Kominek wodny podczas awarii prądu

Odpowiada Sławomir Baranowski

Ogrzewam dom kotłem gazowym i kominkiem z płaszczem wodnym. Jeśli nie ma dużych mrozów, korzystam z kominka. Problem polega na tym, że w mojej miejscowości często zdarzają się wyłączenia prądu. Nie dość, że nie mam wtedy ogrzewania, to jeszcze martwię się, że zagotuje się woda w płaszczu wodnym i zniszczy kominek. Czy jest na to jakiś sposób? Zofia S., Janówek

kominek z płaszczem wodnym,kominek wodny
Fot. Edil Kamin
Przerwy w dostawie prądu są prawdziwą zmorą dla posiadaczy kominków z płaszczem wodnym. Przestają działać sterowniki i pompy wymuszające obieg wody w instalacji grzewczej. A przecież w palenisku nie przestaje płonąć ogień.

Kłopoty z ogniem

Zakładamy, że kominek jest zamontowany w systemie z otwartym naczyniem wzbiorczym . Jeśli tak, nie dojdzie do wybuchu w wyniku przegrzania - gorąca woda ma ujście i jej ciśnienie nie rozerwie urządzenia. Ale możliwe jest uszkodzenie korpusu kominka. Zapobiegliwi opróżniają w takiej sytuacji komorę spalania z płonących polan i węgli, zamykają dostęp powietrza do paleniska oraz szybry, by jak najszybciej obniżyć temperaturę. To jednak niezbyt dobre rozwiązanie, bo przy wynoszeniu płonących kawałków drewna łatwo zaprószyć ogień. Na dodatek, zanik zasilania może się zdarzyć nocą albo gdy nie ma nas w domu.

Wygaszenie paleniska przez odcięcie dopływu powietrza trwa długo i nie da się tego procesu przyspieszyć - a pod żadnym pozorem nie wolno gasić go wodą!

Awaryjne zasilanie

System zasilania awaryjnego pozwala w razie przerwy w dostawie prądu dostarczyć energię z akumulatora do pompy obiegowej i sterownika kominka. Potrzebne jest do tego celu specjalne urządzenie zasilające (często określane jako UPS). Składa się z ono przetwornicy, która pobiera z akumulatora prąd o napięciu 12 V i przetwarza go na 230 V niezbędne do zasilenia urządzeń sieciowych. UPS-y wyposażone są w układ automatycznego załączania w momencie zaniku napięcia. Reagują w ciągu kilku sekund, a to zbyt krótki czas by z instalacją kominkową cokolwiek się wydarzyło.

Zasilacze awaryjne poza przetwornicami mają też wbudowany prostownik służący do ładowania akumulatora, który również samoczynnie monitoruje poziom naładowania baterii. Czas pracy zasilacza zależy od mocy podłączonych do niego urządzeń, a także od pojemności akumulatora. Przykładowo, przetwornica o mocy 150 W obciążona zasilaniem odbiorników energii pobierających 80 W przy napięciu 230 V i podłączona do w pełni naładowanego akumulatora o pojemności 45 Ah (amperogodzin) może nieprzerwanie pracować około 6-7 godzin Czas jaki jest potrzebny do ponownego naładowania akumulatora to około 10 godzin.

Układ zabezpieczający

Wśród dostępnych na rynku wkładów z płaszczem wodnym są modele wyposażone w tzw. układ zabezpieczający. Składa się on z zamontowanej w płaszczu wodnym wężownicy oraz zaworu ciśnieniowego.

Wykonana z rury miedzianej wężownica stanowi dodatkowy wymiennik ciepła. Zawór natomiast jest sterowany ciśnieniowo, co oznacza, że reaguje na wzrost temperatury wody w płaszczu wodnym. Gdy przekroczy ona 95°C, zawór otwiera się i umożliwia przepływ przez wężownicę zimnej wody, która odbierze nadmiar ciepła z wody znajdującej się w płaszczu kominka. Dzięki temu nie nagrzeje się ona powyżej temperatury wrzenia. Zawór wyposażony jest w dwa niezależne czujniki temperatury, może zatem pracować nawet wtedy, gdy jeden z nich ulegnie awarii.

Zastosowany w układzie zawór ciśnieniowy działa bezprądowo, więc zagotowanie się wody w kominku jest w zasadzie niemożliwe (wyjątkiem są budynki, w których woda dostarczana jest z hydroforu, który wymaga zasilania prądem). Układ zabezpieczający sprawdza się nie tylko w sytuacji braku prądu, kiedy staną pompy obiegowe. Również wtedy, gdy podczas normalnego użytkowania kominka wodnego powstanie nadwyżka mocy, której instalacja nie jest w stanie odebrać.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Kominek wodny podczas awarii prądu