby zapobiec odkształceniom oraz pęknięciom drewna, na parapety dobiera się materiał dobrze wysuszony i twardy (najlepsze jest drewno drzew liściastych, takich jak grab, dąb czy klon, a także drewno gatunków egzotycznych). Nie stosuje się litego drewna, lecz drewno sklejane warstwowo w taki sposób, żeby w poszczególnych warstwach kompensowały się odkształcenia materiału.

    Parapetom drewnianym można nadać dowolny kształt, a stosując odpowiednie frezy - uformować ich obrzeża. Parapety drewniane nie są tak sztywne jak kamienne, dlatego przeważnie wymagają podparcia wspornikami (co 80 cm). Widocznym wspornikom można nadać ładny kształt, a niewidoczne wykonać z płaskownika ukrytego w wyżłobieniu w spodzie parapetu i zamocowanego do ściany we wnęce okiennej (można go pokryć tynkiem, tapetą lub zamalować).

    Surowe parapety drewniane barwi się bejcą, po czym pokrywa lakierem (lazurem). Można je też pomalować farbą kryjącą lub zaimpregnować - na przykład olejem.

  • ZOBACZ TAKŻE

    Materiały budowlane

    Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

    PRZED DECYZJĄ
    BUDOWA i REMONT
    INSTALACJE
    WNĘTRZA
    WYKOŃCZENIE
    KONTAKT Z REDAKCJĄ
    • ul. Czerska 8/10
    • 00-732 Warszawa
    • ladnydom@agora.pl